ja lubiem taki słiiiit zeliczek firmy joanna, jest taki koffany i w ogole supcio, tak sie potem pieknie wloski blyszcza i fikusnie stercza do tego po solarium brazowiutka skorka i w ogole super jest wtedy!
----------------
nie moglem sie powstrzymac;P
_________________ Imagine there's no heaven
iIs easy if you try
No hell bellow us
Above us only sky
ja lubiem taki słiiiit zeliczek firmy joanna, jest taki koffany i w ogole supcio, tak sie potem pieknie wloski blyszcza i fikusnie stercza do tego po solarium brazowiutka skorka i w ogole super jest wtedy!
----------------
nie moglem sie powstrzymac;P
Może ze dwa razy w życiu użyłem żelu jak nie chciały mi się włosy ułożyć (tzw. kogut stał ;P), ale na tym poprzestałem.
ja tam nigdy nie uzywalam zelu nawet jak mialam krótkie włosy i sobie stawiałam zawsze używałam gumy do włosów, uwazam to za tysiac razy lepszy wynalazek przynajmniej wlosy nie wygladaja jakby je krowa oblizała
Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 552
Wysłany: 2008-01-30, 16:56
guma do wlosow jest o wiele lepsza od zelu...zel to lipa nigdy nie uzywalam i chyba nie bede nie potrzebuje ale nawet u kogos to lepiej wyglada na wlosach guma niz zel...
_________________ Jaki cel ma życie kiedy sensu brak...?
Niech płynie krew w żyłach Twych, rozcieńczona nadzieją przyszłych dni...
Oczy zalane łzami ukazują, jak ludzie się traktują...
blee... wszystko tylko nie żel... brylantyna albo guma. to najlepsze rozwiązania.
żal...yyy tzn. żel okropnie wygląda... i źle mi sie kojarzy, nie wiem dlaczego, ale jak widzę kogoś z żelem na włosach to mam dziwne uczucie lekkiej traumy no ale to nie jest istotne...
żel odpada...
_________________ "Szukam abstrakcyjnych sposobów na wyrażenie rzeczywistości, abstrakcyjnych form, które oświecą moją własną tajemnicę" Eric Cantona
hm, zalezy jakie ma sie włosy i co sie chce uzyskać, ja mam włosy, które czesto się puszą więc uzywam najpierw balsamów które to zatrzymaja, a dla podkreslenia fryzury dokańczam ja gumą, daje dobre efekty. Żele stosowałam kiedys teraz już nie, obciążają włosy ..., a jakie Ty masz włosy, krecone czy proste?
mysle, że niepotrzebnie skazujemy żel na taką banicje jak ocet, bo źle nam sie kojarzy, hihi! Ja tez nie uzywam żelu, ale uzywałam a jakże . Teraz te żele, które zalegaja na półkach sklepowych to fajniusie są i daja niezłe efekty. W momencie jak weszła guma i wosk to zaczęłam tego próbowac i zostałam przy tym. Wosk sprawdza się na kręconyc i prostych wlosach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum