czuję jakbym totalnie zmarnowała dzień..nie poszłam do szkoły by pouczyć się PP,ale najpierw przez pół dnia wylegiwałam się w łóżku,a następne pół dnia siedziałam na kompie.Pff przez to jutro mam 3 razy więcej na głowie..
Ale jest jeden wielki plus.Jutro chłopak w końcu wychodzi z wojska i to mnie strasznie cieszy;]
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
a ja sie czuje jak charon
w sumie jest to niepozytywne bo widmo sesji powinno mi juz zamroczniac humor. jak sie za nauke nie wezme to skonczy sie jak matura - wyrzutami sumienia, ze wszyscy siedzieli i kuli a ja po chamsku sie opieprzalam i wyszlam na tym najlepiej...
_________________ yeah, I do like open windows
!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
Tak se. Poetyka (tak twierdzi moja Mądra Siostra ;p) już mi uszami wychodzi. Nigdy tego nie lubiłam, a po angielskiemu nie lubię jeszcze bardziej. Spać mi się chce, głowa zaczyna mnie boleć, ziewam tak, że zaraz połknę monitor z przyległościami. Nienawidzę sesji. I niech mnie ktoś przytuli...
_________________ Dum spiro, spero
"Wiec dochodzimy do konkluzji, iz ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum