• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Kurczol
2006-11-11, 18:40
Autor Wiadomość

     Kinga14  



Dołączyła: 31 Maj 2006
Posty: 9
Skąd: nakło

Wysłany: 2006-05-31, 15:39   

byłam na koncercie novotvor'u bo dawali pierwszy raz koncert tak sie nawaliłam głową że na drugi dzieć miałam spuchnietą głowe :D :P
_________________
nie przejmuj sie że jesteś zerem, bo przecież z zer składają sie miliony...
 
 
 

     Jeremiah  



Dołączył: 07 Maj 2006
Posty: 37

Wysłany: 2006-06-13, 14:15   

z jednej strony: habakuk w 2004r. w zielonej gorze. bardzo pozytywna atmosfera zarowno podczas, jak i po koncercie. wojtek to bardzo pozytywny czlowiek :) .. pozdrawiam go z tego miejsca :)

a z drugiej: born from pain w styczniu 2006r. tez w zielonej. bardzo energetyczny gig. wyszalalem sie jak glupi. pare razy dostalem w brzuch nieprzyjemnie, ale bylo zajebiscie. praktycznie zero podzialu na "artyste" i "odbiorce". czesc muzykow stala tuz obok mlynu :) .. i to jest najfajniejsze na koncertach hardcorowych - wszyscy stanowia jednosc sceny :)
_________________
you have to let your body sleep to let your soul live on..
 
 
 

     Ethel  



Dołączyła: 04 Lip 2006
Posty: 22
Skąd: Nibylandia

Wysłany: 2006-07-04, 13:02   

Ja byłam na wielu koncertach, ale najfajniejszy był Jean Michel Jarre'a w Stoczni Gdańskiej. Za**biste efekty specjalne, muza też niczego sobie^^
 
 

     sylwu$  



Dołączyła: 16 Cze 2006
Posty: 337

Wysłany: 2006-07-04, 14:02   
   Polecający: google xD


Na koncercie Maryli Rodowicz :evil:
 
 

     Renata  



Dołączyła: 10 Maj 2006
Posty: 40
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2006-07-04, 20:35   
   Polecający: ***ArChi***


Bylam na koncercie KOMBI :oczami: zajebisty ma głos na żywo
hm.. byla też na STACHURSKIM , ale :looka: gdzieś kolo 3 piosenki zaczał śpiewać jak STACHURSKY :D
 
 

     dzasstin  



Dołączyła: 23 Kwi 2006
Posty: 51

Wysłany: 2006-08-24, 17:02   

A ja sobie byłam ostatnio na koncercie muzyki celtyckiej i tak mi się podobało, że aż tu o tym napisze. Po prostu tylko zamknąć oczy i sie rozpłynąć. Grały tylko dwa instrumenty tj. różne rodzaje dud(ów) [Lindsay jakiśtam zmieniał] i babka na charfie celtyckiej. No po prostu cud miód. A taką charfę to bym chętnie sobie sprowadziła, tamta była z 1240 roku i może jestem nienormalna ale i jakoś sie taka znajoma wydawała. Wogóle celci górą. :]
A co do mojego guru muzycznego Stachursky'ego (nie mylić ze Stachurskim) to niestety w Łebie można było usłyszeć jedynie marna podróbę na boskich dancingach tany tany tany bajla bajla. Pan sobie grał na syntezatorku i wyciągał bardzo rytmicznie ;] "nie potrAAAFIł bym wyrzec się CIEEEEbie, nie potrAAAfił zapomnieć tych słów' i coś tam dalej. Tańcowali ludzie, pląsali. Faaaaaaaajnie było. I czasem jeszcze tyry tyry tyry TYRY TYRY TYRY eksplołżyyyn. Polecam Łebe! Polecam !
_________________
second life syndrome.
secret exhibition. cure for loneliness.
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1201
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-08-24, 18:03   
   Polecający: Google


Mi sie najbardziej podobał koncert Ingrid na którym byłam ale nie z powodu wokalistki czy jakiegos zachwytu nad jej piosenkami ale dlatego ze to byl szczegolny koncert :)

a ostatnio bylam na koncercie lata z radiem gdzie wystapilo 3 urodziwych pepiczków z Czech <lol> i Kombii :) i krawczyk :dobani:
 
 
 

     lost-angel  



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 26
Skąd: Łódź

Wysłany: 2006-08-24, 18:06   

Na koncertach byłam wielu. Najlmilej wspominam chyba Myslovitz w łódzkiej Dekompresji w marcu tego roku. Zespół, ludzie i klub wytworzyli niezwykłą atmosferę. Niesmowita gra świateł, Artur i reszta zespołu, którzy dawali z siebie wszystko, moje ulubione piosenki, kilka przedpremierowych utworów... I odpłynęłam. Było nieziemsko.
_________________
Kiedy wrócę tu - jeśli wrócę kiedyś,
Kiedy znajdę to, po co szedłem wtedy,
Jeśli zapytacie, to odpowiem Wam:
Żyję, kocham, ufam i prawdę i już znam...
 
 
 

     Katharsis  


Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2405

Wysłany: 2006-08-24, 18:41   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Ostatnio bylem na koncercie rockowym w Hambrgu... graly jakies tam nieznane zespoly, ale nawet im wychodzilo :D

Przyznam, ze... nigdy nie bylem na jakims prawdziwym koncercie... znaczy sie, bylem kilka razy na woodstocku, ale nic z tego nie pamietam :( (

Bede musial poczekac jeszcze jakies 1.5 roku na koncert Rammstein w Hamburgu :D Oni maja w planach zaczac trase koncertowa dopiero po premierze nastepnego albumu :/ I bynajmniej nie koncertowego... poki co wiadomo, ze ten maxi album wyjdzie w 2007 i bedzie ciezszy, mocniejszy :D Jako wierny fan - nie zdrzadze Rammstein :D
 
 
 

     Zbieracz Puszek  



Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 142
Skąd: Bielsko-Biała

Wysłany: 2006-08-24, 21:53   

Tak z niezapomnianych koncertów:
1. Amorphis - grali z nowym wokalistą. Byłem ciekaw jak sobie poradzi i które ze starych kawałków wrzucą w setlistę. Tomi zdecydowanie dał radę, a jak usłyszałem "Alone" i "Sign from the North Side" nie miałem pytań :) Piękny koncert.
2. Faust Again - był to festiwal, na którym grało sporo zagranicznych kapel, ale polski FA zgniótł ich wszyskich.
3. Sick of it All - niemalże kultowa kapela wśród zespołów grających nowojorski hardcore. Nie znałem ich wcześniej, ale to co zrobili z publiką... Nawet na głównej gwieździe ludzie tak się nie bawili, jak właśnie na "chorych od tego wszystkiego".
4. Fear Factory - co się będę na ich temat rozpisywał - "Archetype"!

I kilka wyróżnień: Deadlock, Bright Ophidia, Napalm Death, Schizma, Toxic Bonkers.

W tym roku wybieram się jeszcze na Paulo Di'Anno, Amon Amarth i Wintersun. Zobaczymy co wyjdzie z tych planów, choć na Wintersun po prostu muszę być.
_________________
Tonight I'm nothing
It doesn't matter where I've been
Delay of reaction is
The unseen movie of this life.
 
 
 

     Adamus  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 291
Skąd: Wawa

Wysłany: 2006-08-29, 20:24   

To jeszcze raz o koncercie życia ;] - David Gilmour w Stoczni

Skrótowo - był to świetny występ przede wszystkim Gilmoura, po którym było widać, że mu bardzo zależy na tym żeby zrobić niezapomniane widowisko. W dwóch kawałkach można było go zobaczyć jak gra na saksofonie, lap steelu i gitarze hawajskiej. Wokal taki jak za najlepszych czasów. Rick Wright też dobrze się trzymał w porównaniu z tegorocznymi fałszami w BBC ;]. Poza tym fenomenalne wykonanie Echoes, Shine On You Crazy Diamond z intro jak na albumie zagranym na kieliszkach z winem, kilka mniej znanych utworów Floydów (w tym mój ulubiony Wot's...Uh A Deal), no i miażdżąca solówka w Comfortably Numb, doskonalsza niż którakolwiek wcześniejsza. Na pewno będę pamiętał ten koncert do końca życia.
_________________
Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...

/Mimi Smith, ciotka Johna Lennona/
 
 
 

     kay 


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1

Wysłany: 2006-08-31, 20:27   

to jadzta do lidzbarka welskiego
 
 

     Behemot  



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 95
Skąd: z domu ojca i matki

Wysłany: 2006-09-01, 09:47   

Adamus winszuje i zazdroszczę widowiska :]

Ja tam skromnie... Punky Reggae live w Gorzowie Wlkp. Grali Akurat, Farben Lehre i Zabili Mi Żółwia :] no i woodstock tez wspaniały był tego roku :D

A tak poza tym zapraszam 27 października do Szczecina na Koncert Zabili Mi Żółwia :]
_________________
"Sialalala zrób mi dobrze w rytmie ska"
SKA RULEZ!

Nori zajeb... avatar :D
 
 
 

     trusiak  



Dołączyła: 05 Wrz 2006
Posty: 141

Wysłany: 2006-09-05, 15:47   

Coma w Sosnowcu w 2005, Kult w Spodku 2005, Porcupine Tree w Krakowie, wszystkie koncerty tegorocznych i ubiegłorocznych Juwenaliów(juwenalii- czy jak to się tam odmienia) katowickich :D
_________________
"Spadam
pomiędzy zdania
w niedorzeczności
bez wahania"
 
 

     cynamon 


Dołączył: 06 Wrz 2006
Posty: 6

Wysłany: 2006-09-06, 15:40   

Koncert Mety w maju 2004 bodajże, w Chorzowie. Koncert Kultu, też jakoś w tym czasie, ale to głównie ze wzgldu na dziwne rzeczy, które działy się po koncercie. ;p Dżem na tegorocznym tyskim festiwalu (ponad trzy godziny, pięć bisów, świetny klimat). Maleńki koncert Tabu w Sosnowcu, na którym wybijało korki, sypało się nagłośnienie i ogólnie technicznie było do bani, za to klimat był nieziemski: jeszcze nigdy po koncercie nie częstowałam całej kapeli krówkami. ;p Wszystkie koncerty Pogodna, Riverside też.
A poza tym to te imprezy, na których pijane małolaty nie nawalają się pod sceną. (:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Katalog Stron qlweb | Espania5 | Wrocław | society | formula1 | Bre leasing | oslo | Nasze Czasy hotele w rydze agregaty hale stalowe Krościenko