Jakoś za bardzo mi się to kojarzyz emo-zabawami, żeby się do tego przekonać.
haha, no racja
Colorblind napisał/a:
jak dla mnie ona wcale spoko nie wygląda
bo nie jest zabliźniona
ja nie mówię, że popieram to, ale mówię, że może całkiem spoko wyglądać.
sama bym sobie w życiu czegoś takiego nie zrobiła i raczej tego nie popieram...
wiem, powtarzam się, przepraszam ;]
Widziałam kilka pięknych skar - wykonana przez profesjonalistę może być dziełem sztuki, jak tatuaż. Sama natomiast raczej nie skusiłabym się ani na jedno, ani na drugie (no, może na tattoo szybciej, choć też niezbyt szybko), z tych samych powodów.
Ja jestem stary dziad, starej daty i nawet tatuaże są dla mnie zbyt dużą ekstrawagancją, by je sobie robić. Pod względem wyglądu jestem strasznie konserwatywny i z trudem akceptuję wszelkie nowinki.
_________________ Strong like the grass
Tall like a tree
Free like the wind
Eternally
że atakuje, to faktycznie racja, ale gdyby tak wycisnąć tą wypowiedź, to trochę mądrości się w niej znajdzie
Conor napisał/a:
Co do gorsetow lepiej potraktowac je jako chwilowe szalenstwo bo po kolkach zostaja nieciekawe blizny. Najdluzej jedna moja klintka nosila pol roku a teraz ma plecy bardzo brzydkie. Te z igiel tez sa chwilowe
czyli jaka jest sensowność robienia sobie gorsetu z igieł? przecież na to się można nabić, to raz, dwa dotknąć tego nie ma jak... a jak ktoś robi na plecach to bez bluzki chyba nie chodzi?
gorset z igiel jest na chwile na powiedzmy 10 min a potemsie je wyciaga
[ Dodano: 2008-05-24, 18:30 ]
czy w jakis sposob obrazilem jego rodzina? Ludzie zluzujcie rajty, piszac najpewniej wzorowany na matce/siostrze w ten sposob atakuje? to sa wycieczki osobiste? nawet jednego slowa nie uzylem obrazliwego ani takiego ktore moglo by byc atakiem. Widze ze niektorzy sa bardziej przewrazliwieni na moja wypowiedz niz na idiotyczne pismiennictwo tego kolesia
gorset z igiel jest na chwile na powiedzmy 10 min a potemsie je wyciaga
w takim razie kompletnie nie rozumiem sensowności robienia sobie czegoś takiego. to jest po to żeby sobie z gorsetem fotkę strzelić czy jak? moze próba bólu?
nie czaję
tak jest to robione glownie dla lansu. Chociaz sa osoby robiace sobie to z innych pobudek-estetycznych, duchowych etc. Ja nie pytam dlaczego ktos sobie chce zrobic gorset z igiel na chwile. Ja mam mu to zrobic i tu konczy sie moja rola
Jakoś nie bardzo podoba mi się owa metoda wyrażania siebie, ale jeśli ktoś chce, to niech sobie coś takiego robi, mi to nie przeszkadza jakoś specjanie ludzie maja dziwne pomysły i trzeba sie z nimi pogodzić
_________________ "Justice Is Lost
Justice Is Raped
Justice Is Gone
Pulling Your Strings
Justice Is Done
Seeking No Truth
Winning Is All
Find it So Grim
So True
So Real"
Dołączyła: 05 Maj 2008 Posty: 29 Skąd: Hel(l)sinki
Wysłany: 2008-06-01, 21:26
Skaryfikacje są ładne jeżeli są robione profesjonalnie i się później o nie dba! (wielu ludzi o tym zapomina, a później mają pretensje!)
Całkiem w moim guście
Posiadam jedną, malutką, do poprawy ponieważ ślad jest zbyt słaby jak na moje.
_________________ Älä sano: "Minä rakastan sinua". Anna minun tuntea se!
Dołączyła: 05 Maj 2008 Posty: 29 Skąd: Hel(l)sinki
Wysłany: 2008-06-01, 23:06
Przede wszystkim trzeba uważać aby nie wdało się zakażenie (trzeba pamiętać, że jest to RANA dość głęboka!).
Niektórzy do skaryfikacji stosują różne metody na pogłębianie się blizn - np. wcieranie soli czy octu (co powoduje przedłużanie się procesu gojenia).
Oczywiście nie jest to zbyt polecane (bo troszeczkę niebezpieczne i bolesne) aczkolwiek dość powszechne.
_________________ Älä sano: "Minä rakastan sinua". Anna minun tuntea se!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum