Ja mam trzy kolczyki w prawym uchu, jeden w lewym i kolczyk w pępku.
W uszach nic nie bolało, sama sobie je przebijałam
W pępku natomiast bardziej piekło niż miało boleć xD Wszyscy mi wkręcali "zobaczysz, bedzie ci się lała krew" ; "wiesz jak to boli? Głupia jesteś, ze na to idziesz" ; "a jak dostaniesz raka?". Z tym że mówiły mi to osoby które nigdzie kolczyka nie mają xD Żadna krew się nie lała, nie było tak strasznie, raka też nie mam, a z kolczyka jestem bardzo zadowolona.
Swojego czasu chciałam jeszcze sobie na 16 urodziny zrobić kolczyka w języku, ale szybko się rozmyśliłam. Interesowało mnie jeszcze przekłucie brwi, ale także się rozmyśliłam po tym, jak znajomej taki kolczyk przerwał skórę podczas spania.
Chyba tyle póki co mi wystarczy xD
_________________ One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1994 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-12-24, 18:24
Polecający: baba jaga ;P
Mialam przebity nos po obu stronach i pewnie ym przegrode przebila gdyby nie to ze mi sie to poprostu nie podoba.
Mam 6 dziurow w jednym uchu/2 w chrzastkach: u gory i tym kikucie przy twarzy/ i 2 w drugim ale planuje to rozbudowac, chcialam sobie przebic jezyk, ale za duzo sie naczytalam o wypadkach i o tym jak to sie skonczyc moze, wiec zostaje mi warga tak z boku i pepek i jak tylko bede miec kase to dzwonie do kumpla i odprawia na mnie szatanskie rytualy zakonczone upiekszeniem ciala ;D
sama tez przebijam, ale tylko uszy, balabym sie cos wiecej z racji roznych zdewastowan jakie mozna sprawic cialu naszej ofiary.
Lubie się kłuć Jak narazie mam tylko 4 dziury w uszach i jeden tunel 8mm,ale planuje następne kolczyki(warga,broda,kark)Ogólnie piercing bardzo mi się podoba zarówno u dziewczyn,jak i gości. Przesadą jest jednak dla mnie zbyt duża ilość kolczyków.W każdej dziedzinie trzeba zachować jakiś umiar hehe
Dołączyła: 28 Kwi 2006 Posty: 292 Skąd: City of Angels...
Wysłany: 2007-01-07, 19:40
hm. Ja mam w sumie 7 [6:1] dziurek w uszach robionych wlasnorecznie, ale marzy mi się w wardze[z boku]/jędzyku/brwi.. Ale poki co dam spokój rodzicom do grudnia
_________________ 'Być bohaterem przez minutę, godzinę,
jest o wiele łatwiej niż znosić trud
codzienny w cichym heroizmie.'Fiodor Dostojewski
mam kolczyka w jezyku od 2 latek i niemam zamiaru go wyjac.bardzo sie do niego przyzwyczaiłam. jesli chodzi o inne przekłute miejsca to nieposiadam.jeszcze tylko uszy klasyka
hm. generalnie chcę mieć kolczyk w wardze po środku, w języku myślę ze dwa i dwa w brwi obok siebie.
a póki co mam tylko kolczyki w uszach 5 w jednym, i 1 w drugim
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum