zasugerowałem ze jak lasce czegoś brakuje to leci na solarke by się dowartościowac
hahaha, nigga, nie rozśmieszaj mnie...
piszesz, że jeżeli koleżanka nie opala się na solarce, to sobie ujmuje kilka punktów, czyli nie wygląda zdrowo, atrakcyjnie itd (wszystkie te cechy, które wymieniłeś)
chłopie, czarno na białym napisałeś, że solarka jest wymogiem do bycia pociągającym!
Zastanówmy się po co się ludzie opalają - po to by wyglądać lepiej, zdrowiej, być bardziej atrakcyjni, mieć większe powodzenie... Jeżeli koleżance na tym nie zalezy to spoko luz, jezeli zalezy to ujmuje sobie kilka punktów i taka jest prawda
ciek90 napisał/a:
nic takiego nie powiedzialem ze wyklucza tylko zasugerowałem ze jak lasce czegoś brakuje to leci na solarke by się dowartościowac
Człowieku albo nie wiesz sam co piszesz albo masz takie problemy z przekazaniem własnej myśli.
Nie każdemu pasuje opalenizna i nie każdemu sie podoba, a po drugie jak by każda była tak "pięknie" opalona, to byś nie dostrzegał ich piękna, bo byś nie miał porównania. A po drugie to tak jak by powiedzieć że np tylko blondynki są piękne, a każda która się nie farbuje, nie dba o to żeby się podobać i być zadbana.
Odbiegając od Waszej bezsensownej kłótni na temat solarium powiem, że nigdy z niej nie korzystałem... Powód? Szkoda mi zdrowia po prostu, słoneczko jest zdrowsze jeżeli użyjemy kremu z filtrem... Opalone pannice bardzo mi się podobają, ale tylko w przypadku gdy zachowają umiar
Psycho Krusher napisał/a:
A ja myslałem, że ludzie opalają się bo jest taka moda...
niekoniecznie,akurat to mam głęboko..
opalam się,bo jestem zbyt blada i opalam się bo po prostu lubię.
a laska,która jest zbyt mocno opalona wygląda jeszcze gorzej,od takiej bladziutkiej.we wszystkim trzeba zachowywać umiar,taka jest prawda.
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
Ale dyskusja kraży cały czas wokół jednego tematu. Jest tu kilka zwoleniczek białej skóry, które potepiaja każdego, kto posiada, lub chce posiadac opalona skórę (nie mylic ze spaloną). Całkowite unikanie słońca tez jest niezdrowe. Dlaczego? Bo nasz organizm wytwarza witamine D3, która zapobiega powstawaniu komórek rakowych, tylko i wyłącznie dzięki promieniom ultrafioletowym należącym do typu B.
Druga sprawa- zyjemy w strefie klimatycznej, w której słonca mamy bardzo mało, dlatego wspomaganie się sztucznym jest dosc rozsadne, własnie ze wzgledu na czynniki zdrowotne.
Podsumowujac- robienie z siebie murzyna- szkodzi, zbytnie unikanie promieni słonecznych- tez szkodzi. Najwazniejszy jest rozsadek i dostosowanie długosci opalania do swojego fototypu (jesli chodzi o solaria, to najlepiej chodzic na takie, które wyposazone sa w urzadzenie SkinControl, które podaje nam czas opalania odpowiedni dla naszej skóry).
Ostatnio zmieniony przez Keiko 2008-08-21, 00:18, w całości zmieniany 2 razy
Solarium jest szkodliwe, a poza tym ta opalenizna schodzi po krótkim czasie, więc szkoda tych wydanych pieniędzy. Lepiej poczekać na słoneczko Chociaż można zastosować także balsamy opalające; niektóre dadzą super efekt.
solarium powinno byc moim zdaniem zakazane, skora sie starzeje 100 razy szybciej, i do tego ta opalenizna nienaturalna. teraz juz sa rozne kremy zeby ladnie wygladac i do tego zdrowo. kiedys troszke chodzilam, alejak mi lekarz przelozyl jak to sie ma potem na skorze to zrezygnowalam.
Dołączyła: 28 Kwi 2006 Posty: 292 Skąd: City of Angels...
Wysłany: 2008-10-04, 12:21
moze to dziwne , ale nigdy w zyciu w solarium nie bylam xD i jakos mi sie tam nie spieszy. juz i tak mam wystarczaąco suchą skórę na nogach i rękach a poza tym taka opalenizna wyglada strasznie nienaturalnie jeżeli się ma sklonnosci do przesady dużo ladniej prezentuje sie maturalna opalenizna
Pamietam jak moja kumpela z klasy przed weselem wybrala sie na solarium [juz byla zaprawiona w tej sztuce, ale jak widac, zalezalo jej tym razem na czyms szybszym xD]. Na prawei 40 minut. Jej mega blond wlosy, jasna karnacja i naturalna blondynkowatość w uzyskanej promienistej czerwieni skutecznie zniechecily mnie do takich zabiegow ;D najsmutniejsze bylo to, ze ta czerwien nie zdazyla zniknac przed weselem
_________________ 'Być bohaterem przez minutę, godzinę,
jest o wiele łatwiej niż znosić trud
codzienny w cichym heroizmie.'Fiodor Dostojewski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum