Wysłany: 2006-03-02, 15:59 Chiny - kraj cywilizowany?!?
Cytat:
Chiny prowadzą dość interesującą politykę zwalczania przestępczości. Śmiercią kara się tam nie tylko zabójstwa i wyjątkowo okrutne postępki, lecz również włamanie, porwanie, rozbój, gwałt, spowodowanie obrażeń, napad, złodziejstwo, organizowanie i publikowanie pornografii (co w Chinach oznacza np. wydawanie powieści z serii Harlequin czy wyświetlanie filmu "Wielkie żarcie"), chuligaństwo, poważne naruszanie porządku publicznego, zniszczenie własności publicznej lub prywatnej, podpalenie, sabotaż kontrrewoucyjny, zabicie tygrysa, korupcja, defraudacja, łapówkarstwo, sprzedawanie niezdrowej żywności, rozpowszechnianie narkotyków ( władze chińskie rozumieją pod tym pojęciem odstąpienie jednej działki koledze), oszustwo,kradzież krów, spowodowanie korku ulicznego, spekulacja, przynależność do tajnego stowarzyszenia, ćwiczenie tradycyjnych odmian kung fu, kradzież samochodu, niepłacenie podatków, hazard czy bigamię. Ta długa lista przestępstw, których popełnienie jest często równoznaczne z wyrokiem śmierci, jest niepełna, pełna lista wykroczeń jest o wiele dłuższa. Ale już ten krótki wycinek daje obraz kraju, w którym w majestacie prawa można uśmiercić przeciwnika politycznego (za naruszenie porządku publicznego bądź chuligaństwo) czy walczyć z Tybetańczykami (czy aby wszyscy płacą podatki?). (...) To wszystko dzieje się w kraju, który rości sobie prawa do nazywania się krajem cywilizowanym...
co o tym sądzicie?... czy odpowiednie organizacje powinny coś z tym zrobić czy powinno się zostawić ich tak jak mają bo sami to stworzyli?...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1994 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-03-02, 16:22
Polecający: baba jaga ;P
Za kara smierci ..
a co do Chin ... wiele sie o tym mowi, tzn o lamaniu praw przez chinski rzad, ale nic z tym nie robi i watpie zeby taka lista tez cos zmienila .. kazdy ma gleboko w pupie to co sie dzieje poza wlasnymi granicami ... :roll:
a jak ktos kradnie bo nie ma za co zyc - umiera z glodu ?
naya napisał/a:
sprzedawanie niezdrowej żywności,
to juz powinni dostosowywac prawo by czlowiek byl swiadomy co kupuje a nie zabijac producentow :roll:
naya napisał/a:
spowodowanie korku ulicznego
nie mam slow
naya napisał/a:
ćwiczenie tradycyjnych odmian kung fu
a co ma to do kary smierci ?
Ja jednak mimo ze moze dobrze stosowana kara smierci byla by OK, ale wiadomo ze nigdy tak nie bedzie dlatego bylbym raczej na NIE.
Poniewaz łatwo sfałszowac dowody i byl by to idealny sposob na likwidowanie swoich wrogow/konkurentow itp. Wiadomo ze idealisci beda mowic ze nalezy, bo po co ich utrzymywac, ze zasluzyli itp. ale uwiezcie ze Polska to jest taki kraj by zaczeto kosic niewinnych 'niewygodnych' ludzi.
Ja bym byl za dozywociem tylko nie takie siedzenie czy cos, ale prace - by taki wiezien zarabial na siebie, wiezienie i jeszcze by cos odprowadzal dla panstwa, chyba lepiej miec darmowa sile roboczą ?
Kara smierci by tylko do tego doprowadzila ze pewnego dnia wejda ci do domu powiedza ze kogos zabiles/as i po kilku dniach juz Cie nie ma na tym swiecie.
naya napisał/a:
ćwiczenie tradycyjnych odmian kung fu
a co ma to do kary smierci ?
to jest sztuka przedrewolucyjna. resztę dopisz sobie sam.
jestem stanowczo NIE za karą śmierci. po pierwsze: człowiek za nią jest dokładnie tak samo pozbawiony uczuć i empatii jak ten, który na nią 'zasłużył'. po drugie: jeśli istnieje chociaż cień szansy, że zginie JEDNA uczciwa osoba, to taka 'kara' nie ma racji bytu i dyskwalifikuje od razu cały system państwowy. jeżeli uważamy nasz kraj za wolny kraj, on nie ma prawa mordować swoich obywateli. po trzecie: dożywocie bez prawa do zwolnienia/skrócenia kary jest o wiele cięższą karą niż śmierć, więc skoro już być okrutnym, można zrobić to w sposób 'bardziej wyrafinowany'. dalej: legalizujemy w ten sposób uśmiercanie w majestacie prawa, co w pewnym stopniu usprawiedliwia morderców. i na koniec: zawsze jest ktoś, kto wstrzykuje truciznę/ciągnie za wajchę/pozbawia podpory. wyobraź[cie] sobie, że jesteś[cie] na jego miejscu. dalej tak różowo?
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
Jestem przeciw karze śmierci. Nie można zabijać drugiego człowieka. A człowiek który skazuje drugiego na śmierć też jest omylny. Może dochodzić do wielu przekrętów. Film "Skazany na śmierć" poruszył ten problem.
Po wszędzie na świecie agenci służb specjalnych wrabiają niewinnych ludzi w zabójstwa, które nie zostały popełniony. Nie mówiąc już, o tym, że wrabiany miał zamiar zabić. Nie jest to najszczęśliwszy przykład.
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a:
ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum