Zdarzylo mi sie kupic cos na allegro i nigdy nie narzekalam ... no ale coz wszedzie znajdzie si jakis oszust z tym trzeba sie liczyc, dlatego ja jak juz to kupuje cokolwiek u sprawdzonych osob , a nie u takich ktorzy maja 3 pozytywne komenty itp .
można się niestety przejechac i na tych co mają sporo komentów... ale generalnie nie ma co się negatywnie nastawiać. najważniejsze żeby dobrze czytać opisy aucji i w sumie powinno się byc zadowolonym.
Moja starsza siostra nałogowo kupuje na allegro. Ogólnie ma jakieś 100 komentarzy i dopiero jeden negatyw. Ale najpierw coś kupuje a potem kombinuje na to kasę. I tak czasem opłaca po 3 tygodniach. Różnie jej się trafia, ale jest raczej zadowolona.
Można wpaść w ciąg zakupowy Czasem jej coś licytuje- ta adrrrrenalinka
ja na allegro kupiłam 2 telefony komórkowe i...tyle. na allegro planuję kupić zaproszenia na ślub, bo znalazłam tam śliczne wzory. i 18tomów magi "Sailor Moon". w internecie kupuję jak muszę. ciuchów tam nie kupuję. a licytacje się nie bawię.
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Kupuję na allegro całkiem regularnie, najczęściej sprzęt sportowy. Tak jak wszędzie zdarzają sie oszuści itd., ale to już samemu trzeba uważać. Po to są rankingi sprzedawców, opinie itp. żeby wiedzieć od kogo się kupuje...
witam. do tej pory kupowałam najczęściej na allegro, najczęściej odzież i bieliznę, wyposażenie kuchenne, ale ostatnimi czasy korzystam bezpośrednio ze sklepów internetowych lub pasaży handlowych
Dołączyła: 05 Maj 2008 Posty: 29 Skąd: Hel(l)sinki
Wysłany: 2008-05-17, 11:36
Jestem uzależniona od zakupów internetowych. Być może to z racji mojego nieogarniętego lenistwa. Niekoniecznie musi to być allegro, ale obskakuję wiele różnych internetowych sklepów.
Takli myk. Moje małe zło.
_________________ Älä sano: "Minä rakastan sinua". Anna minun tuntea se!
Przyznam się, że nigdy nie kupiłem nic na aukcji Internetowej i się nie spieszę do tego zbytnio. Pamiętam tylko jak kolega kupił słuchawki do mp3 lub mp4 i zapłacił więcej za wysyłkę niż za same, uszkodzone zresztą, słuchawki.
Przyznam się, że nigdy nie kupiłem nic na aukcji Internetowej i się nie spieszę do tego zbytnio.
Tak jak ja. Nie kupuję, bo dla mnie to jak kupowanie "kota w worku"... Nie masz pewności co dostaniesz, a często trafia się na naciąganie. I, jak już ktoś wspomniał, wolę najpierw tą rzecz zobaczyć itp.
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum