Czy Polska kiedykolwiek wyjdzie z grupy podczas Mistrzostw Europy??
Kiedy my patriotyczni kibice zadowolimy się jakimś zwycięstwem??
Polscy piłkarze ponownie wracają do kraju z niczym. Czy to pech?? Czy tylko nieumiejętna gra piłkarzy??
Czy Polska kiedykolwiek wyjdzie z grupy podczas Mistrzostw Europy??
Może w 2012 roku
AnitaLaura napisał/a:
Kiedy my patriotyczni kibice zadowolimy się jakimś zwycięstwem??
Może w 2012 roku
AnitaLaura napisał/a:
Polscy piłkarze ponownie wracają do kraju z niczym.
Ponownie? W Euro nie byli wcześniej ani razu Chyba, że Ci chodzi o porażkę w World Cup, to rozumiem ;p
AnitaLaura napisał/a:
Czy to pech?? Czy tylko nieumiejętna gra piłkarzy??
Z jednej strony pech, bo natrafiliśmy na tak dobrych przeciwników, ale też Polacy są łagodnie pisząc, złymi piłkarzami (no oprócz naszych mistrzów: Rogera, Boruca no i Smolarek może się też zaliczyć do tej grupy )
_________________ Pieniądze szczęścia nie dają, lecz każdy chce to sprawdzić osobiście.
Niom miałam na myśli World Cup. No cóż co do polskiej piłki nożnej są podzielone zdania.
heh
Ja tam uwielbiam Boruca !!
Gdyby Polacy wyszli z grupy miałby może szanse na miano najlepszego bramkarza... a tak :(:(
Polacy są słabi w piłkę nożną.I tutaj nie chodzi o naszego trenera, tylko o samych zawodników.Żaden trener z przysłowiowego "niczego" zrobi "coś wielkiego"..Żaden trener z Polskich piłkarzy nie wytrenuje ich do poziomu Brazylijskich gwiazd - ot taki przykład.Wątpie, aby w 2012 coś ugrali, no chyba że albo sami wezmą się porządnie do roboty, albo trafią na najsłabszą grupę, z której i tak pewnie ledwo co wyjdą, o ile w ogóle wyjdą, albo będzie cud nad wisłą.
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewnościAlbert Einstein
Nie wszyscy, Roger Guerrieiro się popisał, tak samo jak Boruc.
I nie są tacy słabi, bo jakby byli słabi, to by się nie załapali do Euro 2008 (jak innymi razami) i tak to wielka radość, że Polska w końcu się dostała, i były piękne naklejki od Panini z piłkarzami Polski.
_________________ Pieniądze szczęścia nie dają, lecz każdy chce to sprawdzić osobiście.
Zgodzę się z Mergusem...
Trochę przesada jest z tymi krytykami polskiej drużyny. Powinniśmy się cieszyć, że w ogóle dostaliśmy się do mistrzostw europy - nie wymagajmy za dużo! Co wy niby chcecie - nigdy się nie dostaliśmy i nagle mamy być mistrzami europy? Najważniejsze, że idziemy do przodu - małymi krokami, ale zawsze do przodu...
Kiedy my patriotyczni kibice zadowolimy się jakimś zwycięstwem??
Misia... prawdziwy patriotyczny kibic nie jojczy, nie psioczy i nie wiesza psów na naszych Piłkarzach. Ale już taka natura dużej części Polaków narzekać, narzekać, narzekać.
Ja cieszę się każdą bramką, każdą udaną składną akcją zespołową, każdą piękną paradą Boruca. Wszystkim co pozytywne. Oczywiście, że chciałabym więcej, ale skoro nie ma to nie zachowuję się jak jakiś szwab psioczący na naszych piłkarzy. Czułabym się obrzydliwie zachowując się w ten sposób i byłoby mi wstyd.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum