po prostu nie umiesz i tyle ;p to wszystko wymaga precyzji, opanowania, spokoju, zdolności manualnych - jak sama zauważyłaś to wszystko, co mnie wyróżnia i charakteryzuje.
Dobra, następnym razem Ty robisz galaretkę - chciałabym to zobaczyć ;>
Colorblind napisał/a:
Sol napisał/a:
Wystarczy nalać wody i odczekać - samo się rozpuści, już mam to opanowane ;P
po ilu godzinach samo się rozpuszcza? ;p
Bo ja wiem - po jakichś 15-20 minutach? Może nawet szybciej, potem normalnie mozna umyć naczynie, bez problemu ;P
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 936 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2008-01-06, 12:56
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
Colorblind napisał/a:
Z czym się Wam kojarzą galaretki?
Z Tobą <śmieje_się>
Lubię przeróżne smaki; truskawkową, bardziej truskawkową, mniej truskawkową, truskawkową z bitą śmietaną, truskawkową bez bitej śmietany, truskawkową z truskawkami, truskawkową z syropem truskawkowym, truskawkową z truskawkami i bitą śmietaną oraz dowolne kombinacje powyższych ;]
zbych1112 napisał/a:
Kiedyś zmieszałem paczkę galaretki truskawkowej z paczką galaretki truskawkowej. Smak przerósł moje oczekiwania. Polecam ten przepis ^^
To muszę wypróbować
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
Jak mnie ktoś poczęstuje galaretką, to lubię zjeść, ale żadnym maniakiem nie jestem. Po prostu jeden z wielu rodzajów słodyczy dla mnie.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
Ja tam niezbyt lubię... Ten smak jakiś taki pusty i mało intensywny.. Po drugie to to jest woda zmieszana ze świnią O dziwo to cholerstwo jest dość kaloryczne Więc lepiej uważajcie dziewczyny... Ścierwo moim zdaniem... Już kisiel jest lepszy.. Jak jem tą galaretkę to nie wiem czy mam ja gryźć czy jak Dziwnie się to je... A jak mnie ktoś "uraczy" sernikiem na zimno to już całkiem będę mu dozgonnie wdzięczny;D
Chciałam powiadomić o tym, że sis jest cudowna, bo znalazła dla mnie lukrecję, niestety, błędnie przez nią nazwaną czarnym bobkiem ;p
sis napisał/a:
lukrecją, ja nazywam to czarnym gów**em
sis napisał/a:
Dużo nie straciłaś, zapewniam, że jest wstrętne.
zjadłam całą paczkę i muszę przyznać, że to jest pyszne, zajadałam się tym jak szalona mniam muszę popróbować innych rodzajów tej czarnej przyjemności ^^ toż to się rozpływa w ustach - ma ciekawy smak, ale na pewno nie jest wstrętny - mniam ;]
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum