Dołączył: 07 Mar 2007 Posty: 66 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2007-03-11, 21:01
dr frasunek napisał/a:
Co prawda nie oglądam za dużo Eurowizji i się nie znam, ale ja nie widzę w tym nic eurowizyjnego.
W moim mniemaniu "eurowizyjność" to inaczej tandeta. To oczywiście rzecz gustu i nie każdy musi sobie to tak tłumaczyć.
Szlachcianka napisał/a:
Chociaż... Dobrze, ze to nie Wiśniewski ;p
A i tu się zgodzę bo Michał "Wiśnia" Wiśniewski ma w sobie więcej "eurowizyjności" niż cała grupa tegorocznych kandydatów, a wśród nich rodzynków raczej się nie dopatrzyłem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum