Forum Ręceprecz odtybetu

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

konkurs

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     magda123  



Dołączyła: 05 Lis 2007
Posty: 148

Wysłany: 2007-11-14, 22:00   "dentysta-sadysta..."

Macie jakieś straszne wspomnienia z gabinetu dentysty,?
A może przeciwnie?
Dziś miałam wizytę, miało być tylko nałożenie plomby... Moja dentystka zdjęła opatrunek, który nosiłam kilka tygodni i nagle trysnęła krew.... nie dała się zatrzymać... :kwasny:
A moja siostrzyczka trafiła kiedyś na dentystę,który "niechcący"przewiercił jej język...
I gdzie tu lekarze z powołaniem??? :kwasny: :kwasny:
_________________
"Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
 
 
 

     NinuH  



Dołączyła: 08 Lis 2007
Posty: 17
Skąd: 3miasto

Wysłany: 2007-11-14, 22:17   
   Polecający: dzięki Google.pl :)


w czwartek uderzam do gabinetu dentystycznego...
Po raz drugi w zyciu a mam 19 lat :P
Cóz.. Kiedys trzeba na mini kontrol :P

Mam nadzieje, że mi języka nie przewiercą... :niepewny: :niepewny:
_________________
...and blue is everywhere...
 
 
 

     thinker  



Dołączyła: 23 Wrz 2007
Posty: 170

Wysłany: 2007-11-14, 22:47   

raczej pozytywne wspomnienia mam. jako dziecko dentysty bałam się przeraźliwe, później mi przeszło. teraz raczej chodzę bez lęku.
_________________
egzystuję więc myślę.
niestety to drugie nie wszystkim jest dane.
 
 

     mmmasha  



Dołączyła: 29 Sie 2007
Posty: 536
Skąd: Żory

Wysłany: 2007-11-15, 13:13   
   Polecający: olenkaa1690


ja nie odczuwam jakiegoś wielkiego lęku kiedy idę do dentysty... mam do tego jakiś dziwnie obojętny stosunek... ale nie należy to też do moich przyjemności... trzeba sie tam czasem zjawić, więc nie narzekam :)
_________________
"Szukam abstrakcyjnych sposobów na wyrażenie rzeczywistości, abstrakcyjnych form, które oświecą moją własną tajemnicę" Eric Cantona

Glory, glory... Manchester United
 
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 1869
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-11-15, 19:33   

magda123 napisał/a:
Moja dentystka zdjęła opatrunek, który nosiłam kilka tygodni i nagle trysnęła krew.... nie dała się zatrzymać...

magda123 napisał/a:
I gdzie tu lekarze z powołaniem???

Co ma powołanie do nieoczekiwanego krwotoku? Miała Ci go tym powołaniem zatamować?

Co do tematu: nigdy nie miałam specjalnej awersji do stomatologów. Jako dziecko też nie odczuwałam lęku i żadnych strasznych wspomnień nie posiadam, wręcz przeciwnie.
_________________
łorldo szejkin!

grlało, matulu
 
 
 

     Nori  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2116
Skąd: Quickborn, Niemcy

Wysłany: 2007-11-16, 07:26   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Mojej mamie dentysta wyrwal niewlasciwego zeba ;)
sis napisał/a:
nigdy nie miałam specjalnej awersji do stomatologów. Jako dziecko też nie odczuwałam lęku i żadnych strasznych wspomnień nie posiadam, wręcz przeciwnie.

U mnie jest tak samo ;)
_________________
Interrupted conversion
Blinded mind in fear
Borders on borders
Reality fragmented in beliefs

http://www.lastfm.pl/user/Infocalypse/
 
 
 

     thinker  



Dołączyła: 23 Wrz 2007
Posty: 170

Wysłany: 2007-11-16, 14:22   

Nori napisał/a:
Mojej mamie dentysta wyrwal niewlasciwego zeba ;)


co go za to spotkało? :D
_________________
egzystuję więc myślę.
niestety to drugie nie wszystkim jest dane.
 
 

     Nori  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2116
Skąd: Quickborn, Niemcy

Wysłany: 2007-11-16, 18:55   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Nic go za to nie spotkalo, mama go nie pozwala ani nic, tylko troszke sie na niego zezloscila ;)
_________________
Interrupted conversion
Blinded mind in fear
Borders on borders
Reality fragmented in beliefs

http://www.lastfm.pl/user/Infocalypse/
 
 
 

     magda123  



Dołączyła: 05 Lis 2007
Posty: 148

Wysłany: 2007-11-16, 20:53   

Był kiedyś taki dowcip, że był dentysta, który rozumiał tylko po angielsku,
spotykają się dwaj koledzy i jeden opowiada:
-Byłem u dentysty, pokazałem mu ząb do wyrwania i mówię "tu", a on mi wyrwał dwa zęby,
to następnym razem powiedziałem :"ten"...i wyrwał mi 10.
Ale to beznadziejne i stare;tak mi się przypomniało. :|

[ Dodano: 2007-11-16, 21:01 ]
sis napisał/a:
Miała Ci go tym powołaniem zatamować?

Powołanie nie ma nic do krwotoku, ale do tego, że stomatolodzy nie są delikatni... i zdarzają się przecież różne wypadki i wpadki, ale żeby komuś język przewiercić?
sis napisał/a:
Co do tematu: nigdy nie miałam specjalnej awersji do stomatologów. Jako dziecko też nie odczuwałam lęku i żadnych strasznych wspomnień nie posiadam, wręcz przeciwnie.

To masz szczęście.. Szczerze zazdroszczę, w dzieciństwie trafiłam na straszną panią dentystkę, ale teraz nie odczuwam lęku... :niepewny: :]
_________________
"Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
 
 
 

     NinuH  



Dołączyła: 08 Lis 2007
Posty: 17
Skąd: 3miasto

Wysłany: 2007-11-16, 22:23   
   Polecający: dzięki Google.pl :)


Byłam dziś u dentystki :)
Mało brakowało a albo straciłabym przytomność albo zwymiotowała... Ale na szczęscie w pore oznajmiłam, ze mi niedobrze denstyska z asystentka szybko zainterweniowały: otworzyły okno etc... Zrobiono mi 3 zabki reszta przy nastepnej wizycie a okazało się że kilka ubytków jest ;)

Ogólnie nie było strasznie dentystka okazała się przemiłą kobietą, doświadczoną ;)
_________________
...and blue is everywhere...
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2286
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2007-11-17, 11:08   

sis napisał/a:
Jako dziecko też nie odczuwałam lęku i żadnych strasznych wspomnień nie posiadam, wręcz przeciwnie.

spytałabym się jak to możliwe? ;P

Gdy tylko usłyszę już samo słowo "dentysta" przechodzą mnie dreszcze - nie wiem, skąd się u mnie to wzięło - jakiś traumatycznych wspomnień nie mam, ale ogólnie nie lubię tego siedzenia na fotelu i różnorodnych czynności, które wykonuje się z moją biedną, obolałą szczęką - ogólnie zrobię prawie wszystko, by odwlec wizytę u dentysty, a jeszcze mam tak, że nigdy w życiu mnie zęby nie bolały, więc to tylko sprawia, że odwlekam każdą wizytę u dentysty o tydzień, dwa, potem miesiąc, rok ^^ ;P
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'czy świat się wiele zmieni jeśli z młodych gniewnych wyrosną starzy wpannolekkichobyczajowieni?'
 
 

     zbych1112  



Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 589
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-11-17, 12:37   

magda123 napisał/a:
To masz szczęście.. Szczerze zazdroszczę, w dzieciństwie trafiłam na straszną panią dentystkę, ale teraz nie odczuwam lęku...
Ja w dzieciństwie trafiłem na straszne pana dentystę. Potem przez długi czas bałem się chodzić do dentysty. Z czasem mi przeszło i już się teraz nie boję aczkolwiek wizytę u dentysty nie zaliczam to przyjemnych rzeczy :] Dlatego też codziennie rano i wieczorem baaardzo mocno myję swoje zębiska :]

Colorblind napisał/a:
odwlekam każdą wizytę u dentysty o tydzień, dwa, potem miesiąc, rok ^^ ;P
Sztuczna szczęka się zbliża ;p
_________________
"Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"

J. W. Goethe
 
 
 

     owad.lezacy  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 20 Mar 2006
Posty: 2198
Skąd: Orzesze/Katowice

Wysłany: 2007-11-17, 12:48   
   Polecający: google


yhmm jak bylam mniejsza balam sie strasznie nie chcialam z mama wchodzic na ten temat bo balam sie ze mnie wysle na wizyte, nawet jak byly rekalmy past do zebow to wychodzilam z pokoju :x Pamietam jak kiedys ucieklam z poczekalni i mama mnie musiala gonic po miescie :D moze to dlatego ze chodzilam do takego okropnego wstreciucha ktory nie byl ani troche delikatny i mial za ciezka reke do wiertla :x teraz chodze do takiej przemilej koniety wzrok ma zabójczy ale za to jakie wyczucie, nic nie boli, i tez przestalam miec jakis lekow ; ) raz prawie zasnelam u niej na fotelu z nudow :D
_________________
Play, girl.

biegam w bikini po całym mieście, gdzie jest mój wróg dajcie go nareszcie : > !
miau miau miau !
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2286
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2007-11-17, 13:29   

zbych1112 napisał/a:
Sztuczna szczęka się zbliża ;p

i czego Ty mnie tak straszysz? ;P Teraz w nocy nie zasnę ^^

Po prostu genetycznie został mi przekazany strach do dentysty, nic na to nie poradzę, chociaż moja dentystka całkiem sensowna jest, ale ogólnie wizja zbliżającego się wiertła nie nastraja mnie dobrze ;P cóż ja na to poradzę? ;P
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'czy świat się wiele zmieni jeśli z młodych gniewnych wyrosną starzy wpannolekkichobyczajowieni?'
 
 

     Fokus 



Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 102

Wysłany: 2007-11-17, 23:15   

Ja mam 13 lat i sie boje isc do dentysty a mam wizyte we wtorek ;\
_________________
Zakochany :hyhy:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Dystrybucja krajowa | Pekin | cars | salon honda warszawa | Napoje sklep | Wikipedia | dachówka marsylka | Mieszkania KrakĂłw nieruchomosci ogloszenia łysienie imprezy integracyjne Układy wtrysku benzyny, DIAGNOSTYKA TECHNICZNA UST ręceprecz odtybetu