Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 15 Skąd: Okolice Warszawy
Wysłany: 2007-12-03, 22:58 Czy mężczyznom przeszkadzają rozstępy u kobiety???
Hej.
Chciałabym poznac zdanie zarówno Pań jak i Panów odnośnie rozstępów...Czy przez to,że kobieta ma rozstępy odrazu mozna ja uznać za nieatrakcyjną? Dziewczyny czy macie z ich powodu kompleksy czy nie przejmujecie się nimi? I pytanie do Panów...jeśli kobieta ma rozstępy to traci w Waszych oczach?Zwracacie na to dużą uwagę?
Pozdrawiam wszystkich.
Moim zdaniem takie tematy są w ogóle bez sensu, przecież o tym czy kobieta jest seksowna lub odpychająca nie decyduje li tylko jedna rzecz, a zespół przeróżnych cech. Podasz konkretny przypadek to można rozważyć, a tak na takim poziomie ogólności to trochę trudno.
to eliminuje problem przynajmniej w tej 'części' przypadków.
O mistrzyni bezsensownych wypowiedzi, czasami mam wątpliwość, czy Ty rozumiesz co czytasz. Skoro pytanie dotyczy rozstępów i podejścia do nich, to muszą być one zauważone wpierw przez stronę zainteresowaną. Jeśli facet nie zauważa ich, to nie należy rzecz wtedy do tego tematu.
Wysłany: 2007-12-05, 10:35
Polecający: baba jaga ;P
no wlasnie chyba nie bardzo rozumiecie oboje
co do samego tematu: nie wiem nigdy nad tym nie myslalam, szczerze mowiac, nawet nie wiem czy posiadam takie cos, bo poprostu na to nie patrze zawsze mialam i na szczescie mam wieksze problemy niz to
Chyba chodzi o to zeby dobrze sie czuc ze soba, inni nie zauwaza jak Ty im na to nie zwrocisz uwagi, no chyba ze to zajmuje 90% powierzchni Twojego ciala i jest wielkosci np. banana
W wiekszosci nasze kompleksy to jest cos co sami sobie znajdujemy i wyolbrzymiamy do miary wielkiego problemu
A moj Piotrek kocha moj tyleczek,tam mam kilka podskornych cieniutkich blizn,niemialam na to wplywu niestety,ze szczupaka zamieniajac sie w kobiete zawsze skora utraci na wygladzie a szczegolnie skora na posladkach,zadko mialam okazje ogladac swoja pupe,kiedy zorientowalam sie ze je mam byly juz zabliznione,bez ratunku.Nie przeszkadzaja mi one,tym bardziej moj mezczyzna mnie akceptuje w 100%,choc jest przystojny to I tak mowi ze jestem za ladna dla niego;)wariat.Dziewczyny,nie stresujcie sie.Przejmujecie sie bo zabardzo chcecie sie podobac plci przeciwnej,my zawsze musimy Byc ksiezniczkami a niech faceci spojrza troche na siebie,I'm wiele razy brakuje do zyczenia hehe
_________________ ,,Kochac innych znaczy kochac siebie''
-Moje wlasne
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2456 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-12-30, 13:23
Polecający: religia tv
afrodyta887 napisał/a:
my zawsze musimy Byc ksiezniczkami a niech faceci spojrza troche na siebie,I'm wiele razy brakuje do zyczenia hehe
nie wiem coś tu napisała ;p
Kurczol napisał/a:
no wlasnie chyba nie bardzo rozumiecie oboje
dokładnie ;]
kochani , każda dziewczyna dla swojego chłopaka jest piekna ;] Inaczej , gdyby mu coś przeszkadzało naparwde to by z nią nie był. I to samo działa w druga strone - jesli coś komus rażąco przeszkadza to dałoby sie to odczuć w jego zachowaniu np , nie chciałby Cie dotykac w tych miejscach albo wypowiadał jakieś kąsliwe uwagi na ten temat ;p Nie wiem , nie miałam z tym problemu jak na razie.
A po za tym , kazda dziewczyna ma jakiś defekt urody mniejszy lub większy i gdyby to naparwde było problemem to musiałybysmy chodzić w workach ;] Ja nie mam zamiaru zwracać uwagi na takie bajery , ja sie dobrze czuje w swojej skórze , wiem ze o nią dbam na tyle ile moge i ile mam forsy ale mam tez do tego wszystkiego jakiś dystans ;p
Rozstepy u dziewczyny nie sa odstraszajace gdy sa nie wielkie bo gdy sa naprawde widoczne i przypominaja blizny jakby ktos byl biczowany to juz troszke niezmak jest no ale jezeli dziewczyne sie kocha to mozna na to przymruzyc oko
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum