Wysłany: 2008-05-24, 22:41 Sukienki i sukieneczki ;) [dobra, spódnice też :D] i dodatki
no, dziewczątka, powiedzcie: które z was kochają sukienki? jakie preferujecie? bombki, bez ramiączek, duuużo materiału, sportowe, mini, dłuuugie do kostek, mroooczne, hippie, seksowne? x]
Sukienki... hmm, jeszcze do niedawna stanowczo wolałam spodnie. Bo wygodniej, bo lubię etc. Ale ostatnio zaczynam przekonywać się do spódnic^^ ja wiem, że to nie to samo co sukienka, no ale... więc na co dzień lubię i mini (ale rozsądne, nie pasek na biodra ;p) i dłuuugie, zwiewne, takie, jaką nabyłam ostatnio w sklepie indyjskim^^ muszę uzupełnić swoją garderobę o jeszcze parę.
Po chwili refleksji dochodzę do wniosku, że w sukienkach też zdarza mi się biegać. W lecie, jak jest naprawdę bardzo, bardzo gorąco^^ to jednak miła odmiana od czasu do czasu.
dłuuugie, zwiewne, takie, jaką nabyłam ostatnio w sklepie indyjskim^^
och, to to, mniam ^^
mam parę takich, ale cierpię na brak pasujących bluzek.
Sol napisał/a:
lubię i mini (ale rozsądne, nie pasek na biodra ;p)
a to się chwali, to się chwali, nogi warto pokazać choć sama nie nosze... chyba nie ma mini w moim rozmiarze
Cytat:
O. Mój. Boże.
piękna prawda? najmodniejsze połączenie kolorów w tym sezonie ^^ a ten rozciągliwy, wcaleniesztuczny złoty materiał... "mrau, weź i zjedz mnie w całości" xD
_________________ Jestem zboczona, a ty mężczyzno, podgatunku, nie wmówisz mi, że to nienormalne.
dziewczyno ja mam... zaraz... 5 spódnic w których chodzę, a pasujących rzeczy... jedna do wszystkich ^^ powodzenia xD
a, powiedzcie jeszcze, lubicie rajstopy do tych waszych spódnic/sukienek? uważacie, że ładnie się komponują, są ekstrawaganckie (ho ho ) czy psują całą kompozycję i piękno naturalne? załóżmy, że nie bierzemy pod uwagę warunków atmosferycznych
_________________ Jestem zboczona, a ty mężczyzno, podgatunku, nie wmówisz mi, że to nienormalne.
a, powiedzcie jeszcze, lubicie rajstopy do tych waszych spódnic/sukienek?
Jak ubieram spódnicę, to dla pewnej swobody nóg, którą wtedy mam. Więc osobiście preferuję zero rajstop, pończoch, podkolanówek itd. No, chyba że to jakaś okazja bardziej oficjalna, wtedy mogę się zgodzić, jakoś lepiej wtedy całość wygląda. Do tego buty nie będą miały szans na wyprodukowanie ogromniastych zdymek ^^
Sukienki noszę rzadko i raczej do spodni, bo solo nie bardzo mi odpowiadają, ew. latem, za to spódnice bardzo chętnie. Najlepsze są takie na tańcowatkę, krojone z koła, a więc z dużej ilości materiału, za kolano. Krótszych nie lubię, a takie indyjskie, do ziemi, już mi się przejadły.
Mam kilka w swojej szafie. Ostatni hit to kupiona za grosze na lumpie spódnica, którą pokochałam całym sercem - za kolano, trapezowata, wściekle turkusowa u dołu i cieniowana tak, że przy pasku prawie przechodzi w biel, w czarne kwieciste wywijańce, a do tego na dole obszyta dookoła kawałkami lusterek tak, że kiedy idę, puszczam zajączki Uwielbiam ją ;]
Ubóstwiam sukienki, sukieneczki, sukienusie, spódnice, wszystko w ten deseń - moja szafa aż od nich pęka - moja mama mówi, że już przesadzam z ciągłym kupowaniem sukienek, spódnic - ale cóż poradzę na to, że one mnie tak ujmują? Pałam uwielbieniem do sukienek zwiewnych, prostych, krótkich, długich, dopasowanych, luźnych, seksownych, wydekoltowanych, sportowych, eleganckich, szmacianych. W lecie to non stop chodzę w sukienkach, natomiast w spódnicach częściej mnie można zobaczyć w okresie jesieni, zimy. Czuję się tak niesamowicie, gdy nałożę sukienkę, czy też spódnicę. Mam manię ciągłego kupowania - kolory są różne - raz czerwona, czarna, różowa, zielona, biała-czarna, ważne, by miała taki fason, taki krój, który mnie do niej przekonuje po prostu. Oczywiście nie mam idealnej figury do noszenia tych mini spódniczek, ale co tam, paradować mogę i w takich - ostatnio kupiłam sobie czerwoną miniówę xD - nie wiem, gdzie ja w niej wyjdę, ale ważne, że znajduje się w mojej szafie i czeka na odpowiednią okazję do nałożenia.
Spódnica, sukienka daje pewną swobodę, i nawet komfort, czuję się zwiewna i lekka, dlatego jeśli to możliwe to unikam rajstop, chociaż na wesela, bądź z racji niesprzyjającej pogody nakładam rajstopy - nawet trzeba przyznać, że nogi ślicznie wyglądają w rajstopach, oczywiście ważne są jeszcze buty - nie mogę pojąć, po kiego grzyba wiele kobiet nakłada rajstopy ze szwami do butów z odkrytymi palcami? Toż to wygląda makabrycznie, ogólnie powinno się rezygnować z rajstop do takowych butów, a nie na przekór słońcu nakładać je i łazić dumnie po mieście.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana.Zielono mi i spokojnie, zielono mi' wszystko gra
nie mogę pojąć, po kiego grzyba wiele kobiet nakłada rajstopy ze szwami do butów z odkrytymi palcami? Toż to wygląda makabrycznie
Nareszcie ktoś, kto rozumie moją zgrozę na ten widok!!! (w sumie nie ma się czemu dziwić, w końcu Siostra) Toć to koszmarne jest. Buty z odkrytymi palcami, sandały itp, obuwie NOSI SIĘ NA GOŁĄ STOPĘ! Rzekłam.
Sama rajstopy lubię, zwłaszcza kabaretki i takie w wariackie wzory. Kiedyś miałam takie ukochane, czerwone, w koronkowy deseń ^^ Cudo.
Lubię też - uwaga, można mnie tarzać w smole i pierzu ;p - legginsy. A co. Długo twierdziłam, że w życiu czegoś takiego na siebie nie założę, ale po głębszym namyśle uznałam, że nie ma się co ograniczać. Doszłam do wniosku, że choćby ze względu na to, że po ich przywdzianiu przynajmniej nie robią mi się salcesonkowate obwarzanki na nogach jak niektórym amatorkom legginsów - mogę je nosić ;p
Sama rajstopy lubię, zwłaszcza kabaretki i takie w wariackie wzory. Kiedyś miałam takie ukochane, czerwone, w koronkowy deseń ^^ Cudo.
tak cudo - mają jednak jedną, wielką wadę - w najmniej odpowiednim momencie się psują, puszczają oczko i zadowolone się prują. Niestety, czasem nawet z domu nie zdążę wyjść, a tu już oczko poleciało. A ja do jasnej ciasnej nie mam w domu, ani w torebce fabryki rajstop.
sis napisał/a:
Buty z odkrytymi palcami, sandały itp, obuwie NOSI SIĘ NA GOŁĄ STOPĘ! Rzekłam.
jedyne co może to przebić to nakładanie grubych, wełnianych skarpetek do szpilek, eleganckich butów i paradowanie w takim zestawie po mieście dumnie majtając spódnicą.
sis napisał/a:
Nareszcie ktoś, kto rozumie moją zgrozę na ten widok!!! (w sumie nie ma się czemu dziwić, w końcu Siostra)
no ba^^ wiadomo, Siostry mają ten sam gust, i dlatego zrozumieć się potrafią ;p
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana.Zielono mi i spokojnie, zielono mi' wszystko gra
nie mogę pojąć, po kiego grzyba wiele kobiet nakłada rajstopy ze szwami do butów z odkrytymi palcami?
nie martw się, ja też nie mogę pojąć ^^
kobitkę widziałam, w Londynie, co miała ładne rajstopy ale z takim koszmarnie grubym szwem, i śliczne balerinki z odkrytym palcem, ale razem komponowało się fatalnie zwłaszcza, że przez ten szer prześwitywał lekko jej paznokiec z na wpół zdrapanym lakierem.
dramat.
sis napisał/a:
legginsy
ja się do legginsów przekonać nie mogę.
ale pewnie do czasu, kiedy pierwszy raz wyjde w takowych z domu na razie się nie poczuwam.
sis napisał/a:
takie w wariackie wzory
"to lubię, rzekłem, to lubię"
mniam ^^
_________________ Jestem zboczona, a ty mężczyzno, podgatunku, nie wmówisz mi, że to nienormalne.
Jeśli chodzi o nakładanie legginsów do spódnic wszelakich - to po prostu nie mogę się do tego przekonać, chyba mnie straszą za nadto, by je nałożyć i samej paradować w tych oto cudeńkach po mieście. Na próbę raz założyłam, to nie dla mnie, czułam się źle i tak niezgrabnie, tak na siłę 'ubrana'.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana.Zielono mi i spokojnie, zielono mi' wszystko gra
Ogólnie niestety rzadko noszę spódniczki/sukienki,bo w szafie jest chyba..jedna.Dziewczyny w sukienkach/spódnicach wyglądają bardziej kobieco,dlatego lubię od czasu do czasu pozbyć się spodni,dla odmiany założyć spódnicę i poczuć się jak dama;]
Lubię mini,ale w jedną jedyną mini jaką miałam od 3 lat niestety się już nie wcisnę.
Chyba nie ma jakiegoś kroju,który by mi się nie podobał.I lekkie zwiewne są świetne-można je ubrać prawie zawsze i bombki są też ciekawe-je jednak gdzie indziej niż na jakąś specjalną uroczystość się raczej nie ubiera.Z długich podobają mi się sukienki ślubne:)Ale na studniówkę i ślub na który za niedługo jadę chciałabym sobie sprawić jakąś o średniej długości-do kolan.
Karczoch napisał/a:
kobitkę widziałam, w Londynie, co miała ładne rajstopy ale z takim koszmarnie grubym szwem, i śliczne balerinki z odkrytym palcem, ale razem komponowało się fatalnie zwłaszcza, że przez ten szer prześwitywał lekko jej paznokiec z na wpół zdrapanym lakierem.
dramat.
pewnie prócz Ciebie i ewentualnie innych Polaków nikt tego nie zauważył.Tam panuje taka swoboda ubierania się i taka tolerancja,że wyszłabyś w prześcieradle i zgubiła się w tłumie.
Karczoch napisał/a:
ja się do legginsów przekonać nie mogę.
ale pewnie do czasu, kiedy pierwszy raz wyjde w takowych z domu na razie się nie poczuwam.
I mnie to raziło na początku.Chwilę,teraz od czasu do czasu sama zakładam,czego facet zdzierzić nie potrafi.Wyglądam dla niego jak 5 letnie dziecko,które uciekło z cyrku
Co do wszelakich rajstop,to prócz czarnych/białych/szarych-zwykłych w sklepach na inne natrafić nie mogę.A chciałabym
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
od spodnic wole sukienki, acz nosze i jedne i drugie. zdarza sie ze z rajstopami, zdarza sie ze z legginsami. ale i spodnice i sukienki raczej wiosna i latem,. zima jakos humoru nie mam na nie.
no i jeszcze - panicznie boje sie szpilek tudziez jakichkolwiek butow na obcasie. choc zaplanowalam inicjacje na zaniedlugo.
_________________ yeah, I do like open windows
Go forth on your path, as it exists only through your walking.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum