Cześć!!!!! Tak właściwie to pisze w imieniu mijej kuzynki ktora nigdy nie odważyłaby sie na to aby tutaj napisć ale dobra przejdzmy do konkretów.
Moja kuzynka Gosia ma 17 lat jest w moim wieku i czesto wieczorami gdy rozmawiamy patrzy na mnie potem zerka na siebie i pyta co jest z nią nie tak!!!! Chodzi o to że ona jak na swoj wiek ma bardzomałe piersi ale mowiąc małe mam na myśli naprawde małe nosi najmniejszy rozmiar stanika o bluzce z dekoltem w jej przypadku nie ma mowy!! Widomo jak na to reaguja faceci Ci starsi 18-20 jest ok nic nie mowią ale swoje myyslą ale Ci w wieku 17 śmieją sie z niej rzucają teksty typu płaska jak deska itd... Pocieszam ja probuje pomóc ale juz nie wiem co mam robic a ona jest przez to wpędzona w kompleksy i straszy dołek psychiczny dziewczyna w jej wieku powinna szalec na dyskotekach a ona jak tylko próbuje ja gdzieś wyciągnąć to albo nie chce isc albo mowi ty z swoim biustem mozesz sobie iść ale JA!!! Nie miała jeszcze chłopaka i w_ogóle... PROSZE MOŻE WIECIE CO ZROBIĆ ABY PIERSI UROSŁY???? STAŁY SIĘ WIĘKSZE?? COKOLWIEK BYLE BY SIĘ POWIĘKSZYŁY??? PROSZE PISZCIE BARDZO CHCE JEJ POMÓC I MAM NADZIEJE ŻE WY POMOŻECIE MNIE DAJĄC JAKIEŚ RADY KTÓRE MOGĄ SIE PRZYDAĆ!!!!;))
sorry za taki komentarz ale taki temat od razu mi sie skojarzyl z jakims listem do bravo : P
a teraz na serio:
najwazniejsze zeby zrozumiala ze to nie jest zaden problem, jest jeszcze mloda i moze po prostu jeszcze sie rozwija i to samo przyjdzie, a nawet jesli nie to i tak nie ma sie czym przejmowac. idiotycznymi komentarzami skretynialych gowniarzy niech w ogole sobie nie zawraca glowy, to tylko o nich swiadczy a nie o Niej. Musi nabrac pewnosci siebie i przestac sie tym zadreczac. przeciez piersi nie sa najwazniejsze, niech zacznie zyc i blagam, nie szukaj zadnych sposobow na powiekszenie piersi bo znajdziesz w internecie naprawde niesamowite bzdury ktore moga tylko przysporzyc jej problemow. Piersi sa jakie sa, niech je pokocha takimi jakie sa, tak jak cale swoje cialo, a jesli komus ich rozmiar nie pasuje to znaczy ze nie jest Jej wart.
pozdro
_________________ Imagine there's no heaven
iIs easy if you try
No hell bellow us
Above us only sky
Wysłany: 2007-10-16, 20:33 Re: Piersi?? co robić??!!
Luuudzie... faktycznie jak list do bravo.
angela12 napisał/a:
Nie miała jeszcze chłopaka i w_ogóle... )
A o czym to świadczy, że nie miała chłopaka? Czy jest przez to gorsza od kogoś? Może to lepiej, że nie miała żadnego niżby miała spędzać czas z takimi co to tylko cycki w kobiecie widzą. I co oznacza to "w ogóle"?
Piersi to jest sprawa indywidualna, nie rozumiem czemu ich mały rozmiar ma przeszkadzać jej się dobrze bawić na imprezach. A może ona chodzi tylko na dyskoteki po to żeby kogoś "wyrwać"... ? Twoja kuzynka jest jeszcze młoda, zdąży jej jeszcze urosnąć co trzeba i wcale nie musi (nie powinna!) przyspieszać tego procesu
_________________ By przeszłość poszybowała ku chmurom, pozwól wiatrom przyszłość nieść
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2385 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-10-16, 22:09
Polecający: bierdonka
Chcę zauwazyć ze wiele sławnych pań np Kate Moss nie ma obfitego biustu a wyglądają pieknie i stylowo i interesująco i o dziwo sa ogłaszane boginiami sexu ;] A wiecie dlaczego ? Bo sie tym nie pzrejmują a wrećz pzreciwnie , szczycą sie tym i odsłaniają dekolty i pokazują ciałko;p Tak więc nasz wygląd i to jak go postrzegają inni nie zalezy od cech fizycznych ale od tego jak my sami na siebie patrzymy , więc radze zabrać kolezanke do sklepu z ciuchami , pobaraszkować troche , poprzymierzac i doradzić kolezance w co ma sie ubierać by wyglądać dobrze a jednoczesnie tak zeby sie podobała sama sobie. Najlepiej kupic pare czasopism o modzie i zobaczyć ze tak naparwde mozna dobrze wyglądac bedąc "płaską" tu i ówdzie , bo tak naparwde to w cos ie ubieramy i jak wyglądamy duzo zmienia , a moze zaproponuj jej zmiane fryzury zeby zapomniała o reszcie ;p No bo nie oczekuj cudów - nie ma czegoś takiego jak recepta na wieksze piersi ;p Albo sie z takimi człowiek rodzi albo nie i koniec - trzeba o zaakceptować.
Proponuje sie takze wybrać z kolezanką do dobrego sklepu z bielizną , tam sa zazwyczaj takie miłe panie które doradza bez skrepowania w czym powinna chodzić Twoja kolezanka by jej piersi wyglądały ok , czasem mozna troche oszukac jeśli jej to pomoże przyzywczaic sie do własnego wyglądu.
Ale powtarzam , NIE MA pigułek szczęscia ;p Kazda kobieta chciałaby miec ładne , kształtne piersi ale nie ma takich nigdzie ;p
Dołączyła: 16 Lip 2007 Posty: 447 Skąd: mam wiedzieć
Wysłany: 2007-10-17, 07:31
Oj my swego czasu,pare lat temu też miałyśmy taki problem z koleżanką, zawsze jej powtarzałyśmy, nie martw się urosną urosną, niestety nie urosły. Jak na prawie 10 lat jakie minęły od tamtego dnia to własnie ona jest rekordzistką w zmienianiu facetów jak rękawiczki. Więc przejmowani się tekstami 17 latka jest nie potrzebne.
Widze że lolinka, podała świetny przykład. Kate Moss! Serio tez Ci radzę śmigać bez staniczka...uwierz to pobudza...jak nie tego to innego.
_________________ gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
Wysłany: 2007-10-17, 07:32 Re: Piersi?? co robić??!!
Aqusia napisał/a:
Luuudzie... faktycznie jak list do bravo.
angela12 napisał/a:
Nie miała jeszcze chłopaka i w_ogóle... )
A o czym to świadczy, że nie miała chłopaka? Czy jest przez to gorsza od kogoś? Może to lepiej, że nie miała żadnego niżby miała spędzać czas z takimi co to tylko cycki w kobiecie widzą. I co oznacza to "w ogóle"?
Piersi to jest sprawa indywidualna, nie rozumiem czemu ich mały rozmiar ma przeszkadzać jej się dobrze bawić na imprezach. A może ona chodzi tylko na dyskoteki po to żeby kogoś "wyrwać"... ? Twoja kuzynka jest jeszcze młoda, zdąży jej jeszcze urosnąć co trzeba i wcale nie musi (nie powinna!) przyspieszać tego procesu
bravo zgadzam sie ja mam fajne cycki a nikt mnie nie kocha i nic mi z nich
_________________ i nagle skończy sie wszystko to, w co wierzysz co kochasz zasypie śnieg...
male jest piekne wiec niech nie placze kazdy znajdzie swoja milosc i na nia przyjdzie czas
ja mialem Kobiete przez 4 lata z malymi piersiami i bardzo je Kochalem bo one tez mnie Kochaly liczy sie srodek a nie to czy ktos ma rozmiar miski A,B DD czy co tam jeszcze jest
male jest piekne wiec niech nie placze kazdy znajdzie swoja milosc i na nia przyjdzie czas
ja mialem Kobiete przez 4 lata z malymi piersiami i bardzo je Kochalem bo one tez mnie Kochaly liczy sie srodek a nie to czy ktos ma rozmiar miski A,B DD czy co tam jeszcze jest
babajaga jakie masz fajne cycki
zajefajne ale za to inne elementy ciala mi nie odpowiadaja... zazwyczaj tak jest ze cos nam sie w swoim wygldadzie podoba a cos nie kazdy ma jakies kompleksy
_________________ i nagle skończy sie wszystko to, w co wierzysz co kochasz zasypie śnieg...
Cześć!!!!! Tak właściwie to pisze w imieniu mijej kuzynki
Taaaaaa...
angela12 napisał/a:
PROSZE MOŻE WIECIE CO ZROBIĆ ABY PIERSI UROSŁY???? STAŁY SIĘ WIĘKSZE??
Sylikon.
Cudownych maści ani sprayów raczej nie ma.
Chciałbym zauważyć, że dziewczyny prawie bez piersi też chodzą na dyskoteki, i też potrafią być bardzo apetyczne. Za małe piersi można nadrobić np. pupcią.
Poza tym "mam za małe cycki!!" często jest po prostu nieprawdą, przesadą i przedawkowaniem Dody.
babajaga napisał/a:
bravo zgadzam sie ja mam fajne cycki a nikt mnie nie kocha i nic mi z nich
Poka poka!
no poprawiłem...
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
Ostatnio zmieniony przez fazi 2007-10-18, 22:15, w całości zmieniany 1 raz
No też się z tym zgadzam. Sylikon. Ale przecież nie trzeba mieć dużych piersi, aby wyglądać przepięknie. A ci siedemnastoletnim panowie skoro mowili ze ta "twoja kuzynka" ma płaską deskę to znaczy że są zboczeni no bo gdzie oni się tam patrzą??
_________________ "Gdybym miał napisać książkę
o moralności, miałaby sto stron,
a dziewięćdziesiąt dziewięć z nich
byłoby pustych.
Na ostatniej napisałbym:
Znam tylko jeden obowiązek - kochać"
Zaproszone osoby: 3
Dołączył: 19 Wrz 2006 Posty: 275 Skąd: ty to wiesz?
Wysłany: 2007-10-27, 19:15
Polecający: Leopold Butters Stotch
Patrz, ale nie dotykaj.
Zarób sobie trochę kasy i wykonaj operację (lub twoja kuzynka). Tylko wtedy będą się śmiać może nie z rozmiarów, ale z jakości (naturalne ZAWSZE lepsze)
_________________ Death be not proud, though some have called thee
Mighty and dreadfull, for, thou art not so
John Donne
Oh-Bama! You came, and you gave, without taking, but I send you away, Oh-Bama...
Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 552
Wysłany: 2007-10-27, 19:34
nie przejmuj sie (albo Twoja kuzynka), male piersi nie sa zle nie zebym cos o tym wiedziala ale moja byla przyjaciolka tez ma male piersi i na brak chlopakow nie narzeka wiec DON'T GIVE UP!
_________________ Jaki cel ma życie kiedy sensu brak...?
Niech płynie krew w żyłach Twych, rozcieńczona nadzieją przyszłych dni...
Oczy zalane łzami ukazują, jak ludzie się traktują...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum