Od malego obgryzalam paznokcie, teraz tez niestety to robie. chce miec juz dlugie ladne paznokcie i moc je malowac, lecz je ciagle obgryzam:( zawsze z nerwow je obgryzam, lub jak ogladam tv to tez paluchu ida mi do ust;/ Jakies 3 lata temu (teraz mam 16)kupilam sobie w aptece lakier ktory jak sie polizalo chcialo sie wymiotoac po nim, bo mial bardzo gorzki smak, ale on mi nic nie dal, bo i tak je gryzlam. Niedawno tez kolezanka zrobila mi zelowe paznokcie, mialam je tydzien, urosly mi moje paznocie, ale gdy zdjelam zeowe pazurki, to moje utrzymaly sie tylko jakies 2 dni, bo znowu je obgryzlam. jak z tym skonczyc??:(
kiedyś, już trochę dawno znajoma też cały czas obgryzała paznokcie i te lakiery nic jej nie dawały, mama wtedy jej powiedziała że jak dalej będzie obgryzać to posmaruje jej je fioletem ; D obgryzała, mama spełniła swoja obietnice, zanim jej fiolet zszedł oduczyła sie tego paskudnego nawyku
spoko, tez tak miałam, do teraz mi zostało, ale obgryzam tylko w lewej ręce, bo w prawej paznokci potrzebuję do grania na gitarze.
powiem krótko - nie grzeszysz, zbyt estetyczne to nie jest ale... cóż, pozostaje fiolet
ale są nawet takie specjalne specyfiki, którymi się paznokcie smaruje, żeby miały nieprzyjemny smak... tylko niestety nie znam żadnej nazwy, ani za bardzo nie pamiętam, gdzie takie widziałam, pewna jednak jestem, iż są
_________________ Jestem zboczona, a ty mężczyzno, podgatunku, nie wmówisz mi, że to nienormalne.
ale są nawet takie specjalne specyfiki, którymi się paznokcie smaruje, żeby miały nieprzyjemny smak... tylko niestety nie znam żadnej nazwy, ani za bardzo nie pamiętam, gdzie takie widziałam, pewna jednak jestem, iż są
tyle,że tego autorka juz probowala i nie daje nic zreszta znajomi tez próbowali i słabe to jest
To nic jej nie pomoże, to kwestia silnej woli.
Miałam ten sam problem jeszcze w podstawówce, ale zaczęły mnie wkurzać nieestetycznie wyglądające ręce i po prostu przestałam. A gorzkie lakiery (do kupienia w aptece) i inne tego typu specyfiki faktycznie są kiepskie, mnie tam bardzo smakowały zamiast zniechęcać ;p
:O nie pamiętam kto, ale ktoś pisał, że Color ma zboczone kubki smakowe. oto mamy nową kandydatke na przejęcie tego tytułu
Cytat:
tyle,że tego autorka juz probowala i nie daje nic zreszta znajomi tez próbowali i słabe to jest
nie zauważyłam, przepraszam za lipną radę
hm... może te żelowe paznokcie róz sobie permanentnie przez jakiś czas, żeby ten nawyk po prostu ci przeszedł? albo obcinaj paznokcie co drugi dzień tuż przy skórze, żeby nie było czego obgryzać?
albo kup sobie świnkę skarbonkę i tak sobie pomyśl: każdy obgryziony paznokieć - 2 zł do świnki. i stosuj sie do tego! ^^ znam przykład, kiedy podobna metoda pomogła pewnej rodzince z wyeliminowaniem przeklinania w domu ale raczej nie jestem przekonana co do stuprocentowej skuteczności
_________________ Jestem zboczona, a ty mężczyzno, podgatunku, nie wmówisz mi, że to nienormalne.
nie pamiętam kto, ale ktoś pisał, że Color ma zboczone kubki smakowe.
To ja, to ja, to ja ^^
Co do obgryzania - zgadzam się, że to kwestia silnej woli. Ścinaj je przez jakiś czas na króciutko, tak, żeby nie było co obgryzać, to może po jakimś czasie się oduczysz. Albo dawaj sobie jakieś małe nagrody, przyjemności na koniec każdego dnia, w którym udało Ci się nie obgryzać ^^
hehe nie zle rady mowicie o silnej woli, no ale wiecie tez, ze jest to bardzo trudne. Tez mnie przeraza to, ze mam takie krotkie pazury;/ a moje niektore kumpele maja dluzsze ode mnie;/ bede sie starala nie obdryzac pazurow. a jesli w danej chwili zachce mi sie tego, to poprostu siade sobie na rekach ha
hmm, albo zaklejaj sobie paznokcie tasmą zebyc nie miałą do nich dostępu, teraz są wakacje, a wiec nie powinnas miec z tym problemu. Mi akurat nigdy nie przyszło do głowy, zeby obgryzac paznokcie, ale mysle, ze ten sposób + silna wola mogą przyniesc skutki powodzenia^^
_________________ "Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych."
"Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem."
ja też od małego obgryzam paznokcie bardzo chciałabym się oduczyć i mieć piękne, długie paznokcie, ale nie potrafię się oduczyć. zwłaszcza, gdy się denerwuję, zaczynam obgryzać
miałam ten sam problem ale przestałam od czasu kiedy dużo osób mi zaczęło zwracać uwagę .np."Nie gryź tych pazurów !" hihi....Albo kiedy ktoś rozmawiał na temat paznokci i mówił że nie nawidzi jak ktos obgryza paznokcie jak to wygląda ble ble ble ....To było trochę Krępujące no i przestałam a teraz jestem ze swoich pazurków zadowolona może nie są w najlepszej formie ale powracają do siebie
znam to... obgryzalam paznokcie do 16 roku zycia... byly lakiery gorzkie jak nie wiem...ale i tak nic to nie dawalo... az ktoregos dnia, stwierdzilam ze mam ohydne dlonie i jak nie przestane w koncu, to juz do konca zycia bede je chowac przed swiatem... i po prostu przestalam, to chyba silna wola.... Wszystko zalezy od Ciebie, nic nie pomoze jezeli naprawde nie bedziesz chciala przestac.. Dodam ze teraz mam zadbane paznokcie nieskalane ząbkami ...chociaz nawyk wsadzania paluchow do ust pozostal..
_________________ "Baczność! Do góry ręce. Pan bierze udział w tej piosence!"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum