Słyszałaś kiedyś o pissingu? Dla wielu pissing jest całkiem normalny
my nie mówimy o pissingu tylko zwykłym lodzie
potrafie zrozumieć, że ktoś loda nie lubi robić (w końcu sporo kobiet tego nie lubi), ale jak słyszę łowo "obrzydliwe".... to po trochu tak jakby się przydziły ciała swojego partnera.
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Wysłany: 2008-03-28, 11:32
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
MissIndependent napisał/a:
potrafie zrozumieć, że ktoś loda nie lubi robić (w końcu sporo kobiet tego nie lubi), ale jak słyszę łowo "obrzydliwe".... to po trochu tak jakby się przydziły ciała swojego partnera.
potrafie zrozumieć, że ktoś pissingu nie lubi (w końcu sporo kobiet tego nie lubi), ale jak słyszę słowo "obrzydliwe".... to po trochu tak jakby się brzydziły swojego partnera.
Nori.... siki do odchody, picie ich jest tylko trochę mniej obrzydające od jedzenia kupy ale jak członek jest czysty..... \m/ eh, chyba moje podejście do seksu zrobiło się za bardzo liberalne w ciągu ost 2 lat
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
chyba moje podejście do seksu zrobiło się za bardzo liberalne w ciągu ost 2 lat
hmm, taak, bardzo ciekawe. Tylko co ma Twoje podejście liberalne do tego, że nie potrafisz zrozumieć/ nie wiesz, co może być obrzydliwe dla innych w seksie oralnym? Można uprawiać dziki, wyzwolony, 'liberalny' seks, czerpać z niego przyjemność wielką i wiedzieć, rozumieć, że dla niektórych takowy seks po prostu jest obrzydliwy z różnych pobudek, powodów.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Ostatnio zmieniony przez Colorblind 2008-03-28, 13:59, w całości zmieniany 1 raz
wszak to nie Tobie ma pasować to słowo tylko tym, którzy tak uważają, a powodem nielubienia może być właśnie to, że to jest obrzydliwe - czy to tak trudno pojąć, wyobrazić sobie?
To, że się potrafi pojąć, że dla niektórych coś jest obrzydliwe nie oznacza, po prostu nie jest równoznaczne z tym, że my się z tym zgadzamy, albo inaczej podpisujemy się pod tym.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2385 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-03-28, 13:01
Polecający: bierdonka
ja nie rozumiem dlaczego np jedna osoba w związku zgadza sie by kochac sie oralnie i czerpie z tego przyjemnośc a druga mówi ze to obrzydliwe i nie chce zrobic tego samego , pomimo tego ze sama doświadczyła tej przyjemności i wie na czym te doznania polegają? ;p Troche niesprawiedliwe dla mnie - albo nie robimy tego w ogole albo robimy w pełni by obie strony miały satysfakcje - bo na tym polega miedzy innymi partnerstwo i związek by obie strony czerpały z tego korzyści.
A skoro dziewczyna sie godzi by facet robił jej minete a sama boi sie wziąc do ust jego penisa i mówi ze on tego nie potrzebuje no to wg mnie to troche dziwne i takie troche dziecinne - bo jej jest dobrze a on chodzi sfrustrowany bo boi sie jej powiedziec o co mu chodzi zeby mu nie plunęła w twarz ze ją na takie obrzydlistwa namawia i udaje ze wszystko gra ale ona nadal bedzie twierdzić ze on tego nie chce ;p
Mówcie co chcecie ale każdy chciałby chociaz raz w zyciu zobaczyć o co chodzi w tych sprawach ;] Przecież co w tym wstydliwego ze chce sie czerpać z tego satysfakcje i ze sie tego pragnie ? Spróbuj i sie przekonaj czy tak jest w rzeczywistosci.
mówi ze on tego nie potrzebuje no to wg mnie to troche dziwne i takie troche dziecinne
Tej, a może on faktycznie tego nie potrzebuje? Odwołując się do częstego ostatnimi czasy na tym forum stwierdzenia - jedni lubią rybki, a drudzy akwarium, więc może akurat temu facetowi rzeczywiście nie odpowiada taka forma zbliżenia?
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2385 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-03-28, 20:21
Polecający: bierdonka
sis napisał/a:
więc może akurat temu facetowi rzeczywiście nie odpowiada taka forma zbliżenia?
mozliwe , naprawde możliwe ale wg mnie mało prawdopodobne jednak ;p Z wypowiedzi wynikało ze ona tego nie chce zrobić mu ale nie zapytała o jego potrzeby a chłopak dupa boi sie odezwać, że tego pragnie i tyle ;p
Swoją drogą nie znam osobiście nikogo kto uprawiałby taki seks i mówił że to obrzydliwe i ze tego nie chce więcej. Z reguły mówią to Ci, którzy nie próbowali i z góry są nastawieni na nie. Albo maja przykre wspomnienia ;pp
Swoją drogą nie znam osobiście nikogo kto uprawiałby taki seks i mówił że to obrzydliwe i ze tego nie chce więcej.
To jeszcze zależy od tego po której stronie się jest Osobiście niezbyt lubię sie bawić w francuza (czyli, że ja się muszę nazasuwać)... No ale czasem trzeba
_________________ Jestem superbohaterem i ratuję żółwie!
Niestety w wieku gimnazjalnym(a może już podstawówkowym),określenie "lód"w odniesieniu do seksu oralnego był właśnie odbierany obraźliwie,wulgarnie i niesmacznie.Chłopacy,kiedy chcieli sobie z dziewczyny pożartować czy wręcz zadrwić rzucali hasła tego typu"zrób mi loda".Dlatego moje pierwsze reakcje na temat seksu oralnego też były takie.
W odniesieniu do tego co pisała lolinka.Dla mnie to też trochę dziwne,pozwolić drugiej osobie sprawiać sobie taką przyjemność a samemu nie chcieć się odwdzięczyć,nie pytając nawet o pragnienia tej drugiej osoby.Chyba,że ta osoba faktycznie nie chce/nie lubi.
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum