wg tej strony powinnam ważyć 59-80 kilo i jestem w normie, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że gdybym ważyła 80 kilo to miałabym prawidłową wagę ;p
Ta strona kłamie okrutnie - wg niej przy moim niezbyt imponującym wzroście mogłabym ważyć 68 kilo i też mieściłabym się jeszcze w normie. Wolę się nie zastanawiać, jak bym się wówczas prezentowała
A aktualnie pokazuje mi BMI na granicy normy i niedowagi xD
Słaby ten kalkulator, w necie jest mnóstwo innych, bardziej realistycznie podchodzących do sprawy.
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
wg niej przy moim niezbyt imponującym wzroście mogłabym ważyć 68 kilo i też mieściłabym się jeszcze w normie. Wolę się nie zastanawiać, jak bym się wówczas prezentowała
ja także wolę się nad tym nie zastanawiać, jakbyśmy wyglądały. 80 kilo i to moja prawidłowa waga? Chyba bym oszalała.
Poza tym ta strona nie uwzględnia płci.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
ja także wolę się nad tym nie zastanawiać, jakbyśmy wyglądały
Toczyłybyśmy się, zasłaniając tym, że ważymy prawidłowo, bo ta mądra strona tak nam kazała xD
Jeśli już korzystać z kalkulatora, to ten jest całkiem niezły, bo uwzględnia wiek i płeć, a poza tym poza BMI pokazuje również procent tkanki tłuszczowej (wg rozmaitych przeliczników plus średni), prawidłową wagę dla podanego wzrostu i przemianę materii.
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
Toczyłybyśmy się, zasłaniając tym, że ważymy prawidłowo, bo ta mądra strona tak nam kazała xD
byłyby my kulkami w brzoskwiniowym falbaniastych sukienkach - tylko się cieszyć z prawidłowej wagi.
sis napisał/a:
eśli już korzystać z kalkulatora, to ten
no i wg tego kalkulatora 80 kilo przy moim wzroście to nadwaga^^, a tamten pokazywał, że jest to prawidłowa waga.
Jak na razie moja obecna waga jest w normie, ale i tak trochę mi brakuje do zrzucenia, by osiągnąć moją wymarzoną wagę :marzy:
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
W ogóle to WHO jest takie nieżyciowe, zero zrozumienia, że prawidłowa waga to nie jest kwestia zdrowia tylko estetyki.
Wątpię, czy akurat w ten mocno przesadzony kalkulator mieszało się WHO.
Poza tym mam poważne wątpliwości, czy ważąc o prawie 20 kilo więcej niż teraz (i, co najzabawniejsze, według tego szalonego kalkulatora nadal mieszcząc się w normie) rzeczywiście czułabym się zdrowsza i szczęśliwsza. Nie wydaje mi się.
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
Jakim więc cudem te same wyniki są różnie interpretowane?
Te dwa kalkulatory przy BMI różnią się tylko interpretacją granic przedziałów i jest to kwestia maksimum 0,1 BMI, czyli mniej niż kilogram. (jeżeli się pomyliłem przy sprawdzaniu to dlatego, że jestem niewyspany, ale ... patrz podpis )
Ten Twój niby lepszy oblicza też prawidłową wagę z kilku innych kryteriów, ale nie podaje przedziałów, ale pojedyncze wartości, więc chyba lepszym określeniem byłoby waga optymalna.
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a:
ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.
Ostatnio zmieniony przez dj RKNZ 2008-08-13, 19:44, w całości zmieniany 2 razy
jeżeli się pomyliłem przy sprawdzaniu to dlatego, że jestem niewyspany, ale ... patrz podpis
Żeby to zweryfikować, musiałabym najpierw trzasnąć sobie kawę, więc uwierzę Ci na słowo
dj RKNZ napisał/a:
Ten Twój niby lepszy oblicza też prawidłową wagę z kilku innych kryteriów, ale nie podaje przedziałów, ale pojedyncze wartości, więc chyba lepszym określeniem byłoby waga optymalna.
Hmmm. To ja po namyśle zostanę chyba jednak przy tym, który skrytykowałam, bo ten mój niby lepszy nie poprawia tak nastroju. To wspaniałe uczucie dowiedzieć się, że balansuję gdzieś na granicy rzekomej niedowagi i spokojnie mogę przytyć jeszcze z 15 kilo.
Idę zrobić sobie kanapkę. Z majonezem
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
To wspaniałe uczucie dowiedzieć się, że balansuję gdzieś na granicy rzekomej niedowagi i spokojnie mogę przytyć jeszcze z 15 kilo.
Wspaniałe uczucie balansować na granicy, której przekroczenie oznacza zwiększenie ryzyko zdrowotnego. A i dopiero co ta granica została przesunięta w dół, bo się okazało, że problemy zdrowotne osób z BMI poniżej 20 są też spowodowane przez papierosy. Palisz?
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a:
ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum