jeju, jak tu dużo ludzi z naturalną jasną karnacją ^^. fajnie, bo też takową posiadam, i podobnie jak większości poprzedniczek, dobrze się czuję w swojej skórze. kiedyś mama mnie chciała wyciągnąć, niedawno koleżanka, ale mówię nie. nie raz słyszałam, że jestem taka blada czy ja słońca unikam itp., ale mi to serio nie przeszkadza. wolę właśnie taką jasną skórę, jak tam ktoś wspomniał, że fajnie kontrastuje z czarnymi rzeczami/bielizną, a w takim kolorze jest 70% zawartości mojej szafy. kiedyś nie lubiłam swojej bladości, ale teraz w pełni akceptuję, a nawet wolę być jasna niż opalona. jak taka Dita von Teese czy Evan Rachel Wood, obie są świetne.
{że nie podobają mi się przesadzone opalenizny po solarium chyba nie muszę dodawać. ; )}
A mi sie nie podoba bladosc skóry, tak jak pisałam wcześniej raczej cos posrodku. A Dita i pozostał laski Mansona, czy jak mu tam, sa kompletnie aseksualne, ale to chyba rzecz gustu...
Generalnie według badań, meżczyznom powinna podobac sie jasniejsza skóra. Obecnie jednak opalenizna i to najcześciej z solarium stała sie symbolem luksusu i zamoznosci ot cała prawda o atrakcyjnosci;P...
Obecnie jednak opalenizna i to najcześciej z solarium stała sie symbolem luksusu i zamoznosci ot cała prawda o atrakcyjnosci;P...
Pierwsze słyszę coś takiego. Fakt opalenizna jest modna, chodź ostatnio coraz częściej się słyszy że już przestała, a do tego jaka jest szkodliwa. Nie mam nic przeciwko opaleniźnie u innych, ja jednak pozostanę blada.
A Dita i pozostał laski Mansona, czy jak mu tam, sa kompletnie aseksualne, ale to chyba rzecz gustu...
no raczej, bo mnie osobiście nie pociągają specjalnie jako kobiety, choć nie powiedziałabym od razu, że aseksualne, co innego sam Manson. dla mnie symbolem seksu jest Kylie Minogue ^^. ale obie (Dita i Evan) jak dla mnie wyglądają nieźle i na pewno są dość nietypowe w porównaniu z tymi innymi spalonymi gwiazdeczkami. nie wyobrażam sobie, żeby Dita mogła się opalić, tfu. cały jej urok w tej bladości; ).
Byłam parę razy w solarium ale nie podobało mi się. Wolę jednak swoją naturalną, jasną karnację. Poza tym solarium niszczy skórę, więc już chyba lepiej używać samoopalacza jak ktoś lubi być opalony cały rok
Byłam parę razy w solarium ale nie podobało mi się. Wolę jednak swoją naturalną, jasną karnację. Poza tym solarium niszczy skórę, więc już chyba lepiej używać samoopalacza jak ktoś lubi być opalony cały rok
no dobra ale wiesz... opalenizna niby w dzisiejszych czasach jest symbolem zdrowia... http://www.kobieta.pl/uro...c-z-blada-cera/ no i ladniej wygląda jak kobieta jest opalona niż blada. Zimą jeszcze ujdzie, ale latem? ale oczywiście wszystko w ramach rozsądku. no chyba że po opalaniu robisz sie zamiast brązowej czerwona... to wtedy już lepiej zostań blada.
nawet w wielu artykulach na ten temat piszą (również w tym co dalem link)
Podpierając się bzdurnymi artykulikami z jakiejś gazety naprawdę daleko zajdziemy. Każdy pisze to co w danym momencie jest potrzebne. Tak jest tylko jedno zdanie że jest ładniejsza, a trudno inaczej pisać kiedy artykuł jest o samoopalaczach.
Czy naprawdę jestem zmuszona szukać teraz jakiś artykułów potwierdzających to że opalanie wcale nie jest zdrowe, czy obejdzie się??
Czy naprawdę jestem zmuszona szukać teraz jakiś artykułów potwierdzających to że opalanie wcale nie jest zdrowe, czy obejdzie się??
mysle że sie obejdzie
mi tam jakos moja bladosc szczególnie nie przeszkadza wychodze z przekonania ze lato latem, same sie pewne czesci ciała opalą ja nie mam zamiaru sie katowac w solarium, a nawet z musu na słoncu siedziec nie lubie
no wiadomo że wszystko w ramach rozsądku.
Zastanówmy się po co się ludzie opalają - po to by wyglądać lepiej, zdrowiej, być bardziej atrakcyjni, mieć większe powodzenie... Jeżeli koleżance na tym nie zalezy to spoko luz, jezeli zalezy to ujmuje sobie kilka punktów i taka jest prawda
Dołączyła: 22 Maj 2008 Posty: 59 Skąd: Kujawy, albo Pomorze
Wysłany: 2008-06-20, 08:59
ciek90 napisał/a:
po to by wyglądać lepiej, zdrowiej, być bardziej atrakcyjni, mieć większe powodzenie
a dlaczego ktoś kto chce wyglądać lepiej, zdrowiej, musi od razu chcieć mieć większe powodzenie? Można chcieć wyglądać lepiej dla samego/ samej siebie.
_________________ "Ona i On dla Siebie zwariowali..."
Zastanówmy się po co się ludzie opalają - po to by wyglądać lepiej, zdrowiej, być bardziej atrakcyjni, mieć większe powodzenie... Jeżeli koleżance na tym nie zalezy to spoko luz,
krótko i treściwie: pierdzielisz.
to, że się nie opala oznacza, że chce wyglądać chorowicie, brzydko, być mało atrakcyjna i nie mieć powodzenia?
moja przyjaciółka jest biała wręcz i uganiają się za nią jak za mało kim. druga nie dośc, że bardzo blada, to jeszcze włosy ma naturalnie bardzo jasne - prezentuje się niesamowicie. kolejna - ubiór w połączeniu z jej karnacją stanowi istny hollywood.
jeżeli według ciebie bladość wyklucza atrakcyjność (a nie mów, że czegoś takiego nie napisałeś, bo twoja wypowiedź zacytowana przeze mnie sugeruje taką tezę, i to bardzo dosadnie) to... bez komentarza.
jeżeli według ciebie bladość wyklucza atrakcyjność (a nie mów, że czegoś takiego nie napisałeś, bo twoja wypowiedź zacytowana przeze mnie sugeruje taką tezę, i to bardzo dosadnie) to... bez komentarza.
nic takiego nie powiedzialem ze wyklucza tylko zasugerowałem ze jak lasce czegoś brakuje to leci na solarke by się dowartościowac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum