Ostatnio zastanawiam sie czy nie sciąć moich dreadów,mam je 9 miesiecy i nie wiem czy nie zaczac juz zapuszczac wlosów,zeby były troche dłuższe jak bede scinac.Pozdrawiam!
wjewjór, zastanów sie nad tym dobrze, ja myślałam że bede bardzo żałowac ale jednak czuje sie bez dobrze, przede wsyztskim jest bardziej komfortowo, ale i tak tesknie czasami za dreadami ^ przywiazalam sie do nich,
a to co mi z nich zostało jeszcze na głowie
zupełnie inaczej, dziwniej, nie wiem, mam mieszane uczucia ;p bardziej Twa fryzura mnie bawi <ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu> bo jest taka zwichrowana, radosna i co najważniejsze nieprzewidywalna
_________________ bo w życiu ważne jest poczucie koloru !!
'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
No to żeby tak ładnie podkreślić ich definitywny koniec, rosły sobie długoooo dość, przezyłam z nimi dobre i złe chwile podpalali je, ciągli, czochrali, mamlali, gryźli a i tak były moje i tylko mojeeee :
Później zostało tylko 10 dzielnych wojowników z księżyca, [zdjęcie kilka postów wyżej]
Teeeraz nadeszła ich definitywna klęska, myślę, że już więcej zdjęć tutaj nie zobaczycie, no chyba że kiedys jeszcze sobie zrobie dready : ) Ahoj !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum