hmmm... plastikowych w życiu nie będę nosić. A zresztą i tak mam alergię na wszystkie i mogę nosić tylko srebrne...
Kolczyki - co kto lubi może nosić. Jak ktoś chce mieć kolczyki w nietypowych miejscach to jego sprawa a innym nic do tego. A ja póki co noszę tylko w uszach. Kiedyś chciałam w brwi... (ale nie wyszło...)
A co do chłopaków noszących kolczyki w uszach to często bierze się ich za gejów... (bez urazy). Ale taki kolczyk u chłopaka może też ładnie wyglądać..
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
A co do chłopaków noszących kolczyki w uszach to często bierze się ich za gejów... (bez urazy).
co do kolczyków w uchu, jakoś tak się przyjęło że faceci raczej w lewym sobie kolczyki robią. Chłopak mojej przyjaciółki stwierdził, że on się wybije i zrobi sobie w prawym, po czym jak się dowiedział, że to sie identyfikuje z gejami zaniechał pomysłu ^^
ostatnio kręcą mnie kolczyki w języku...
_________________ Jestem zboczona, a ty mężczyzno, podgatunku, nie wmówisz mi, że to nienormalne.
aaa, to to widziałam parę razy u kogoś, ale nie wiedziałam, że nazywa się tragus
jest świetne, życzę powodzenia w przebijaniu
kurde, mama mnie zaskoczyła i nie zgodziła się na kolczyk w języku, ech. za to powiedziała, żebym sobie w nosie zrobiła... bez komentarza, jakoś sobie nie wyobrażam z pięknusią błyszczącą kuleczusią w mojej wielkiej klamie.
pozostaje jeszcze opcja kolczyka z brodzie, zobaczymy
_________________ Jestem zboczona, a ty mężczyzno, podgatunku, nie wmówisz mi, że to nienormalne.
całkiem sensownie to wygląda, z tych przykładów, które zaprezentowałaś sis, najmniej mi się podoba ten środkowy obrazeczek, jakoś najmniej mnie przekonuje do siebie, ale za to ten pierwszy bardzo przypadł mi do gustu, gdybym się kiedyś zdecydowała na coś takiego to właśnie byłby ten kolczyk z pierwszego obrazka.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana.Zielono mi i spokojnie, zielono mi' wszystko gra
z tych przykładów, które zaprezentowałaś sis, najmniej mi się podoba ten środkowy obrazeczek
W tym właśnie sęk, że mnie najbardziej odpowiada w tym miejscu kółko, ew. podkówka, więc tu mamy rozbieżne gusta ;p
Ale odłożę na razie tę przyjemność, do czerwca powiedzmy, zrobię sobie prezent na urodziny, bo jest szansa, że wtedy nastąpi jakiś nagły przypływ gotówki, którą będę mogła przepuścić w salonie. Sama w tym miejscu trochę się boję dziabać, własnoręczne przekłuwanie chrząstki do najprzyjemniejszych nie należy ^^
Wysłany: 2008-04-12, 12:19
Polecający: baba jaga ;P
sis napisał/a:
W tym właśnie sęk, że mnie najbardziej odpowiada w tym miejscu kółko, ew. podkówka, więc tu mamy rozbieżne gusta ;p
a jak fajnie sie takim czyms bawi ^^
generalnie przebicie nic nie boli, w ogole... normalnie jak przebicie chrzastki, troche niekomfortowo sie czlowiek czuje na poczatku z dyndołem kolo policzka ;D ale kocham mojego skarba i za nic go nie wyjme
obecnie mysle nad zmiana kolczyka, ale co to by byla za przyjemnosc posiadania malenstwa jak niemoglabym se go pochusiac ;(
Wprowadzanie ciał obcych do swojego ciała jest niezdrowe. Istnieje prawdopodobieństwo, że organizm sam wypchnie kolczyk. Osobiscie jestem zwolenniczka kolczyków w uszach...u kobiet.
Dołączyła: 14 Gru 2007 Posty: 203 Skąd: i tak nie wiesz ; P
Wysłany: 2008-04-21, 19:31
Polecający: google
Karczoch napisał/a:
będę robić w brodzie! jupiii! xD
gratuluję
a masz tunel już ; p?
Ja planowałam tragusa.
Ciekawy jest,boję się jednak,że mam za " małą chrząstke" do niego.
I strasznie też podoba mi się anti helix, ale najbardziej conch.
tak wygląda;
http://www.wildcat.pl/piercing_abc/conch.jpg
szkoda,że nie ma kto zrobić.
_________________ 'Na pewno każdy chodź raz
Utracił wiarę jak ja
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku...''
Plug ma fajny kształt Ale sam tunel nie bardzo mi się widzi, jak dla mnie za duży ^^ Może dlatego, że w ogóle nie jestem fanką tuneli, choć w moim podstarzałym umyśle zakwita ostatnio myśl, by też sobie sprawić ^^ Ale nie większy niż 3mm, tylko jeden i gdzieś wyżej, zamiast drugiej albo trzeciej dziurki. Za bardzo miłuję wielgachne, wiszące kolczyki, by pozbawiać się tej przyjemności na rzecz tuneli.
Fajną zabawką są też oszukane plugi i tunele (mniejsza o wzór):
Na uchu wyglądają naturalnie i bez rozciągania;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum