chcialabym sie dowiedziec jakie sa wasze fantazje erotyczne.... napewno kazdy z was takowe ma ^^
ja np. chcialabym kochac sie gdzies na lace ( najlepiej pelnej kwiatkow ^^ i wysoka trawa) albo w deszczu gdzies na jakims odludziu ^^ (no ostatecznie pod jakims wiekszym prysznicem ..... dzisiaj widzialam boski w Castoramie ^^), albo moze pobawic sie np z udziwnieniami ^^ np być przywiązana do lozka apaszka/lina/kajdankami i miec zawiazane oczy ^^
moze wy mi jeszcze jakies pomysly podsuniecie ^^
_________________
Przed rozmowa ze mną skonsultuj sie z psychiatrą lub weź psychotropy
Saint Seiya System RPG
Tylko i wyłącznie w przebraniu bobra. Miejsce - najlepiej dworzec Warszawa-Ursus. Hm. Ona musi mieć na sobie strój operatora prasy hutniczej i zielone włosy (coś a la Wiśniewski ) a na szyi przywiązany fragment węża ogrodowego z OBI.
_________________ Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...
a to se snobkiem siana to calkiem ciekawy pomysl ^^
Adamus napisał/a:
Tylko i wyłącznie w przebraniu bobra. Miejsce - najlepiej dworzec Warszawa-Ursus. Hm. Ona musi mieć na sobie strój operatora prasy hutniczej i zielone włosy (coś a la Wiśniewski ) a na szyi przywiązany fragment węża ogrodowego z OBI.
wow to sie nazywaja konkrety ^^ a tak na marginesie czy w taki stroj nie bedzie krepowal ruchow no i do czego ci ten kawalek weza ogrodowego
_________________
Przed rozmowa ze mną skonsultuj sie z psychiatrą lub weź psychotropy
Saint Seiya System RPG
Nie lubię owijać w bawełnę. Taka jest prawda. Tak, mam fetysz bobrów i nie wstydzę się go.
Star napisał/a:
a tak na marginesie czy w taki stroj nie bedzie krepowal ruchow
Nie no, w pewnych miejscach się wytnie szczelyny i będzie dobrze.
Star napisał/a:
no i do czego ci ten kawalek weza ogrodowego
No wiesz... węże rozpalają zmysły... pomyśl sobie, taki wąż u szyi ukochanej kobiety... nic tylko się na nią rzucić! I ile możliwości...wiązanie, podduszanie...raj dla fetyszysty...
_________________ Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...
Chyba jestem fetyszystą uwielbiam czarne pończochy buuty na szpilkach podwiązki. Wogóle podobają mi się częściowo nie rozebrane do końca kobiety bardzo mnie to bierze, podobają mi się wręcz niesamowicie dziewczyny-kobiety w okoularach. Upięte włosy .
Miejsca na erotyczne igraszki to może być wszędzie byle mi na głowe nie padało, a więc pod prysznicem odpada a na dworze tylko jak jest pogoda.
Pozatym mam takie fantazje że spotykam bardzo "Łatwe" kobiety, mówię o fantazjach bo w życiu spotykam owszem ciekawe mile mądre ale wszystkie mają różne niezłomne zasady.
I nic nie wychodzi, z tych fantazji. Piszcie lubię takie teksty
Kiedyś chciałam kochać sie z chłopakiem na łące pełnej kwiatów w słoneczny wieczór. Udało nam sie spełnić swoją "zachcianke".Kochalismy sie na trawie dookoła nas rosły kwiaty,drzewa owocowe,to nie był sad ani łąka ale i tak było fajnie.
Teraz chciałabym przeżyć coś zupełnie innego,coś spontanicznego.
Może w windzie,albo na tyle samochodu.Czasem chciałabym kochać sie "bardzo wolno" tzn tak aby zatrzymać w pamięci każdą chwile,aby chłonąć jego ciało,zapach,każdy pocałunek.A czasami chciałabym przywiązać swojego chłopaka apaszką do łóżka i niczym kociak zająć sie jego ciałem
Nie bede owijac w bawelne łaka,samochod,prysznic,stół,łazienka,krzesełka,basenik,rzeczka hm... co tam jeszce bylo zaliczone .Jescze bym fciala tak szybko gdzies na jakiej imprezie hm... bo ja to z innej bajki jestem niz ogół forumowiczów hihihi sie tego wtedy nie robilo znaczy ja nie robilam , a tera fce spróbować Adamus, to jest jakieś zbączenie a nie fantazja
_________________ Każdy bezsens ma swój sens , bo bez sensu nie ma sensu .
Najwięcej moją głowę ostatnio zajmuje myśl o pieszczącej się mojej żonie. Ale pieszczącej się w przeświadczeniu, że nikt tego nie widzi, że jest tylko sama. Chciałbym zobaczyć jak wygląda Jej orgazm, gdy jest tylko sama. Chciałbym usłyszeć jest oddech, gdy dotyka się sama…
Oczywiście widziałem jak się M. pieści, jak się kochamy razem, ale to nie to samo. Pieściła się wtedy albo po to, aby tylko przyspieszyć orgazm, lub aby wzmóc moje pożądanie – jako dodatek, do całości seksu. Ale zawsze było to w mojej obecności, więc myślę, że w jakimś tam stopniu krępowało Ją to i ograniczało. Uważam, że każdy inaczej to robi, gdy jest sam na sam ze swoim intymnym światem subtelnych doznań, a inaczej gdy każdy jego ruch śledzi druga osoba. Wydaje mi się, że w takiej sytuacji brakuje spontaniczności a czasem także odwagi, bo każdy w jakimś tam stopniu odczuwa skrępowanie. Przynajmniej ja w takiej chwili odczuwałbym skrępowanie i wyglądałoby to inaczej niż w sytuacji gdybym był sam.
[częsc postu usunięta ze względu na sprytnie ukryta reklame własnej strony/mod]
Mi natomiast marzy sie seks grupowy,narazie to tylko marzenia,I niewiem czy dzis potrafilabym sie przelamac.Ale napewno kiedys sprobuje,moj wysoki temperament znaku skorpiona nie zaspokaja sie w zyciu tak latwo;)
_________________ ,,Kochac innych znaczy kochac siebie''
-Moje wlasne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum