Macie jakieś straszne wspomnienia z gabinetu dentysty,?
A może przeciwnie?
Dziś miałam wizytę, miało być tylko nałożenie plomby... Moja dentystka zdjęła opatrunek, który nosiłam kilka tygodni i nagle trysnęła krew.... nie dała się zatrzymać...
A moja siostrzyczka trafiła kiedyś na dentystę,który "niechcący"przewiercił jej język...
I gdzie tu lekarze z powołaniem???
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
ja nie odczuwam jakiegoś wielkiego lęku kiedy idę do dentysty... mam do tego jakiś dziwnie obojętny stosunek... ale nie należy to też do moich przyjemności... trzeba sie tam czasem zjawić, więc nie narzekam
_________________ "Szukam abstrakcyjnych sposobów na wyrażenie rzeczywistości, abstrakcyjnych form, które oświecą moją własną tajemnicę" Eric Cantona
Moja dentystka zdjęła opatrunek, który nosiłam kilka tygodni i nagle trysnęła krew.... nie dała się zatrzymać...
magda123 napisał/a:
I gdzie tu lekarze z powołaniem???
Co ma powołanie do nieoczekiwanego krwotoku? Miała Ci go tym powołaniem zatamować?
Co do tematu: nigdy nie miałam specjalnej awersji do stomatologów. Jako dziecko też nie odczuwałam lęku i żadnych strasznych wspomnień nie posiadam, wręcz przeciwnie.
Dołączył: 20 Sie 2006 Posty: 2116 Skąd: Quickborn, Niemcy
Wysłany: 2007-11-16, 07:26
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
Mojej mamie dentysta wyrwal niewlasciwego zeba
sis napisał/a:
nigdy nie miałam specjalnej awersji do stomatologów. Jako dziecko też nie odczuwałam lęku i żadnych strasznych wspomnień nie posiadam, wręcz przeciwnie.
U mnie jest tak samo
_________________ Interrupted conversion
Blinded mind in fear
Borders on borders
Reality fragmented in beliefs
Był kiedyś taki dowcip, że był dentysta, który rozumiał tylko po angielsku,
spotykają się dwaj koledzy i jeden opowiada:
-Byłem u dentysty, pokazałem mu ząb do wyrwania i mówię "tu", a on mi wyrwał dwa zęby,
to następnym razem powiedziałem :"ten"...i wyrwał mi 10.
Ale to beznadziejne i stare;tak mi się przypomniało.
[ Dodano: 2007-11-16, 21:01 ]
sis napisał/a:
Miała Ci go tym powołaniem zatamować?
Powołanie nie ma nic do krwotoku, ale do tego, że stomatolodzy nie są delikatni... i zdarzają się przecież różne wypadki i wpadki, ale żeby komuś język przewiercić?
sis napisał/a:
Co do tematu: nigdy nie miałam specjalnej awersji do stomatologów. Jako dziecko też nie odczuwałam lęku i żadnych strasznych wspomnień nie posiadam, wręcz przeciwnie.
To masz szczęście.. Szczerze zazdroszczę, w dzieciństwie trafiłam na straszną panią dentystkę, ale teraz nie odczuwam lęku...
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
Wysłany: 2007-11-16, 22:23
Polecający: dzięki Google.pl :)
Byłam dziś u dentystki
Mało brakowało a albo straciłabym przytomność albo zwymiotowała... Ale na szczęscie w pore oznajmiłam, ze mi niedobrze denstyska z asystentka szybko zainterweniowały: otworzyły okno etc... Zrobiono mi 3 zabki reszta przy nastepnej wizycie a okazało się że kilka ubytków jest
Ogólnie nie było strasznie dentystka okazała się przemiłą kobietą, doświadczoną
Jako dziecko też nie odczuwałam lęku i żadnych strasznych wspomnień nie posiadam, wręcz przeciwnie.
spytałabym się jak to możliwe? ;P
Gdy tylko usłyszę już samo słowo "dentysta" przechodzą mnie dreszcze - nie wiem, skąd się u mnie to wzięło - jakiś traumatycznych wspomnień nie mam, ale ogólnie nie lubię tego siedzenia na fotelu i różnorodnych czynności, które wykonuje się z moją biedną, obolałą szczęką - ogólnie zrobię prawie wszystko, by odwlec wizytę u dentysty, a jeszcze mam tak, że nigdy w życiu mnie zęby nie bolały, więc to tylko sprawia, że odwlekam każdą wizytę u dentysty o tydzień, dwa, potem miesiąc, rok ^^ ;P
_________________ bo w życiu ważne jest poczucie koloru !!
'czy świat się wiele zmieni jeśli z młodych gniewnych wyrosną starzy wpannolekkichobyczajowieni?'
To masz szczęście.. Szczerze zazdroszczę, w dzieciństwie trafiłam na straszną panią dentystkę, ale teraz nie odczuwam lęku...
Ja w dzieciństwie trafiłem na straszne pana dentystę. Potem przez długi czas bałem się chodzić do dentysty. Z czasem mi przeszło i już się teraz nie boję aczkolwiek wizytę u dentysty nie zaliczam to przyjemnych rzeczy Dlatego też codziennie rano i wieczorem baaardzo mocno myję swoje zębiska
Colorblind napisał/a:
odwlekam każdą wizytę u dentysty o tydzień, dwa, potem miesiąc, rok ^^ ;P
Sztuczna szczęka się zbliża ;p
_________________ "Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"
yhmm jak bylam mniejsza balam sie strasznie nie chcialam z mama wchodzic na ten temat bo balam sie ze mnie wysle na wizyte, nawet jak byly rekalmy past do zebow to wychodzilam z pokoju :x Pamietam jak kiedys ucieklam z poczekalni i mama mnie musiala gonic po miescie moze to dlatego ze chodzilam do takego okropnego wstreciucha ktory nie byl ani troche delikatny i mial za ciezka reke do wiertla :x teraz chodze do takiej przemilej koniety wzrok ma zabójczy ale za to jakie wyczucie, nic nie boli, i tez przestalam miec jakis lekow ; ) raz prawie zasnelam u niej na fotelu z nudow
i czego Ty mnie tak straszysz? ;P Teraz w nocy nie zasnę ^^
Po prostu genetycznie został mi przekazany strach do dentysty, nic na to nie poradzę, chociaż moja dentystka całkiem sensowna jest, ale ogólnie wizja zbliżającego się wiertła nie nastraja mnie dobrze ;P cóż ja na to poradzę? ;P
_________________ bo w życiu ważne jest poczucie koloru !!
'czy świat się wiele zmieni jeśli z młodych gniewnych wyrosną starzy wpannolekkichobyczajowieni?'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum