Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 561
Wysłany: 2007-12-30, 00:13
Colorblind napisał/a:
hciałam się dowiedzieć jakie macie swoje ulubione smaki galaretek
truskawkowa, truskawkowa i jeszcze raz truskawkowa
Colorblind napisał/a:
z jakimi dodatkami je jecie
z bita smietana i wiórkami czekolady jest najlepsza mmm:)
Colorblind napisał/a:
jak często kosztujecie ich
ostatnio rzadko ale poprawie sie
Colorblind napisał/a:
czy lubicie galaretki w cieście
lubimy
zbych1112 napisał/a:
Colorblind napisał/a:
za co lubicie w ogóle galaretki
Za galaretkowatość
Colorblind napisał/a:
Czy wolicie tradycyjne smaki takie jak truskawkowe, malinowe, poziomkowe, pomarańczowe, a może sięgacie po te bardziej egzotyczne jak kaktusowe, arbuzowe, limonkowe, ananasowe, o smaku granatu?
wolimy tradycyjnie truskawkowe:)
Colorblind napisał/a:
Z czym się Wam kojarzą galaretki?
z dziecinstwem
Colorblind napisał/a:
Czy eksperymentowaliście kiedykolwiek mieszając dwa różne smaki, by stworzyć swój własny oryginalny?
nigdy w zyciu gdyby mi nie wyszlo żałowałabym
galaretki sa spoko
_________________ Jaki cel ma życie kiedy sensu brak...?
Niech płynie krew w żyłach Twych, rozcieńczona nadzieją przyszłych dni...
Oczy zalane łzami ukazują, jak ludzie się traktują...
Osatnio smak taki mieszany, który jadłam, a który się okazał pyszny to owoce leśne połączone z czarną porzeczką, notabene, co dziwne, nie ja stworzyłam taki smak ;p widać nie tylko ja lubię eksperymentować ;p
Poza tym fajny galaretkowy przepis: należy rozpuścić dwie galaretki w misce, pozostawić je dwie do stężenia, następnie odwrócić miskę do góry dnem i wyłożyć na tacę. Wyciąć środek galaretki, który rozpuszczamy i do wystudzonej dodajemy 2 łyżki jogurtu naturalnego, mieszamy, wlewamy do naczynia, i stężałą kroimy w kostki i układamy we wgłębieniu, następnie jemy i czujemy szczęście i błogi stan - aż dziw, że sama na taki przepis nie wpadłam ;p
_________________ bo w życiu ważne jest poczucie koloru !!
'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
hmm, tak mnie zastanawia, co Cię w tym pysznym, wspaniałym przepisie przeraziło? ;p przecież on nie straszny ;] napisz o tym, a ja rozwieję wszelkie wątpliwości.
Martina napisał/a:
owocami z puszki ^^
szczególnie pyszne są ananasy ;] i piękne jest to, że takie puszkowe ananasy nie rozpuszczają galaretek
_________________ bo w życiu ważne jest poczucie koloru !!
'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
hmm, tak mnie zastanawia, co Cię w tym pysznym, wspaniałym przepisie przeraziło? ;p przecież on nie straszny ;] napisz o tym, a ja rozwieję wszelkie wątpliwości.
no bo jest taki.. skomplikowany. oO' no i jak to tak, stężoną galaretkę rozpuścić z powrotem? i z jogurtem wymieszać? fujfuj chyba oO'
nie nie nie, nie możesz być tak zamknięta na różne galaretkowate urozmaicenia, toż to sama pychota, zaryzykuj, spróbuj, a sama się przekonasz, jakby co całą to wszystko biorę na siebie ;]
Martina napisał/a:
no bo jest taki.. skomplikowany. oO'
wydaje Ci się, chociaż galaretki wymagają prezycji, oddania, poświęcenia w kuchni ;]
_________________ bo w życiu ważne jest poczucie koloru !!
'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
Potwierdzam, chociaż galaretek nie jadam - wymieszane z jogurtem są pycha. Wiśniowa czy truskawkowa robi się w dodatku rozkosznie różowa, więc poza tym, że smaczna, jest do tego śliczna, a to zasadniczy plus.
Jedzenie generalnie jest fajniejsze, gdy - poza tym, że dobre - jest wizualnie ładne. Tak się chciałam podzielić tą arcygłęboką refleksją ;>
Dołączył: 09 Wrz 2006 Posty: 1334 Skąd: Hueco Mundo
Wysłany: 2008-01-03, 13:59
Najlepsza galaretka to galaretka malinowa. ale tylko z wyglądu: cudownie różowa, mieniąca się refleksami słońca, rażąca w oczy rćżowymi promieniami, ahhhh.... cudo.
Dołączył: 20 Sie 2006 Posty: 2105 Skąd: Quickborn, Niemcy
Wysłany: 2008-01-03, 19:21
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
Lubie galaretki, zawsze z checia zjem jednakze... nigdy samemu nie robilem, za duzym leniem jestem ;d najbardziej lubie truskawkowe i pomaranczowe
sis napisał/a:
Tekst o czarnym gówn*e.
O tak. Rowniez nienawidze tego badziewia. I zgadzam sie z tym, ze Niemcy sie tym zachwycaja... dla nich nie lubic ich Lakritz, to tak jak dla nas nie lubic pierogow ;p w Polsce tez sa Mentosy o tym smaku?
_________________ Interrupted conversion
Blinded mind in fear
Borders on borders
Reality fragmented in beliefs
Nie ma to jak zauważyć pomyłkę w zakupach po wsypaniu jej do miski
Colorblind napisał/a:
oza tym fajny galaretkowy przepis: należy rozpuścić dwie galaretki w misce, pozostawić je dwie do stężenia, następnie odwrócić miskę do góry dnem i wyłożyć na tacę. Wyciąć środek galaretki, który rozpuszczamy i do wystudzonej dodajemy 2 łyżki jogurtu naturalnego, mieszamy, wlewamy do naczynia, i stężałą kroimy w kostki i układamy we wgłębieniu, następnie jemy i czujemy szczęście i błogi stan - aż dziw, że sama na taki przepis nie wpadłam ;p
Już to wgrząbieliłaś? ;P Żarłok zżelowany ;P
[ Dodano: 2008-01-03, 21:41 ]
Nori napisał/a:
w Polsce tez sa Mentosy o tym smaku?
nie ;p bez przesady, w Niemczech są?
_________________ Dum spiro, spero
"Życie to sen wariata, a jak się przyprawi, to wychodzi kolorowa telewizja"
O właśnie, Nori, Ciebie mi było trza! ;> Może Ty wiesz, jak po polsku nazywają się czarne gów**a? (jak podejrzewam, nie jest to nazwa przewidziana przez producenta, choć niewątpliwie trafna )
Nori napisał/a:
w Polsce tez sa Mentosy o tym smaku?
Nie widziałam, ale niewykluczone, że przylezą i do nas 0.o
W ogóle poszukiwałam dziś w sklepach czarnych gó**n, aby nabyć i nakarmić tym w celach naukowych Color, gdy przyjedzie (chciałam sprawdzić, czy przypadną jej do gustu, póki co znam może ze dwie osoby, które się tym zajadają, ale to świry), tyle, że nigdzie ich kupić nie można. Obleciałam chyba wszystkie markety w Posen i nigdzie nie ma.
wymieszane z jogurtem są pycha. Wiśniowa czy truskawkowa robi się w dodatku rozkosznie różowa, więc poza tym, że smaczna, jest do tego śliczna, a to zasadniczy plus
nie wierzę, że Ty to napisałaś!! A oprócz wiśniowej i truskawkowej także genialnie wygląda i smakuje poziomkowa z jogurtem - również jest śliczny kolor różowy, a o smaku już nie wspomnę^^ albo wspomnę, bo mogą się znaleźć jakieś osoby na NF, które nie domyślą się i co wtedy? Smak pyszny, lekki, słodki, ale orzeźwiający ;]
sis napisał/a:
Jedzenie generalnie jest fajniejsze, gdy - poza tym, że dobre - jest wizualnie ładne. Tak się chciałam podzielić tą arcygłęboką refleksją ;>
zgadzam się, można jeszcze takie fajne wzorki zrobić z rodzynek ;] albo z zapuszkowanych owoców - poza tym odkryć można przy przyrządzaniu niby z pozoru banalnych galaretek swoją duszę artysty ;]
Nori napisał/a:
nigdy samemu nie robilem, za duzym leniem jestem ;d
zrobienie ich jeszcze jako tako, ale umycie zaschniętych naczyń po galaretce to już wyższa szkoła jazdy ;p
Nori napisał/a:
w Polsce tez sa Mentosy o tym smaku?
nie ma, ja chciałabym spróbować, dobre, dobre pewnie ;] bo wszystko co się mentosem nazywa jest dobre
Sol napisał/a:
Już to wgrząbieliłaś? ;P Żarłok zżelowany ;P
pychota ;]
sis napisał/a:
(jak podejrzewam, nie jest to nazwa przewidziana przez producenta, choć niewątpliwie trafna )
sis napisał/a:
W ogóle poszukiwałam dziś w sklepach czarnych gó**n, aby nabyć i nakarmić tym w celach naukowych Color, gdy przyjedzie (chciałam sprawdzić, czy przypadną jej do gustu, póki co znam może ze dwie osoby, które się tym zajadają, ale to świry), tyle, że nigdzie ich kupić nie można. Obleciałam chyba wszystkie markety w Posen i nigdzie nie ma.
o sis, jak miło, hmm z Twoich opowieści ten smak tych czarniutkich stworków brzmi obiecująco, w końcu nawet o żelatynie nie masz dobrego zdania, poza tym jakieś mam takie wrażenie, że dołączyłabym po spróbowaniu tego smakołyku do tych dwóch osób^^ poza tym mam swoją teorię, dlaczego tego w sklepach nie mogłaś znaleźć - zosatały wykupione ;p
_________________ bo w życiu ważne jest poczucie koloru !!
'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
Mnie tam zawsze wszystkie toną i na dno naczynia opadają - grawitacja czy co? ;P
po prostu nie umiesz i tyle ;p to wszystko wymaga precyzji, opanowania, spokoju, zdolności manualnych - jak sama zauważyłaś to wszystko, co mnie wyróżnia i charakteryzuje.
Sol napisał/a:
Wystarczy nalać wody i odczekać - samo się rozpuści, już mam to opanowane ;P
po ilu godzinach samo się rozpuszcza? ;p
Sol napisał/a:
Bo wysłałaś swoich tajnych agentów i wykupili ;>
wierzaj mi, naprawdę chętnie bym tego spróbowała, jeśli istnieje galaretka, której nie zjadłam to chciałabym to zmienić
_________________ bo w życiu ważne jest poczucie koloru !!
'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum