Mam problem i nie wiem o co chodzi, może to głupie pytanie i nie będziecie umieli mi na nie odpowiedzieć, ale gdy np. siedze i wstaje to tak dziwnie ćmi mi sie w głowie, albo jak sie budze i wstaje to mam to samo ... Nie wiem o co chodzi, może to jakieś problemy z sercem ?
Zapytałem kumpla i powiedział, że on ma to samo ... I mówi że to niedotlenienie, ale strasznie sie przestraszyłem, po ostatnim wypadku Piłkarza Antonio Puerty ...
Ma ktoś jakieś Propozycje co to i co z tym zrobić, bo może mój kumpel sie myli co do tego niedotlenienia ?
Rzeczywiście najlepszą alternatywą wydaje się iść do lekarza.
Ale nie martw się na zapas. POdobnie może objawiać się jakiś rodzaj niedociśnienia.
Czytałem o tym niedawno. Organizm nie jest w stanie wystarczająco szybko zareagować na zmieniające się warunki( w twoim przypadku zmiana pozycji, ułożenia ciała) i przepompować krew do górnych partii ciała.
[ Dodano: 2007-08-30, 18:45 ]
Stąd by byłe te "ćmienia" w głowie, jeżeli tak to można ująć.
Nie ma co się zastanawiać, idź do lekarza. Niech skieruje Cię na jakieś badania. Jak nie będzie chciał to się kłóć. To może być zwykłe niedotlenienie, ale może być coś poważnego, takich objawów lepiej nie ignorować.
Powinieneś iść do lekarza, ale, tak jak pisałem wcześniej, nie martw się na zapas.
Wiem łatwo mówić, bo sam miałem inne problemy, które jeszcze poważniej się objawiały(straszne kołotanie serca, duszności, lęk) a ja się panicznie bałem, że coś jest z moim sercem.
Ale to przeszło. Byłem u lekarza, który mnie zbadał i wykluczył jakąś niesprawność czy niewydolność serca. Zalecił zażywanie witamin, których najwyraźniej miałem niedobór.
Czytałem też o tym w gazetach (chłonąłem tą "gazetowa mądrość" jak ja to, najczęściej ironicznie[choć nie w tym przypadku], zwykłem określać) co mnie uspokoiło. Dowiedziałem się, bowiem, że u młodzieńców w moim wieku nieraz mogą się takie objawy pojawiać, w związku z dorastaniem.
To jest tzw. wiek poborowych gdzieś od 17 do 20. Młody człowiek się rozwija, buzują hormony, potrzeba więcej witamin, których niedobór może się tak właśnie ujawniać.
no ja na kompie jestem przeważnie od 8:00 do 22:00 ... Więc nie wiem ... Ale zacząłem uprawiać sport Piłka kopana, więc mam w poniedziałki i środy treningi po 1:30
Może być wiele powodów takich zaburzeń.
Np.. anemia?
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
no ja na kompie jestem przeważnie od 8:00 do 22:00
O rety!! Z takim przypadkiem się jeszcze nie spotkałem .
Nie szkoda czasu, a tym bardziej zdrowia?? Mi rodzice by tyle grać nie pozwolili.
Zresztą... ja to bym więcej niż 4 godz przed komputerem nie wytrzymał .
Wolę już coś ciekawego poczytać
Cierpisz prawdopodobnie na hipotonię ortostyczną, czyli nagły spadek ciśnienia po przyjęciu postawy stojącej .Wynika ona z upośledzonej adaptacji układu sercowo – naczyniowego do zmiany pozycji ciała.
Rozpoznać ją można dzięki aktywnej lub biernej próbie ortostatycznej.
Objawy to osłabienie, zawroty głowy, przejściowe zaburzenia widzenia, czy nawet upadek, omdlenie, szczególnie przy próbie pionizacji lub po obfitym posiłku.
Przyczyny to zaburzenia:
-pracy serca
-autonomicznej kontroli nad układem krążenia
-układu hormonalnego regulującego gospodarkę wodno–elektrolitową
-funkcji nerek
Predysponują (zwiększają prawdopodobieństwo jej wystąpienia):
-podeszły wiek,
-płeć męską,
-niskie BMI(index masy ciala)obliczamy go dzieląc masę ciała podaną w kilogramach przez wzrost podniesiony do kwadratu (podany w metrach)
norma to 18,5 – 24,9
-nadciśnienie tętnicze,
-używanie alkoholu,
-palenie tytoniu
-leki (hipotensyjne, antydepresyjne, antyarytmiczne, przeciwparkinsonowskie, neuroleptyki, anksjolityki).
Leczenie:
-niefarmakologiczne (bez leków)
a)picie duzej ilosci plynow (2,5l/dziennie)
b)spożywanie więcej soli
-farmakologiczne (uzywanie leków) - to ci najlepiej lekarz powie
Z tymże bez paniki. Równie dobrze moze ci nic nie być lub przyczyny nie musza byc tak powazne jak zaburzenia pracy serca.
Najlepiej idz do lekarza!
I nie siedz tyle przed kompem : )
pozdro & zdrowia życzę
_________________ Wszyscy jesteśmy braćmi... no oprócz pielęniarek, bo one są siostrami : )
Dołączyła: 16 Lip 2007 Posty: 447 Skąd: mam wiedzieć
Wysłany: 2007-09-04, 09:20
Też myślę że wizyta u lekarza i badanie krwi będą jak najbardziej na miejscu. Nie ma co gdybać. Ja też kiedyś tak miałam, potrafiłam osłabnąć na ulicy. Wyniki badań jednoznacznie wskazały anemie.
_________________ gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum