ogolnie ja jestem pojutrze umowiona na tatuaz..juz od kilku lat mi sei on marzyl wiec sie zdecydowalam..bede miala znaczek chinski oznaczajacy " aniol" kolo kostki..nie sadze by bylo to zle i swiadczylo o tym kim jestem ..czy jestem dobra czy zla..mam juz kolczyk w jezyku..i teraz bede miec maly tatuaz..ale zla osoba nie jestem typu ku**..studiuje dziennie prawo jestem jedna z lepszych i to ze bede miala potem mala pamiatke z mlodosci o niczym nie swiadczy a bede mila wspomnienia..powiedzcie mi co ouwazacie o takim tatuazu wlasnie i w tym miejscu?
A skąd pewność, że nie będzie on oznaczał na przykład "Sajgonki 3,50 zł"? ;p
Nigdy w życiu nie wytatuowałabym sobie dwóch rzeczy: tribala i chińskiego znaczka. Zaraz po nich są motylki, delfinki, serduszka przebite strzałami i tym podobne szkaradzieństwa, ale tribale i chińskie znaczki są na szczycie mojej anty-listy.
Póki co nie planuję ozdabiać się w ten sposób, choć zdarza mi się myśleć o tatuażu. Ale gdybym miała się zdecydować, na pewno wybrałabym naprawdę dobre studio i kogoś, kto byłby w stanie przygotować mi indywidualny, artystyczny, rzeczywiście niepowtarzalny projekt. Aktualnie zachwycam się pracami Artura Szolca z Wawy, ale on ma już zapełnione zapisy do końca czerwca, jeśli nie lepiej ^^
wiem co bedzie oznaczac bo to dokladnie sprawdzilam . to nie jest tak ze o ide i sobie cos mam zrobie...studio mam dokladnie sprawdzone i wybrane bez obaw.a kolczyk w jezyku fajna sprawa polecam. sama mam juz 2 lata i w niczym nie przeszkadza no i zawsze mozna wyjac i sladu nie bedzie czego nie mozna powiedziec o tatuazu..ale na tatuaz jestem tez juz zdecydowana..za dwa dni moja kostke ozdobi znaczek chinski i ciesze sie bo od dawna o tym marzylam..a jezeli bede chciala to nie bedzie widoczny...bo nie zawsze trzeba chodzic w spodniczkach..tatuaz kolo kostki wydal mi sie najbardziej odpowiedni bo ladnie wyglada i nie zawsze jest widoczny...no bo przeciez robie go dla siebie a nie dla innych.
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2455 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-02-25, 17:54
Polecający: religia tv
sis napisał/a:
Nigdy w życiu nie wytatuowałabym sobie dwóch rzeczy: tribala i chińskiego znaczka. Zaraz po nich są motylki, delfinki, serduszka przebite strzałami i tym podobne szkaradzieństwa, ale tribale i chińskie znaczki są na szczycie mojej anty-listy.
z ust mi to wyjełaś D Nie trawie takich rzeczy, musiałabym to zrobic chyba po pijaku. ;p
Osobiscie marze o tatuazu na stopie , karku oraz w dolnych okolicach brzucha. Na który sie zdecyduje to jeszcze nie wiem ale prawdopodobnie na wszystkie trzy ;p Ale na pewno nie beda to chinskie znaki :DDDDDDDD
Osobiscie marze o tatuazu na stopie , karku oraz w dolnych okolicach brzucha. Na który sie zdecyduje to jeszcze nie wiem ale prawdopodobnie na wszystkie trzy ;p Ale na pewno nie beda to chinskie znaki :DDDDDDDD
_____________
tez mi to wyjełas z ust, na stopie od zawsze mi sie podobalo tak samo jak na kartku tylko no nie znalazlam jeszcze takiegoczegos co chcialabym nosic na swoim ciele do konca zycia to musi byc cos takiego uh bardzo orginalne i w ogole coś znaczącego a nie serduszka czy chinskie znaczki
Planuje zrobić tatuaż na 18tke(czyli już niedługo )strasznie podobają mi się tribale i pewnie pójde w tym kierunku
_________________ Don't say to me that your sun don't shine
Well let me take you by the hand and lead you through the streets of London
I'll show you something, you'll never understand
(Sex Pistols-Streets of London)
ja właśnie od jakiegoś czasu szukam fajnego wzoru. Najlepiej jakieś zwierze... ale nie jestem jeszcze pewna... w każdym razie mam zamiar sobie zrobić. Gdzie? Nad tym też się zastanowię. Kręci mnie to nawet, ciało jest wtedy oryginalne, inne od wszystkich
Co ciekawe, bardzo boje sie pająków a myślałam właśnie nad wytatuowaniem sobie takiego strrrrasznie straszneeego tyle ze to zostanie na cale życie... trzeba sie zastanowić.
_________________ [obecnie nie mam dobrych pomysłow]
„Pożałował wtedy Wiekuisty, że stworzył człowieka na ziemi i ubolewał w sercu Swoim." (I Moj:VI,6)
no i juz po wszystkim..wcale nie bolalo nie ma sie czego bac i teraz tez nie boli..moja kostke ozdobil zajefajny tatuazyl znaczek chinski oznaczajacy milosc wiem to bo sprawdzilam..nie zaluje..i kiedys sobie jeszcze jakis zrobie:d
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum