na ile się orientuję choroba, która uniemożliwia trawienie jakiejś 'fenyloanaliny' <- często piszą o tym na odwrotach opakowań różnych chrupek i tym podobnych.
czyli w praktyce nie można jeść niczego przetworzonego. dobrze mi się zdaje?
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
Jak bylem maly to nie moglem jest normalnego chleba(musialem jesc specjalny), czekolady, miesa, ryb, mleka, sera. Teraz juz moge jesc wiekszosc tych produktow ale jeszcze nie moge jesc miesa...
Wysłany: 2006-11-20, 17:13
Polecający: baba jaga ;P
Widze ze kolega sie nie spieszy do wyjasnien a trktuje forum jak rozmowe na czacie ;/
Fenyloketonuria jest to choroba genetyczna polegajaca na uszkodzeniu kodu genu odpowiadajacego za kodowanie enzymu ktory bierze udzial w metabolizmie fenyloanaliny. W skutek za duzej ilosci fenyloanaliny dochodzi do uszkodzenia mozgu czego kosekwencja moze byc uposledzenie mozgowe, drgawki miesni czy hipotomia miesniowa. Charakterystyczny dla tej choroby jest tak zwany "mysi zapach", niebieskie zabarwienie teczowek, jasna karnacja skory i czeste wysypki.
Noworodkowi po 3 dniu zycia wykonuje sie test i w przypadku wykrycia choroby stosuje sie odpowiednia diete uboga w fenyloanaline. Po osiagnieiu doroslosci mozna zluzowac diete gdyz mozg jest bardziej odporny na toksyny a sam wplyw fenyloanaliny na niego jest mniejszy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum