Mój kumpel kiedyś powiedział do koleżanki: "Głupio Ci potem było??".... A ona usłyszała: "głupia cipo"... Powiem tylko, że doszło do rękoczynów Dobry była też akcja z księdzem w wykonaniu mojego sąsiada... Przywitał go słowami:"Dzień dobry panie ksiądz"... a ksiądz do niego:"Niech będzie pochwalony" a on na to:"niech będzie!"
_________________ Jestem superbohaterem i ratuję żółwie!
Mój kumpel kiedyś powiedział do koleżanki: "Głupio Ci potem było??".... A ona usłyszała: "głupia cipo"... Powiem tylko, że doszło do rękoczynów Dobry była też akcja z księdzem w wykonaniu mojego sąsiada... Przywitał go słowami:"Dzień dobry panie ksiądz"... a ksiądz do niego:"Niech będzie pochwalony" a on na to:"niech będzie!"
:lol2:
ja słyszałam o przypadku, że dziewczyna poszła do spowiedzi i z takim tekstem
"moja ostatnia spowiedź była we wrześniu... ale, co ja pierd.... w październiku!"
podobno miała fajną rozmowę potem z księdzem. xD
dobra, albo do mamy cośtam mówiłam i ona się zdziwiła.... ja na to: -I co, zdziwko?
A ona zrozumiała że ja do niej ,,dziwko" powiedziałam. Niemiło było
_________________ [obecnie nie mam dobrych pomysłow]
„Pożałował wtedy Wiekuisty, że stworzył człowieka na ziemi i ubolewał w sercu Swoim." (I Moj:VI,6)
Kiedyś, w liceum stoimy sobie z kumplami na palarni (czyt. za szkołą, na parkingu). Byl z nami kolega, który potrałi spalić fajkę trzema buchami. No i pokazuje własnie nam on swe możliwosci, gdy nagle z oka na piętrze słyszymy głos naszego nauczyciela z fizyki:
Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 201 Skąd: wesołe miasteczko
Wysłany: 2008-03-28, 20:49
Polecający: google it!
kiedys na lekcji j. polskiego jeden z uczniow czytal swoje wypracowanie na temat Zawiszy Czarnego. prawda byla taka, ze on tego wypracowania nie napisal a tylko bezmyslnie przepisal do swojego zeszytu.
pech chcial, ze nauczycielka akurat jemu kazala przeczytac wypracowanie. meczyl sie strasznie i i troche sie przejezyczyl przy slowie 'bramy'. wyszlo:
"Zawisza Czarny byl rycerzem przed ktorym wszystkie damy staly otworem'
Dołączyła: 26 Mar 2008 Posty: 27 Skąd: Lawendowe pola
Wysłany: 2008-03-28, 22:39
Moja koleżanka czyta tekst dotyczący 'Dekameronu':
"Choroba nie objawiała się tak jak na wschodzie[...]Zaczynała się ona równie u mężczyzn jak u kobiet od tego,że w pachwinach i pod pochwą pojawiały się nabrzmienia,przyjmując kształt jabłka albo jajka..." miało pyc pod PACHĄ niezły ubaw był na polskim....
A to już tekst przy którym należy byc w pobliżu toalety,bo na lekcji klasa sikała ze śmiechu:
Omawiany na lekcji biologi jest układ rozrodczy i pani prof.objaśnia budowę żeńskich narządów;mówi,że już od urodzenia u dziewczynek wytwarzane są komórki jajowe na to koleżanka:
"A dlaczego u dziewczynek !? u chłopczyków też ! "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum