http://www.plu.edu/~health/img/leatherface.jpg
Nie trzeba solarium do ślicznej opalenizny...
OMG!
dobrze, że nic nie piłam, bo zaplułabym monitor xD
A do tematu: opaleniznę naturalną od tej z solarium łatwo odróżnić. Dla mnie ta naturalna jest o wiele bardziej estetyczna, dlatego takiej się trzymam:) poza tym, solarium to morderstwo dla skóry ;P
_________________ Dum spiro, spero
"Wiec dochodzimy do konkluzji, iz ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji"
Solarium nie jest wskazane przy:
1. chorobach serca
2. popękanych i rozszerzonych naczyniach krwionośnych
3. zaburzeniach hormonalnych (zaburzenia tarczycy)
4. leczeniu się środkami hormonalnymi
5. ciąży
6. trądziku różowatym
7. skłonności do przebarwień skóry
8. w czasie zażywania antybiotyków, leków przeciwcukrzycowych, przeciwbakteryjnych i przeciwgrzybicznych
9. nowotworach złośliwych
10. cukrzycy
11. padaczce
12. gruźlicy
Solarium pomaga przy:
1. chorobach górnych dróg oddechowych
2. długo gojących się ranach
3. trądziku pospolitym, owrzodzeniach skóry
4. łuszczycy
5. stanach rekonwalescencji
Promieniowanie UV przyczynia się do:
1. większego wytwarzania melaniny odpowiadającej za brązowy kolor skóry
2. wytwarzania witaminy D3, która zapobiega krzywicy
3. unormowania przemiany materii
4. większej aktywności gruczołów wytwarzających hormony
5. lepszego ukrwienia skóry
6. efektywniejszego wykorzystania tlenu przez płuca
To tak ogólnie dla wszystkich jak to wyglada obiektywnie. Moim zdaniem wszystko jest dla ludzi, więc od czasu do czasu skorzystac z solarium nie zaszkodzi. Ja nie lubie się opalac na słońcu, bo jest to raczej długotrwały proces, wole opalenizne solaryjną. która przynajmniej u mnie wyglada normalnie, żadnej marchewy nigdy nie miałam. Nasz kraj jest tak polozony,że mamy niestety przez 2/3 roku malo słonca- także pojscie 2-3 razy w miesiacu na pare minut (warto sprawdzic swoj fototyp i jaka dawka promieni jest dla nas właściwa) nie powinno nikomu zaszkodzic. Bardzo niezdrowe jest unikanie cały rok słońca, po to żeby ,,usmazyc sie" na plaży w lato- odbija sie to duzo bardziej negatywnie na skórze niż rozsadne dawkowanie słonca przez cały rok.
Zgadzam się, że przesadzanie z solarium może odbic sie bardzo niekorzystnie na wyglądzie naszej skóry za kilka lat, jak widze ,,mulatkę z nad Wisły" to az drże na samą myśl jak bedzie wyglądac ok 50tki...
Ps. Co do samoopalaczy- okazuje się,że moga miec bardzo negatywny wpływ na zdrowie- polecam artykuł:http://www.solarium.pl/index.php/aktualnosci/57/samoopalacze/130/cala-prawda-o-szybkim-brazie--samoopalacze-z-dha
Byłam parę razy.Głównie przed jakąś ważniejszą imprezą,typu przysięga chłopaka,czy jego studniówka.Jestem dosyć blada,więc dzięki drobnej opaleniźnie nie wyglądałam w ciemnej sukience trupio-blado.Oczywiście wolę naturalne opalanie,które jest zdrowsze.Solarium może pomaga pozbyć się trądziku,ale to tylko chwilowe,po tym wraca ze zdwojoną siłą.No i opalenizna z solarium nie wygląda tak pięknie jak naturalna-nie raz przy zdrowej przesadzie pojawia się różowo-pomarańczowy odcień skóry,co nieciekawie wygląda.
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
Ja mam bardzo jasna cere. Postanowilam pojsc na solarium. Bylam nie dawno raz, ale w sobote pojde 2. raz. Mi nie podoba sie, gdy ktos jest bardzo blady, podoba mi sie tylko gdy ktos jest ladnie opalony, a jak wiadomo, opalenizna jest seksnowniejsza. )
co kto lubi, mi się bardziej od tych opalonych "superlasek" bardziej podobają blade i piegowate rudzielce ;] i to po stokroć!
ale, no cóż, facetem nie jestem, to nie wiem
_________________ -Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!
Cytat:
a jak wiadomo, opalenizna jest seksnowniejsza.
co kto lubi, mi się bardziej od tych opalonych "superlasek" bardziej podobają blade i piegowate rudzielce ;] i to po stokroć!
ale, no cóż, facetem nie jestem, to nie wiem
otóż to piegowate rudzielce sa seksowniejsze od tych opalonych 'superlasek' :x
Dla mnie bardziej seksowniejsze jest gdy jakas osoba jest opalona, np moj chlopak ma ladne opalone cialo, naszczescie naturalnie:) nie przez solarke:) Ale jak wiem, od facetow to co niektorzy (nie wszyscy) uwazaja ze opalona dziewczyna jest bardziej seksowna niz dziewczyna o jasnej cerze
Nigdy nie byłam w solarium i raczej nie będę, na słońcu też się nie opalam. Lubie jasną cerę (mam bardzo ciemne włosy i oczy i właśnie ten kontrast wg mnie jest najładniejszy), a d tego po słońcu robią się zmarszczki .
Dołączyła: 22 Maj 2008 Posty: 59 Skąd: Kujawy, albo Pomorze
Wysłany: 2008-06-11, 09:43
przez zimę do solarium chodzę, bo bez wizyt tam wyglądam jakbym miała anemię. Mam strasznie bladą cerę, a dzięki solarium wyglądam jak człowiek, chodzę 1 w m-cu, natomiast latem całe dnie przebywam na słońcu, ze względu na pracę, więc mam naturalną opaleniznę.
_________________ "Ona i On dla Siebie zwariowali..."
Owszem, lekka opalenizna jest super, byle nie za ostro. Tak trochę ciemniej niż zdrowy odcień różu . No i solarium jest jednak sztuczne i trzeba za to płacić Ja generalnie unikam słońca (nie wytrzymuję dłużej niż 10 min), więc jestem blady jak ściana.
_________________ When it's time to party, We will PARTY HARD!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum