W piątek idę do koleżanki która ma mi zrobic kolczyk w pępku;) wiem, że powinnam to zrobic w dobrym salonie piercingu czy coś takiego...ale moja mama się nie zgadza, więc idę do koleżanki=P czy to boli? jedni mówią, że tak drudzy, że nie...moja kumpela już nie jednej osobie robiła a sama sobie przekłuwała pępek 7 razy! ;/ baaardzo boję sie bólu..:(( ponoc jest jakaś maśc znieczulająca wie ktoś jak ona się nazywa? z góry dzieki;)
tak, boli. kilka moich kumpel przekłuwało sobie pepek w gimnazjum, u którejś z koleżanek, bo do salonu iść nie mogły. 2 musiały przez to przechodzić kilka razy i wdało im się paskudne zakażenie. i co?? naprawdę warto robić taką głupotę jak prekłuwanie pępka u koleżanki?? nie lepiej poczekać i iść do salonu??
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
czy to boli? jedni mówią, że tak drudzy, że nie...
Kwestia indywidualnej reakcji na ból - to przy czym jedni mdleją, dla innych będzie tylko drobnym ukłuciem. Przerywasz tkankę, żeby włożyć kolczyk, więc to chyba normalne, że może boleć.
W piątek idę do koleżanki która ma mi zrobic kolczyk w pępku;) wiem, że powinnam to zrobic w dobrym salonie piercingu czy coś takiego...ale moja mama się nie zgadza, więc idę do koleżanki=P
mama sie nie zgadza wiec idziesz do kolezanki ? pepka bym sama sobie ne przebijała bo hm. slyszalam juz sporo wersji jednej dziewczynie kolczyk odpadl z powodu zlego przeklucia, osoba przebijajaca zabrala za malo skory no i puk. Nie wiem ale to miejsce przekuła bym w salonie albo u osoby która sie napewno na tym zna juz chyba lepiej podrobic jakas zgode czy cokolwiek niz wybierac sie z pepkiem do kolezanki : >
no i pamietaj o wlasciwym doborze biżuterii : )
asia29 napisał/a:
czy to boli? jedni mówią, że tak drudzy, że nie...
beda tak mówić bo kazdy reaguje na bol inaczej dla jedego moze to byc uszczypniecie dla drugiego totalna masakra, zalezy tez jak sie do tego psychicznie nastawisz.
asia29 napisał/a:
.moja kumpela już nie jednej osobie robiła a sama sobie przekłuwała pępek 7 razy! ;/
otwieram, temat dobrze kontynuowac, glupich nie sieja...
temat taki istnieje, bez sensu jest otwieranie tego
_________________ To jest mój podpis, mam do niego prawo i nie będę na ten temat dyskutować, bo mam prawo do własnego podpisu, tak, jak Ty masz prawo do swojego
Szczerze w moim wyadku nie bolało nic.. Jak mi przekłuwali poczułam tylko małe ukłucie i po robocie. Oczywiście robilam to w salonie ponieważ bałam sie o jakieś zakażenie albo coś takiego.
Świetny okres wybrałaś sobie na robienie kolczyka..Zero opalania,zero kąpieli basenowych.No i w życiu nie poprosiłabym o to koleżanki.Jedna ze znajomych sama sobie zrobiła..Wyskoczyła jej ohydna wysypka,aż w końcu musiała go ściągnąć.Ale to i tak już po zawodach w Twoim przypadku.
Ja kiedyś chciałam,ale już nie podoba mi się..
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
No fakt okres niezbyt ciekawy..... ale najlepiej robić wszystko na spontanie później może byś nawet sobie tego nie zrobiła
Ja mam kolczyk od końca marca i jeszcze mi się babra no, ale cóż.....
Fakt faktem nie robiłam w salonie tylko u znajomego i bez znieczulenia ale on zajmuje sie piercingiem i dziaraniem od 10 lat więc nie miałam żadnych wątpliwości i obaw
na pewno nie wszystko, a już na pewno nie kolczykowanie w stylu "a, podejde do kumpelki, oda weźmie igiełkę i ciach". suuuper spontan, tyle że może się źle skończyć.
pochopna decyzja o kolczykach w sutkach np tez nie jest zbyt dobra...
wymieniać więcej?
Tynka88 napisał/a:
później może byś nawet sobie tego nie zrobiła
i nie wiadomo czy nie lepiej, jeżeli miałaby wcześniej, jak już pisałam powyżej, "wpaść do kumpelki na przebijanko".
_________________ -Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum