Pracuję na trzy zmiany. Od poniedziałku do piątku. Czesem nawet i weekend. Oprócz tego trenuję na siłowni, a od października wybieram się na studia. Po dniu pełnym wrażeń chciałbym tylko zasnąć, lecz tu "jest pies pogrzebany". NIE MOGĘ ZASNĄĆ!!! Leżę do świtu i znuża mnie dopiero ok. 3 nad ranem, a tu prawie trzeba wstawać. Poradźcie mi kilka sposobów które pomogłyby mi zasnąć. Z góry informuję, że wszelkie preparaty farmokologiczne odpadają!!! Chodzi mi raczej o domowe środki.
Po całym, tak intensywnie spędzonym dniu, jesteś za bardzo zmęczony żeby zasnąć, brzmi paradoksalnie ale tak jest. Postaraj się wieczorem jakoś zrelaksować, jakaś kąpiel, albo dobra książka. Pewnie też nie bez znaczenia pozostaje to że pracujesz na zmiany.
Zgadzam się z dkf, kwestią jest tu Twoje zmęczenie.
Poza zaproponowanym już relaksem (kąpiel, książka, muzyka, etc.) z domowych sposobów pomaga ponoć wypita przed snem szklanka ciepłego mleka z miodem (sama mleka nie tykam, ale według mądrości ludowych, z którymi nie sposób polemizować, metoda jest skuteczna). Podobne działanie ma lampka wina albo szklanka piwa, oczywiście raz na jakiś czas i dokładnie w tak niewielkich ilościach, przy nadmiernym stosowaniu utracą one swoje usypiające właściwości.
Piszesz, że preparaty farmakologiczne odpadają, ale polecić mogę też łagodne mieszanki ziołowe, ułatwiające zasypianie. Przy stresie dobry jest na przykład syrop albo herbatka z melisą o delikatnym działaniu.
Leżenie przez kilka godzin też nie jest wskazane. Jeśli nie możesz zasnąć to nie leż kilka godzin w łóżku tylko wstań, zrób coś, wypij coś i dopiero jak Cię weźmie chętna na sen to idź spać.
Radziłbym też zrezygnować z czegoś bo jesteś zbyt zmęczony. Mało śpisz bo jesteś zmęczony przez pracę. Męczysz się w pracy bardziej bo źle śpisz. I kółko się zamyka. A Ty jeszcze sobie chcesz do tego wszystkiego studia dołożyć. By się uczyć musisz się wyspać. Z Twoją ilością snu miałbyś poważne problemy w nauce.
Warto byłoby udać się do lekarza. Farmakologiczne leczenie zaburzeń snu nie jest takie groźne. Lekarz Ci zapewne wszystko wytłumaczy.
_________________ "Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"
ja jak nie mogą zasnąć wypijam szklankę mleka niekoniecznie ciepłego i mi pomaga.
Dwa browary stanowczo lepsze na sen... I zdrowsze!
_________________ Ludzi należy albo zjednywać sobie pieszczotą, albo niszczyć, bo za drobne krzywdy będą się mścili, a doznawszy wielkich nie będą już w stanie.
Fakt,masz za dużo wszystkiego na głowie,spróbuj troszkę wyluzować.Oprócz tego to jak każdy pisze-zrelaksuj się po pracy.Nie napisałeś też czym się zajmujesz.Jest tak,że po wysiłku fizycznym dobry jest wysiłek intelektualny.Czyli jeśli pracujesz siłowo,to niech po pracy będzie to jakaś książka,krzyżówki do porozwiązywania,coś co Cię zamęczy intelektualnie.Natomiast jeśli jest na odwrót,to niech to będzie seria jakiś drobnych ćwiczeń.Z piciem piwa czy mleka nie wiem,ale wiem,że melisa faktycznie ma właściwości uspakajające i relaksujące,także powinno pomagać.Życzę powodzenia
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
wprawdzie osobiście problem ten mnie nie dotyczy, ale też znam ludzi, którzy pracując na zmiany mają kłopoty ze snem. myślę, że przed snem musisz "wyłączyć" się, wyciszyć, przestać myśleć o pracy, obowiązkach czy kłopotach. wiem, że jest to bardzo trudne, ale inaczej nie da rady. jednym pomaga szklanka gorącego mleka, innym książka, a innym 10 minut przed tv. cóż mi pozostaje-życzyć chyba tylko smacznych snów.
Czas na proszki? Jeśli nie możesz zasnąć w nowym miejscu lub coś cię nurtuje, sięgnij po ziołowe preparaty z apteki (np. Spokojny Sen, Symbioline, 11 zł/50 kaps.). Nie zakłócają płytkiej fazy snu REM. Dobre są też te z walerianą lub melatoniną. Jeśli jednak kłopoty ze snem przedłużają się, idź do lekarza. Leczenie na własną rękę może spowodować uzależnienie od środków nasennych, które często trudniej wyleczyć niż samą bezsenność. Dlatego przy przewlekłej bezsenności (trwającej ponad trzy tygodnie) ich podawanie jest niewskazane. Specjalista zaleca wtedy środki przeciwdepresyjne lub wybiera odpowiednią terapię, np. psychoedukację, techniki relaksacyjne (np. jogę). Konsultacja: dr Dariusz Wasilewski, Poradnia Leczenia Bezsenności, Centrum Psychoprofilaktyki i Terapii w Warszawie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum