Ja też lubię tipsy , jak miałam to wyglądały jak prawdziwe... chociasz szkoda że po odklejeniu tipsów zostają na paznokciach resztki kleju... ale lepiej zapuścić paznokcie, i mieć swoje naturalne, długie Ale jeśli ktoś ma krotkie paznokcie , i nie moze sie doczekac az mu urosna , i musi miec natychmiast dlugie, to mysle ze tipsy sa ostatnim rozwiazaniem
_________________ "Gdybym miał napisać książkę
o moralności, miałaby sto stron,
a dziewięćdziesiąt dziewięć z nich
byłoby pustych.
Na ostatniej napisałbym:
Znam tylko jeden obowiązek - kochać"
a ja tam swoje bardzo długie i wszyscy myśla ze to tipsy, osobiście długie pazurki nie przeszkadzają mi w niczym, poza tym co do tipsów nie zrobiłabym bo mam swoje grube i zdrowe i to byłoby dla nich samobójstwo;) ale jesli mialabym łamliwe to na pewno bym zrobiła je, wkońcu paznokcie to wizytówka kobiety...
_________________ "Trzymam skronie, tam - w koronie chmur i gromów"
Jestem przeciwniczką tipsów. Wyglądają sztucznie a nie lubie sztuczności i plastików. Natomiast uwilbiam patrzeć na długie, naturalne, zadbane paznokcie. Poza tym po ściągnięciu tipsów paznokcie są w stanie opłakanym. Najważniejsze, to zadbane ręce, to wszystko.
Podziwiam dziewczyny, ktorym nie przeszkadzaja dlugie paznokcie
Mnie tipsy strasznie przeszkadzaja, na doddatek jakos sie z nimi czuje nie swojo, wiec nie uzywam. Naturalne srednio-dlugie moga byc
_________________ nie musze byc ladna, madra i sympatyczna, nic nie musze!
Dołączyła: 28 Gru 2007 Posty: 35 Skąd: Z daleka...
Wysłany: 2007-12-28, 19:13
Ja nie mam tipsów, ale mam dłuuuuuugie paznokcie naturalne. szkoda mi ich niszczyc dla jakiegos kawałka plastiku, który sztucznie wyglada. Jak dla mnie to za sztucznie. Mi sie podobaja moje paznokcie są długie i mi nie przeszkadzaja, ale tipsy moga być nawet ktrótsze od takich co mam teraz ale zawsze mi by przeszkadzały.
najpiekniejsze to niewazne czy dlugie czy nie ale naturalne zadbane paznokcie:)
ladnie przypilowane:)
rownej dlugosci:)
przejechane bazbarwnym badz tez jakims delikatnym kolorek...albo tez french
chyba ze ktos ma naprawde nieladne swoje to ok tipsy ale nie takie szpony nieziemko dlugie tylko raczej krutsze
ja mam paznokcie dlugie:)
z utrzymaniem nie mam problemu:)
czasami krutsze...jak mam ochote na takie czasami bardzo dlugie:)
zazwyczaj mam french z jakimis wzorkami
Ja miałam na studniowke robione tipsy. Fajnie to wyglądało. Gorzej jeśli miałam coś zrobic gdyz ogolnie to mam krotkie. W sumie to nie jest też takie tanie Moje mialy trzymać około miesiąca, a niestety ja wytrzymałam w nich ponad tydzień:P Minus jest taki, że po sciagnieciu tipsow paznokcie nie ciekawie wyglądają
Gdybym miała jeszcze raz robić to bym nie robiła, choć fajne są
_________________ When I need You, I just close my eyes and I'm with You...
A ja nadal nie poznałam odpowiedzi na pytanie, które zadałam na pierwszej stronie tego tematu
Powtórzę się więc - niech mnie ktoś oświeci i wyjaśni, czym się różnią paznokcie żelowe od akrylowych, bom ciekawa ^^
Tipsy - raz miałam, z ciekawości całkiem niedawno, na bardzo krótko, chociaż wcześniej myślałam, że nie spróbuję, jednak zaszalałam i jak dla mnie masakra, nic nie potrafiłam zrobić, nie mogłam się do nich przyzwyczaić, moje zdolności manualne zmniejszyły się o 80%, to nie dla mnie, wolę swoje pazurki zapuścić i od razu lepiej, przynajmniej w niczym mi nie przeszkadzają i mnie w żaden sposób nie ograniczają, a i efekt, gdy jakoś się je ozdobi jest jak dla mnie lepszy.
sis napisał/a:
niech mnie ktoś oświeci i wyjaśni, czym się różnią paznokcie żelowe od akrylowych, bom ciekawa ^^
gdybym to ja wiedziała ;p
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'W głowie mi się przepaliły wszystkie bezpieczniki, szlag trafił święty spokój, roztrzaskał lczniki'
niech mnie ktoś oświeci i wyjaśni, czym się różnią paznokcie żelowe od akrylowych, bom ciekawa ^^
żel jest światłoutwardzalny - modelujesz warstwę żelu jednofazowego pędzelkiem i wkładasz paznokcia pod specjalną lampę. Trzymasz tak chwilę i żel się utwardza. Żel wykańczający, też światłoutwardzalny, bo naświetleniu błyszczy się - połysk zależy od tego, jak długo naświetlasz, można go dawać na każdą warstwę żelu jednofazowego. W żel można wtapiać brokaty, buliony i hologramy.
Akryl utwardza się pod wpływem powietrza - musisz umoczyć pędzelek w liquidzie, potem w pudrze akrylowym - powstaje masa, którą nanosisz na paznokcia. Są akryle szybko, średnioszybko i wolnoschnące. Trzeba w miarę szybko dobrze wymodelować akryl na paznokciu, zanim masa zastygnie. Akryl jest matowy - po wypolerowaniu trzeba nałożyć masę nabłyszczającą, i rozetrzeć specjalną gąbką po zastygniętej masie akrylowej - wtedy będą ładnie błyszczeć. Można też pomalować lakierem bezbarwnym, wtedy też się błyszczą.
_________________ One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______
Tak czytam wasze wiadomosci i musz powiedziedz ze musialyscie trafiac na kiepskie stylistki, tipsy same w sobie nie niszcza paznokci, moze je zniszczyc nie umiejętne przygotowanie płytki do ich nałozenia. ale prawidłowo i profesjonalne nałozenie tipsów nie zniszy ci paznokci, jestem stylistką paznokci i mam o tym pojęcie
Francuski manicure i tipsy zelowe. wystajace poza opuszek max 5 mm- to jest do zaakceptowania. Wszelkie blyskotki, cyrkonie, wzorki, szlaczki itp itd, to dla mnie tandeta. Ja robie sobie przed waznymi okazjami- np slubem, urodzinami, albo jak akurat mam nadwyzke w portfelu;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum