Słuchajcie podobają Wam sie trampki, które ludzie własnoręcznie ozdabiają? Jeśli macie jakieś ciekawe pomysły na ozdobienie różnych części garderoby to się nimi podzielcie
Kiedyś ozdabiałam trampki. Malowałam na różne kolory, pisałam po nich. Teraz zazwyczaj kupuję już takie, które ozdoby nie potrzebują.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
jedyne trampki, które posiadam to halówki na w-f... są nieozdobione... ole kaiedys jeszcze w latach podstwówki podobnie jak orange malowałam sobie po trampkach czy takie tam... ale to chyba nie zalicza się do ozdabiania... czy podobaja mi sie ozdobione trampki?... nie... dlaczego?... bo ci co je ozdabiają w większości przypadkach przesadzają z tymi ozdobami i trampki zamiast na upiększone wyglądają na zniszczone...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2455 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-08-13, 13:10
Polecający: religia tv
nie ma jak całe czarne , bez pierdołek i ozdobników , bo tak jak pisze naya czasem ludzie z tym przesadzają , a ja nie lubie gdy buty odwracaja uwage od reszty mnie ;]
Dołączyła: 19 Lip 2006 Posty: 197 Skąd: zza drzewa
Wysłany: 2006-08-13, 13:27
Polecający: google
moje trampki zazwyczaj służą za ściągi dla moich "współlokatorek" tak więc można się na nich doczytać różnorakich wzorów chemicznych, schematów układu krwionośnego i wielu wielu innych poza tym nie są specjalnie zadbane i upiększone
_________________ Futuristic Caramel Cow
All animals are equal but some animals are more equal then others.
Ja nie używam tego typu obówia.Kiedyś jedynie na w-f.W mojej klasie i otoczeniu nikt ich nigdy nie ozdabiał.Jesli ktoś chce, to dlaczego nie, byle nie przesadzić (jak już inni wspomnieli).Za to widziałam ozdobione glany.W rózne kwiatki i biedronki.Moje sa czarne i jakoś nie przyszło mi na myśl,żeby je ozdabiać.
ja noszę trampki cały rok poza tymi dniami, kiedy już nie da się nosić trampków aby nie uszkodzić sobie stóp i wtedy wkraczają do akcji glany ;p
na trampkach mam drewniane biedronki i w ch* różnych napisów, na glanach tylko jakiś cytat markerem ;]
_________________ Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
Wysłany: 2006-08-18, 20:04
Polecający: mały satanek po ciemnej stronie pomidora
Moje trampki są przeważnie ozdobione czarnym markerem, jednak nie przeze mnie, tylko moją przyjaciółkę. Taki odchył...
Czasem też, w ruch idą lakiery do paznokci, ale to w małych ilościach
Jakoś nie ozdabiam... zresztą te co miałam były takl zdezelowane, że nie byłoby widać, ze je ozdabiałam A teraz sobie kupię jakieś nie potrzebujące ozdabiania...
Za to innym ludziom lubię smarować po butach xD
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 22 Skąd: bakanice ^^
Wysłany: 2006-08-24, 11:43
wszystkie trampki jakie nosze muszą być poozdabiane. mam z pacyfkami i jakimiś tatuażami z chipsów na czubkach ale uwielbiam ze ska kratką na jednym bucie i czaszką na różowym tle na drugim. do tego jeszcze na jednym wyszyłam 3 czaszki
_________________ " nie wszystko co pozytywne jest realne "
no wlasnie nie to jest blad tam sa halowki halowki a trampki to trampki i wygladaj tak:
to sa akurat dluzsze ale to sa tramki i czesc gifa ktorego, robie dla ukochanej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum