Skoro mozna miec sztuczne dready albo od kogos to po co zapuszczalem 6 lat wlosy,moglem pojsc po najprostrzej lini i walnac sobie syntetyki albo kupic na allegro!
Ano mogłeś. Nie zrobiłeś tego, Twoje święte prawo, tylko do kogo masz w związku z tym pretensje? Tobie doczepiane nie odpowiadają, inni nie mają problemów, by iść "po najprostszej linii", też ich święte prawo.
Mam wrażenie, że pojman, pisząc:
pojman napisał/a:
będzie ich całe 43
miał na myśli to, że jest ich po prostu 43. I tyle ;]
W jednym kolorze prezentują się o wiele lepiej. Ładne są. I wyglądają na zadbane, podobają mi się ;]
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
ja jako laik totalny mogę stwierdzić, że dready prezentują się ciekawie, przede wszystkim są zadbane, a to duży plus, foty fajne, tylko nie wiem, po co zamieściłeś tę grupową, na której dreadów nie widać ^^
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
tak, miałem na myśli że MAM 43.
Co do tego że ide na łatwiznę - miałem robić z własnych ale nie "dogadałem się" z fryzjerem i włosy poszły się J***. co do samych dreadow jakie mi przyszły - powinienem je odesłać, bo dosłownie nie były z rok dokręcane, poprostu posklejane włosy od połowy. Duuużo pracy z nimi było zanim przedłużyłem no i teraz są gites. i nie rozumiem dlaczego łatwizna, bo przeciez ból ten sam a nawet większy niż przy normalnym dreadowaniu a kwestia dbania o włosy taka sama. Różnica tylko taka że nie moje włosy.
Były sprzedawane jako zupełnie czyste, więc jakby przyszły inne niż w opisie to bym odesłał. przyszły czyste, ale strasznie niedopracowane, porozwalane itp. trzeba było siedzieć i zbijać
nie, mi chodzi właśnie o niedbanie o głowę. mógł nie myć i nie szydełkować.... daj spokój, tyle łoju w środku, smród, pot, nie wiem co jeszcze... a to ciężko dojrzec gołym okiem, za to czuć po jakimś czasie zapach, lub np pod palcami obecność czegoś dziwnego, lepkiego, oleistego w dreadach..
o łeeee ^^
ale mogłeś trafić dobrze, więc nie obrzydzam ani nie sugeruję, że twoje dready są zasyfione ^^ tylko mówię, że taka możliwość jest ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum