ForumNasze.Net Strona Główna

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

ogame

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     olenkaa1690  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 21 Sie 2007
Posty: 561

Wysłany: 2007-12-30, 00:13   

Colorblind napisał/a:
hciałam się dowiedzieć jakie macie swoje ulubione smaki galaretek

truskawkowa, truskawkowa i jeszcze raz truskawkowa :)
Colorblind napisał/a:
z jakimi dodatkami je jecie

z bita smietana i wiórkami czekolady jest najlepsza :) mmm:)
Colorblind napisał/a:
jak często kosztujecie ich

ostatnio rzadko ale poprawie sie :)
Colorblind napisał/a:
czy lubicie galaretki w cieście

lubimy :P
zbych1112 napisał/a:
Colorblind napisał/a:
za co lubicie w ogóle galaretki
Za galaretkowatość

Colorblind napisał/a:
Czy wolicie tradycyjne smaki takie jak truskawkowe, malinowe, poziomkowe, pomarańczowe, a może sięgacie po te bardziej egzotyczne jak kaktusowe, arbuzowe, limonkowe, ananasowe, o smaku granatu?

wolimy tradycyjnie truskawkowe:)
Colorblind napisał/a:
Z czym się Wam kojarzą galaretki?

z dziecinstwem :)
Colorblind napisał/a:
Czy eksperymentowaliście kiedykolwiek mieszając dwa różne smaki, by stworzyć swój własny oryginalny?

nigdy w zyciu :P gdyby mi nie wyszlo żałowałabym :P

galaretki sa spoko :)
_________________
Jaki cel ma życie kiedy sensu brak...?

Niech płynie krew w żyłach Twych, rozcieńczona nadzieją przyszłych dni...

Oczy zalane łzami ukazują, jak ludzie się traktują...
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2076
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-01-02, 21:23   

Osatnio smak taki mieszany, który jadłam, a który się okazał pyszny to owoce leśne połączone z czarną porzeczką, notabene, co dziwne, nie ja stworzyłam taki smak ;p widać nie tylko ja lubię eksperymentować ;p

Poza tym fajny galaretkowy przepis: należy rozpuścić dwie galaretki w misce, pozostawić je dwie do stężenia, następnie odwrócić miskę do góry dnem i wyłożyć na tacę. Wyciąć środek galaretki, który rozpuszczamy i do wystudzonej dodajemy 2 łyżki jogurtu naturalnego, mieszamy, wlewamy do naczynia, i stężałą kroimy w kostki i układamy we wgłębieniu, następnie jemy i czujemy szczęście i błogi stan - aż dziw, że sama na taki przepis nie wpadłam ;p
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 11
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 1592
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-01-02, 21:26   
   Polecający: epuls.pl


ja tam lubię galaretkę agrestową z bitą śmietaną ;P albo dużo galaretek z bitą śmietaną i owocami z puszki ^^

ale ten przepis Color mnie przeraził o_O
_________________
oficjalna forumowa ofiara pedofilii, exmoderatorka, słit siedemnastQa


if I could be who you wanted.. all the time
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2076
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-01-02, 21:32   

Martina napisał/a:
ale ten przepis Color mnie przeraził o_O
hmm, tak mnie zastanawia, co Cię w tym pysznym, wspaniałym przepisie przeraziło? ;p przecież on nie straszny ;] napisz o tym, a ja rozwieję wszelkie wątpliwości.

Martina napisał/a:
owocami z puszki ^^
szczególnie pyszne są ananasy ;] i piękne jest to, że takie puszkowe ananasy nie rozpuszczają galaretek
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 11
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 1592
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-01-02, 22:38   
   Polecający: epuls.pl


Colorblind napisał/a:
hmm, tak mnie zastanawia, co Cię w tym pysznym, wspaniałym przepisie przeraziło? ;p przecież on nie straszny ;] napisz o tym, a ja rozwieję wszelkie wątpliwości.
no bo jest taki.. skomplikowany. oO' no i jak to tak, stężoną galaretkę rozpuścić z powrotem? i z jogurtem wymieszać? fujfuj chyba oO'
_________________
oficjalna forumowa ofiara pedofilii, exmoderatorka, słit siedemnastQa


if I could be who you wanted.. all the time
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2076
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-01-02, 22:45   

Martina napisał/a:
fujfuj chyba oO'
nie nie nie, nie możesz być tak zamknięta na różne galaretkowate urozmaicenia, toż to sama pychota, zaryzykuj, spróbuj, a sama się przekonasz, jakby co całą to wszystko biorę na siebie ;]

Martina napisał/a:
no bo jest taki.. skomplikowany. oO'
wydaje Ci się, chociaż galaretki wymagają prezycji, oddania, poświęcenia w kuchni ;]
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 1736
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-01-03, 13:29   

Potwierdzam, chociaż galaretek nie jadam - wymieszane z jogurtem są pycha. Wiśniowa czy truskawkowa robi się w dodatku rozkosznie różowa, więc poza tym, że smaczna, jest do tego śliczna, a to zasadniczy plus.


Jedzenie generalnie jest fajniejsze, gdy - poza tym, że dobre - jest wizualnie ładne. Tak się chciałam podzielić tą arcygłęboką refleksją ;>
_________________
łorldo szejkin!

grlało, matulu
 
 
 

     Psycho Krusher  



Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 1334
Skąd: Hueco Mundo

Wysłany: 2008-01-03, 13:59   

Najlepsza galaretka to galaretka malinowa. ale tylko z wyglądu: cudownie różowa, mieniąca się refleksami słońca, rażąca w oczy rćżowymi promieniami, ahhhh.... cudo.
_________________
Oficjalny forumowy pedofil


...to S.R.U.
 
 
 

     Nori  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2105
Skąd: Quickborn, Niemcy

Wysłany: 2008-01-03, 19:21   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Lubie galaretki, zawsze z checia zjem :) jednakze... nigdy samemu nie robilem, za duzym leniem jestem ;d najbardziej lubie truskawkowe i pomaranczowe :)
sis napisał/a:
Tekst o czarnym gówn*e.

O tak. Rowniez nienawidze tego badziewia. I zgadzam sie z tym, ze Niemcy sie tym zachwycaja... dla nich nie lubic ich Lakritz, to tak jak dla nas nie lubic pierogow ;p w Polsce tez sa Mentosy o tym smaku?
_________________
Interrupted conversion
Blinded mind in fear
Borders on borders
Reality fragmented in beliefs

http://www.lastfm.pl/user/Infocalypse/
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1316

Wysłany: 2008-01-03, 21:36   

Colorblind napisał/a:
owoce leśne połączone z czarną porzeczką
Nie ma to jak zauważyć pomyłkę w zakupach po wsypaniu jej do miski :D

Colorblind napisał/a:
oza tym fajny galaretkowy przepis: należy rozpuścić dwie galaretki w misce, pozostawić je dwie do stężenia, następnie odwrócić miskę do góry dnem i wyłożyć na tacę. Wyciąć środek galaretki, który rozpuszczamy i do wystudzonej dodajemy 2 łyżki jogurtu naturalnego, mieszamy, wlewamy do naczynia, i stężałą kroimy w kostki i układamy we wgłębieniu, następnie jemy i czujemy szczęście i błogi stan - aż dziw, że sama na taki przepis nie wpadłam ;p
Już to wgrząbieliłaś? ;P Żarłok zżelowany ;P

[ Dodano: 2008-01-03, 21:41 ]
Nori napisał/a:
w Polsce tez sa Mentosy o tym smaku?
nie ;p bez przesady, w Niemczech są?
_________________
Dum spiro, spero

"Życie to sen wariata, a jak się przyprawi, to wychodzi kolorowa telewizja" :luka:
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 1736
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-01-03, 22:38   

Nori napisał/a:
Lakritz
O właśnie, Nori, Ciebie mi było trza! ;> Może Ty wiesz, jak po polsku nazywają się czarne gów**a? (jak podejrzewam, nie jest to nazwa przewidziana przez producenta, choć niewątpliwie trafna :D )
Nori napisał/a:
w Polsce tez sa Mentosy o tym smaku?
Nie widziałam, ale niewykluczone, że przylezą i do nas 0.o

W ogóle poszukiwałam dziś w sklepach czarnych gó**n, aby nabyć i nakarmić tym w celach naukowych Color, gdy przyjedzie (chciałam sprawdzić, czy przypadną jej do gustu, póki co znam może ze dwie osoby, które się tym zajadają, ale to świry), tyle, że nigdzie ich kupić nie można. Obleciałam chyba wszystkie markety w Posen i nigdzie nie ma.

[ Dodano: 2008-01-03, 22:40 ]
Nori napisał/a:
dostalem takowe na Mikolaja
I było być niegrzecznym, było? Hę? ;)
_________________
łorldo szejkin!

grlało, matulu
 
 
 

     Szlachcianka  



Dołączyła: 06 Wrz 2006
Posty: 450
Skąd: Konin

Wysłany: 2008-01-04, 18:50   
   Polecający: Google


Colorblind napisał/a:
jakie macie swoje ulubione smaki galaretek

Truskawkowa, ananasowa, kiwi, cytrynowa, agrestowa, malinowa. :) Chociaż o smaku owoców leśnych też jest dobra, ostatnio mama przyniosła cały karton xD
Colorblind napisał/a:
z jakimi dodatkami je jecie

Albo same albo z truskawkami.
Colorblind napisał/a:
czy lubicie galaretki w cieście

Obecnie tak, jak byłam mała też lubiłam, ale bez owoców :P
_________________
One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______

<33
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2076
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-01-04, 21:19   

sis napisał/a:
wymieszane z jogurtem są pycha. Wiśniowa czy truskawkowa robi się w dodatku rozkosznie różowa, więc poza tym, że smaczna, jest do tego śliczna, a to zasadniczy plus
nie wierzę, że Ty to napisałaś!! A oprócz wiśniowej i truskawkowej także genialnie wygląda i smakuje poziomkowa z jogurtem - również jest śliczny kolor różowy, a o smaku już nie wspomnę^^ albo wspomnę, bo mogą się znaleźć jakieś osoby na NF, które nie domyślą się i co wtedy? Smak pyszny, lekki, słodki, ale orzeźwiający ;]
sis napisał/a:
Jedzenie generalnie jest fajniejsze, gdy - poza tym, że dobre - jest wizualnie ładne. Tak się chciałam podzielić tą arcygłęboką refleksją ;>
zgadzam się, można jeszcze takie fajne wzorki zrobić z rodzynek ;] albo z zapuszkowanych owoców - poza tym odkryć można przy przyrządzaniu niby z pozoru banalnych galaretek swoją duszę artysty ;]
Nori napisał/a:
nigdy samemu nie robilem, za duzym leniem jestem ;d
zrobienie ich jeszcze jako tako, ale umycie zaschniętych naczyń po galaretce to już wyższa szkoła jazdy ;p
Nori napisał/a:
w Polsce tez sa Mentosy o tym smaku?
nie ma, ja chciałabym spróbować, dobre, dobre pewnie ;] bo wszystko co się mentosem nazywa jest dobre
Sol napisał/a:
Już to wgrząbieliłaś? ;P Żarłok zżelowany ;P
pychota ;]
sis napisał/a:
(jak podejrzewam, nie jest to nazwa przewidziana przez producenta, choć niewątpliwie trafna :D )
:rotfl:
sis napisał/a:
W ogóle poszukiwałam dziś w sklepach czarnych gó**n, aby nabyć i nakarmić tym w celach naukowych Color, gdy przyjedzie (chciałam sprawdzić, czy przypadną jej do gustu, póki co znam może ze dwie osoby, które się tym zajadają, ale to świry), tyle, że nigdzie ich kupić nie można. Obleciałam chyba wszystkie markety w Posen i nigdzie nie ma.
o sis, jak miło, hmm z Twoich opowieści ten smak tych czarniutkich stworków brzmi obiecująco, w końcu nawet o żelatynie nie masz dobrego zdania, poza tym jakieś mam takie wrażenie, że dołączyłabym po spróbowaniu tego smakołyku do tych dwóch osób^^ poza tym mam swoją teorię, dlaczego tego w sklepach nie mogłaś znaleźć - zosatały wykupione ;p
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1316

Wysłany: 2008-01-04, 21:54   

Colorblind napisał/a:
zgadzam się, można jeszcze takie fajne wzorki zrobić z rodzynek ;] albo z zapuszkowanych owoców
Mnie tam zawsze wszystkie toną i na dno naczynia opadają - grawitacja czy co? ;P

Colorblind napisał/a:
ale umycie zaschniętych naczyń po galaretce to już wyższa szkoła jazdy ;p
Wystarczy nalać wody i odczekać - samo się rozpuści, już mam to opanowane ;P

Colorblind napisał/a:
poza tym mam swoją teorię, dlaczego tego w sklepach nie mogłaś znaleźć - zosatały wykupione ;p
Bo wysłałaś swoich tajnych agentów i wykupili ;>
_________________
Dum spiro, spero

"Życie to sen wariata, a jak się przyprawi, to wychodzi kolorowa telewizja" :luka:
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2076
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-01-04, 22:02   

Sol napisał/a:
Mnie tam zawsze wszystkie toną i na dno naczynia opadają - grawitacja czy co? ;P
po prostu nie umiesz i tyle ;p to wszystko wymaga precyzji, opanowania, spokoju, zdolności manualnych - jak sama zauważyłaś to wszystko, co mnie wyróżnia i charakteryzuje.

Sol napisał/a:
Wystarczy nalać wody i odczekać - samo się rozpuści, już mam to opanowane ;P
po ilu godzinach samo się rozpuszcza? ;p

Sol napisał/a:
Bo wysłałaś swoich tajnych agentów i wykupili ;>
wierzaj mi, naprawdę chętnie bym tego spróbowała, jeśli istnieje galaretka, której nie zjadłam to chciałabym to zmienić
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
muzyka | history | Waszyngton | akwarystyka | knajpy w Katowicach | Puby Katowice | law | teoria gier perfumy Placek Stare książki nokia ręceprecz odtybetu