Dziewczyny, czy lubicie sie malować? Napiszcie co Wam bardziej odpowiada, cienie czy kredki?? Macie wybrane kolory cieni, kredek czy malujecie sie różnymi?? Może to głupi temat, ale ja uwielbiam sie malować !!! Wiec jesli chcecie to piszcie!!!!
Pytanie do Panów: lubicie kiedy dziewczyna sie maluje??? Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
nie lubie sie malowac, nie maluje sie w ogole cenie sobie naturalnosc : ] rozpisywac sie na ten temat chyba nie trzeba nienaiwdze gdy najpierw wchodzi puder potem osoba.
Jezeli mam juz uzywac to zdecydowanie bardziej wole jakies jasne perlowe cienie. Kredka jak dla mnie odpada. Na codzien używam tylko tuszu do rzęs, cieni używam "od święta" ;p
Zombwbij napisał/a:
kiedy sobie kształtuje z fluidu nową twarz co dzień, to już "gruba" przesada...
Bo sztuka dobrego makijazu polega na tym, ze jest on prawie niewidoczny
_________________ One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______
Beta18 ja również lubie sie malować, ale nie lubie jak dziewczyn mają przysłowiową ''tapete'' na twarzy. dlatego ja do malowania twarzy urzywam krem nivea visage young,który dostosowuje sie do naturalnego kolorytu skóry(polecam) tusz, kredka, cienie(brąz, zieleń, ciemne)kulki brązujące, (błyszczyk,szminka sporadycznie)
do pielęgnacji ciała urzywam-żele pod prysznic,balsam nawilżający,żel-balsam-tonik ujędrniający,olejki, wygładzający piling do ciała i balsam.
do twarzy-różne kremy,pianka i tonik oczyszczające,żel do twarzy i maseczki,
włosy-szampon,odrzywki,maseczki,mleczka,(pianka,lakier) i oczywiście jedwab.
kremy do rąk i stóp,
do paznokci- lakiery,ale tylko do manicuru francuskiego,i odrzywki
i chyba to już wszystko używam tyle wszystkiego bo lubie dbac o siebie nie lubie dziewczyn, które się zaniedbują,ja robie to w ten sposób bo wydaje mi sie on najbardziej odpowiedni
_________________ Nic na ziemi nie dzieje się bez przyczyny...
Karolka89, a mam do Ciebie pytanie jak stosuje sie te kuleczki brązujące? Najpierw podklad pozniej one?! Bo wiesz ja używam puder w kremie(ale taki delikatny odcien, bo mam ciemna karnacje i nie potrzebuje ciemnego), a chciala bym używać tych kuleczek i niestety nie wiem jak ??? Jesli mozesz to napisz co i jak?! Ok pozdrawiam
a wic tak nakładasz podkład, tusz i te wszystkie upiększacze a na sam koniec na kości policzkowe grubym pędzlem nakładasz kulki brązujące (pocierasz tym pędzelkiem o kulki i nanosisz na policzki) (ja tez ma ciemna karnacje i właśnie te kulki ją podkreślaja)
_________________ Nic na ziemi nie dzieje się bez przyczyny...
podkład to jest bez róznicy, tylko nie może być za ciemny bo nie będzie efektu kulek. najlepszy (mim zdaniem) jest krem nawilżający z podkładem który przystosowuje sie do naturalnego koloru skóry z nivea visage young(ten co pisałam),wtedy efekt jest super. tylko nie możesz dawać za dużo tych kulek bo nie wygląda to estetycznie, najlepiej potrzyj pędzlem raz, góra dwa razy i na policzki,
_________________ Nic na ziemi nie dzieje się bez przyczyny...
Ok dzięki, na pewno skorzystam z Twoich rad !!! Już dawno chciałam używać tych kulek, ale wiesz wszystkie moje kumpele niestety sie nie maluja i nie miałam kogo sie o to zapytać!!!! Jeszcze raz dzięx!!! Jak wypróbujesz jakies fajne i dobre kosmetyki to pisz !!!!!
Malowanie zajmuje mi aż trzy minuty Przede wszystkim polega na zrobieniu precyzyjnej kreski na dolnej powiece - a do tego służy mi wodoodporna, czarna kredka do oczu - zrobiona przeze mnie kreska jest cienka, wyrazista i genialnie podkreśla oczy Nie robię tzw. "skrzydełek" - nie przeciągam kreski poza zewnętrzny kącik oka. Poza tym do tego jeszcze czarny tusz do rzęs i gotowe Bardzo lubię w ten sposób podkreślać oczy. I wbrew pozorom to nie wygląda, aż tak ciemno, jak się może zdawać. Tyle jeśli chodzi o moje malowanie Ewentualnie, czasami użyję podkładu, ale to bardzo rzadko - "od święta" - ale nie widzę różnicy w tym, gdy mam podkład i gdy go nie mam i właśnie dlatego go nie używam.
_________________ bo w życiu ważne jest poczucie koloru !!
'czy świat się wiele zmieni jeśli z młodych gniewnych wyrosną starzy wpannolekkichobyczajowieni?'
Ja sie maluje, codziennie, przynajmniej musze rzesy wytuszowac ,czesto korzystam tez z bloga http://blog.rimmel.info/
tam zawsze jakies fajne porady i nowosci zwiazane z makijazem.
Wysłany: 2007-08-02, 09:31
Polecający: Dzięki Google i Mojej Wyobraźni
Colorblind napisał/a:
Malowanie zajmuje mi aż trzy minuty
Mi dokladnie tyle samo Tusz do rzęs , czasami jakis cien delikatny i to wszystko i czasami tez sie zdazy kreska pod oko. Bardzoo zadko jakis podklad bo Z czy BEZ wygladam tak samo a po co skora ma sie meczyc
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum