w tej chwili brak świętego spokoju i zrozumienia... i mocnych nerwów też...
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
W tej chwili brakuje mi ok. 10 artykułów, żeby skompletować bibliografię na egzamin z teorii komparatystyki i mam wrażenie, że same do mnie nie przyjdą - brakuje mi więc ochoty, żeby na nie zapolować i pieniędzy, żeby je wszystkie skserować... I jeszcze jakiś miły boocik, który zechciałby napisać za mnie esej na poniedziałek, byłby mile widziany... Poza tym nie brak mi niczego ;p
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
Brakuje Mi tego czego niemozna ot tak zdobyc, dotknac ani kupic..
brakuje mi wiary ze to przyjdzie,
brakuje mi ochoty by tego szukac,
Chcialbym...
Brakuje mi pewnosci siebie wtedy gdybym mogl to miec
brakuje mi tarana by przebic ten mur
Brakuje mi polowy calosci
chcialbym...
Braki sa po to by je uzupelnic,
czuje ze sie oszukuje.....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum