Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 200 Skąd: wesołe miasteczko
Wysłany: 2008-03-26, 15:05
Polecający: google it!
natalkasa123 napisał/a:
chciałam powiedzieć, że ja tego nigdy nie zrobię i mój chłopak powiedział, że jemu kojarzy się to tylko z pornolem, a on mnie bardzo kocha i nie potrzebuje tego typu przyjemności:) a w drugą stronę działa to znakomicie:)
on po prostu uważa, że za bardzo mnie szanuje i nie chciałby żebym to zrobiła:) a mi to odpowiada:)
hmm...tzn. ze Twój chłopak
- pornole juz oglądał (w przeciwnym wypadku skąd mógłby mieć takie skojarzenia)
- lubi robić to Tobie (chyba raczej wie, że sprawia Ci to przyjemność, no chyba, że zachowujesz "kamienną twarz")
- podoba mu się, że robi to Tobie (chyba się nie zmusza do czegoś czego sam nie lubi)
ale mimo tego wciąż mówi Ci, że on tego typu przyjemności nie potrzebuje i Tobie to odpowiada.
no cóż, zawsze masz prawo wyboru ale Twój chłopak chyba po prostu wstydzi się i nie wie jak Ci o tym powiedzieć, że bardzo miałby na to ochotę. Jeżeli nie chcesz aby prędzej czy później inna kobieta robiła mu to zamiast Ciebie to musisz wziąć sprawę w swoje...
mój chłopak powiedział, że jemu kojarzy się to tylko z pornolem
dziwne..... a seks sam w sobie nie kojarzy mu się z pornolem??
natalkasa123 napisał/a:
a swoją drogą to trochę obrzydliwe
o.O sprawianie przyjemności komuś jest obrzydliwe??
a nie pomyślałaś, że Twój chłopak nie chce Cię przymuszać do 'tego' w żaden sposób i dlatego nic nie mówi, a nie dlatego, że 'tego' nie lubi?? bo skoro takie masz zdanie na ten temat to ja mu się nie dziwię....
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
- pornole juz oglądał (w przeciwnym wypadku skąd mógłby mieć takie skojarzenia)
bzdura. nie oglądam pornoli a jednak wiem, o co w nich chodzi, jaki jest najczęstszy wątek wiodący i z czym mi się mogą kojarzyć.
cóż za anomalia ze mnie!! :O :O
apawel napisał/a:
no cóż, zawsze masz prawo wyboru ale Twój chłopak chyba po prostu wstydzi się i nie wie jak Ci o tym powiedzieć, że bardzo miałby na to ochotę. Jeżeli nie chcesz aby prędzej czy później inna kobieta robiła mu to zamiast Ciebie to musisz wziąć sprawę w swoje...
jasne, niech mu się wepcha z łbem między nogi mimo że on jej mówił, że tego nie chce.
bo przecież na pewno chce!
MissIndependent napisał/a:
sprawianie przyjemności komuś jest obrzydliwe??
nie, raczej chodzi o trzymanie penisa w ustach.
jakby ci ktoś powiedział, że masz mu tyłek wylizać bo mu to sprawi przyjemność to co? nie jest to obrzydliwe, bo to sprawianie komuś prrzyjemności?
jak już chcecie dyskutowac to wytaczajcie mądre argumenty... tego się nauczyłam na tym forum
_________________ -Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!
jasne, niech mu się wepcha z łbem między nogi mimo że on jej mówił, że tego nie chce.
bo przecież na pewno chce!
Na pewno chce. W najdziwniejszym wypadku jeszcze tylko o tym nie wie, że chce.
Wpychać łba w spodnie od razu nie musi, nie koniecznie. Wystarczyłoby, żeby się upewniła co jest grane.
Karczoch napisał/a:
jakby ci ktoś powiedział, że masz mu tyłek wylizać bo mu to sprawi przyjemność to co? nie jest to obrzydliwe, bo to sprawianie komuś prrzyjemności?
Lizanie komuś tyłka na rozkaz, a robienie swojemu facetowi dobrze ustami to chyba dwie różne sprawy.
Dziwne masz spojrzenie na temat, jakieś przykre doświadczenia?
_________________ this is my church, for tonight God is a DJ
co cie nie zabije, to cie wzmocni. chyba, że w końcu cie zabije.
fuck it, dude.. let's go bowling
okeeey.... co jest obrzydliwego w trzymaniu penisa w ustach, jeśli to komuś (a ściślej: kochanemu facetowi) sprawia przyjemność?? przecież on wtedy nie sika moczem do ust kochanki....
Cytat:
jak już chcecie dyskutowac to wytaczajcie mądre argumenty... tego się nauczyłam na tym forum
no patrzcie... forum czegoś uczy [/quote]
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
co jest obrzydliwego w trzymaniu penisa w ustach, jeśli to komuś (a ściślej: kochanemu facetowi) sprawia przyjemność??
Łosz rany. To, co dla jednych jest naturalne, innym wydaje się obrzydliwe, to chyba nietrudno pojąć? Wstręt nie ma racjonalnego podłoża. Skoro dla kogoś jakaś forma miłosnego zbliżenia to szczyt obrzydliwości, po kiego grzyba ma się do niej zmuszać?
Skoro dla kogoś jakaś forma miłosnego zbliżenia to szczyt obrzydliwości, po kiego grzyba ma się do niej zmuszać?
A kto kogo tutaj do tego zmusza?
_________________ this is my church, for tonight God is a DJ
co cie nie zabije, to cie wzmocni. chyba, że w końcu cie zabije.
fuck it, dude.. let's go bowling
No właśnie chodzi o to, że nie zmusza/nie powinien się zmuszać - to była odpowiedź na pytanie, co jest obrzydliwego w seksie oralnym, skoro partnerowi sprawia to przyjemność. A powinna obu stronom ;]
Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 200 Skąd: wesołe miasteczko
Wysłany: 2008-03-27, 01:14
Polecający: google it!
Karczoch napisał/a:
nie oglądam pornoli a jednak wiem, o co w nich chodzi, jaki jest najczęstszy wątek wiodący i z czym mi się mogą kojarzyć.
...
jakby ci ktoś powiedział, że masz mu tyłek wylizać bo mu to sprawi przyjemność to co? nie jest to obrzydliwe, bo to sprawianie komuś prrzyjemności?
Karczoch, tutaj mnie bardzo milo zaskoczylas. skad Ty to wszysko wiesz? Pornoli nie ogladasz a piszesz na temat 'rimming'. zmyslowa kobietka.
jakbys wyszla spod prysznica i byla taka swiezutka i pachnaca to moglabys mi kazac tylek wylizac i ja bym chetnie to zrobil.
No właśnie chodzi o to, że nie zmusza/nie powinien się zmuszać - to była odpowiedź na pytanie, co jest obrzydliwego w seksie oralnym, skoro partnerowi sprawia to przyjemność. A powinna obu stronom ;]
Ale nie ma co demonizować i przyrównywać do lizania odbytu wielbłąda.
Poza tym nie wiemy czy dla tamtego chłopaka, który twierdzi, że tego nie potrzebuje to obrzydliwość. W co śmiem zdecydowanie wątpić. Tak jak w to, że wcale by tego nie chciał.
apawel napisał/a:
Karczoch, tutaj mnie bardzo milo zaskoczylas. skad Ty to wszysko wiesz? Pornoli nie ogladasz a piszesz na temat 'rimming'. zmyslowa kobietka.
jakbys wyszla spod prysznica i byla taka swiezutka i pachnaca to moglabys mi kazac tylek wylizac i ja bym chetnie to zrobil.
Leże se i kwicze
_________________ this is my church, for tonight God is a DJ
co cie nie zabije, to cie wzmocni. chyba, że w końcu cie zabije.
fuck it, dude.. let's go bowling
zapytałam co w tym obrzydliwego, bo nie wiem \m/ penis to mniej więcej taka sama część męskiego ciała jak każda inna. przecież można się umówić, że facet nie 'tryśnie' jej w usta ja wiem, że w pornosach to tak a nie inaczej wygląda, ale bez przesady.... równie dobrze mogę pójść dalej i powiedzieć, że pocałunki są obrzydliwe, bo wymieniasz się śliną z partnerem....
apawel napisał/a:
jakbys wyszla spod prysznica i byla taka swiezutka i pachnaca to moglabys mi kazac tylek wylizac i ja bym chetnie to zrobil.
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
zapytałam co w tym obrzydliwego, bo nie wiem \m/ penis to mniej więcej taka sama część męskiego ciała jak każda inna
a ja nie rozumiem, jak można nie wiedzieć, dlaczego dla niektórych osób seks oralny jest po prostu obrzydliwy. Nie każdy podchodzi do seksu tak jak Ty i to można chyba zrozumieć, prawda? Niekiedy potrzeba chociażby czasu, wiele czasu, by się do czegoś przekonać.
<Przypomniała mi się pewna scena z filmu "Ajlawju", w której właśnie główny bohater namawiał swoją kobietę do seksu oralnego, polecam film, bo rozmowa pary, w której jedna osoba pragnie takowego seksu, a druga uważa to za obrzydliwość wielką jest przednia>
_________________ bo w życiu ważne jest poczucie koloru !!
'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
Dołączyła: 16 Lip 2007 Posty: 424 Skąd: mam wiedzieć
Wysłany: 2008-03-28, 08:19
MissIndependent napisał/a:
zapytałam co w tym obrzydliwego
No właśnie o to chodzi, że dla ciebie to nic obrzydliwego ale dla innej dziewczyny robienie lodzika może być obrzydliwym.
Nie wiem, może zniechęca ja widok a może nie chce tego robić bo nie wie jak?
_________________ nie będę się użalać
nie będę skarżyć się
nie jestem beksa lala
a skoro jeszcze
to mnie nie powala
to nie jest tak źle
co nie zabija wzmacnia
wzmocni i mnie
Seks ma być przyjemnością dla obu stron. Każde z nas coś preferuje bądź nie, kwestia ewentualnego przełamania się, choć myslę, że od partnera, od zaufania do niego i od mocy związku tez dużo zależy. Niemniej, wszystkim tym którzy nie są zagorzałymi przeciwnikami, a jedynie się wahają - gorąco polecam, jestem za, a nawet bardzo bardzo za, kwestia higieny? - zaczynamy wieczorek pod prysznicem, oboje - to kolejne ciekawe rozwiązanie na grę wstępną, a satysfakcja z tego że Twojemu partnerowi jest tak bardzo dobrze i możesz obserwac jego reakcje - dla mnie bezcenna
a że nie każdy wie jak, dla Nas to była metoda prób i błedów jak i w każdej czynnosci związnej z seksem, nikt od razu nie zna ciała partnera i jego reakcji
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum