po prostu sądzę, że każdy wybór jest lepszy niż żaden
Dlaczego??
bo to jest jakies działanie, jakaś próba zmiany czegoś, co nam i tak nie odpowiada, pal licho na kogo tak naprawdę zagłosujemy, przynajmniej nam się chce coś zmienić a to czy ten wybór będzie rzeczywiście dobry, ocenimy po jakimś czasie. natomiast jak słyszę tych wszystkich, co to mówią "głosować? nie, bo po co..?", a potem narzekają "co za hołota rządzi?!" mimo, że sami nie pofatygowali się, żeby jednak rządził ktoś inny, to mi się trochę słabo robi i naprawdę mam ochotę wypalić: "trzeba było zrobić coś jak mieliście czas i być może okazałoby się, że rządziłby ktos inny " a nie tylko narzekać, kogo to naród wybrał...
bro napisał/a:
MissIndependent napisał/a:
biernością nic nie poprawimy, a możemy pogorszyć
Co możemy pogorszyć?
co byś powiedział na Samoobronę u władzy??
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
a to czy ten wybór będzie rzeczywiście dobry, ocenimy po jakimś czasie
Już teraz jestem w stanie ocenić czy wybór Samoobron, LPR, LiD i kilku inszych będzie dobrym wyborem. Nie trzeba czekać na po wyborach. Mam wrażenie, że to co przedstawiasz:
MissIndependent napisał/a:
pal licho na kogo tak naprawdę zagłosujemy, przynajmniej nam się chce coś zmienić
jest niewłaściwe. To brzmi jakby nie miał to być w ogóle przemyślany wybór. A ludzie, którzy nie idą głosować (w większości, nie wszyscy) właśnie mają wszystko przemyślane, wiedzą mniej więcej co wyjdzie z głosowania na daną partię, albo nie zagłosują na jakąś partię z konkretnych powodów, przykładowo : brak głosu na PiS za to, że skumali się z Samoobroną. Być może powody czasami wydadzą się banalne, ale każdy ma prawo do swoich osądów polityków.
Chodzi o to, by głosować nie na byle kogo (byle tylko głosować), ale na partię, która jest danej osobie bliska, uważa ją za właściwą do stanowienia władzy itd. Problem pojawia się w tedy, kiedy nie ma na kogo, żadna partia nie spełnia minimalnych warunków (każda osoba głosująca ustala sama te warunki).
MissIndependent napisał/a:
a nie tylko narzekać, kogo to naród wybrał...
Hmm, to nie jest do końca tak. To jest narzekanie, że nie ma na kogo głosować. Więc niezależnie od tego kto byłby u władzy, jeśli uważa się, że nie są to właściwe osoby to i tak będzie narzekanie.
MissIndependent napisał/a:
co byś powiedział na Samoobronę u władzy??
to co, znowu mniejsze zło?? a kiedy doczekamy się większego dobra?
_________________ "Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-10-05, 16:04
bro napisał/a:
A ludzie, którzy nie idą głosować (w większości, nie wszyscy) właśnie mają wszystko przemyślane, wiedzą mniej więcej co wyjdzie z głosowania na daną partię,
Większość z nich to nawet nie ma pojęcia, ile partii startowało w poprzednich wyborach, a co dopiero mówić o tym, żeby potrafili uzasadnić czemu na żadną z tych partii nie głosowali.
bro napisał/a:
to co, znowu mniejsze zło??
Jak nie Ty to wybierze ktoś inny, jeżeli komuś jest naprawdę wszystko jedno jaka partia będzie rządzić to niech nie głosuje, byle tylko naprawdę było mu wszystko jedno, a nie że nawet nie wie na kogo może głosować.
bro napisał/a:
a kiedy doczekamy się większego dobra?
To może załóż własną partię i pokaż to dobro...
Mam pomysł niech każdy kto nie głosuje, bo nie ma na kogo, napisze jaka ma być jego wymarzona partia, tylko nie pisać bzdetów w stylu "uczciwa", "taka co będzie dobrze rządzić", bo jakby się jakaś nowa super partia pojawiła, to przed wyborami tego nie sprawdzicie.
Może jak będzie wiadomo czego oczekujecie to taka partia powstanie...
Większość z nich to nawet nie ma pojęcia, ile partii startowało w poprzednich wyborach, a co dopiero mówić o tym, żeby potrafili uzasadnić czemu na żadną z tych partii nie głosowali.
W takim razie mamy innych znajomych.
kenusarf napisał/a:
a nie że nawet nie wie na kogo może głosować.
j/w
kenusarf napisał/a:
To może załóż własną partię i pokaż to dobro...
Nie jesteś pierwszy, który o tym pisze, niestety uważam, że nie nadaję się do partii, przykro mi
kenusarf napisał/a:
Może jak będzie wiadomo czego oczekujecie to taka partia powstanie...
_________________ "Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
A moim zdaniem Twoje zdanie jest niewiele warte. Jak się demokracja nie podoba to Białoruś czeka...
Dla osób co mają są ograniczone do Polski i Białorusi widać nie jest wiele warta, ale trzeba trochę dalej się rozglądać. Demokracja jak to się mówi nie jest dobrym systemem ale lepszego nie wynaleźli, tyle, że ulepszono. U nas głosując na kogoś na liście z nr 6 i nawet jak uzyska najwięcej głosów, a osoba nr 1 na liście nawet mając 0 wejdzie, a ta z nr 6 nie, to jest demokracja?
kenusarf napisał/a:
Nie lubię PiSu ,a Nelly Rokita to mnie raczej śmieszy i nawet jakby była na liście PO to bym na nią nie głosował.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-10-05, 17:23
bro napisał/a:
W takim razie mamy innych znajomych.
To znaczy, że Twoi znajomi wiedzieli, że w wyborach startowała taka Polska Partia Narodowa i nadal im było wszystko jedno kto te wybory wygra?
Ptaq napisał/a:
głosując na kogoś na liście z nr 6 i nawet jak uzyska najwięcej głosów, a osoba nr 1 na liście nawet mając 0 wejdzie, a ta z nr 6 nie, to jest demokracja?
Osoba, którą Ty popierasz (być może nawet jej ufasz) z własnej woli jest na tej czy innej liście to raz. Po drugie wyborcy mogą wybrać partię, która to zmieni.
Ptaq napisał/a:
To głosujesz na partie czy na osoby
Te dwie rzeczy się wzajemnie nie wykluczają...
EDIT
ORDYNACJA WYBORCZA DO SEJMU I DO SENATU napisał/a:
Art. 167.
1. Mandaty przypadające danej liście okręgowej uzyskują kandydaci w kolejności otrzymanej liczby głosów.
2. Jeżeli dwóch lub więcej kandydatów otrzymało równą liczbę głosów uprawniającą do uzyskania mandatu z danej listy, o pierwszeństwie rozstrzyga większa liczba obwodów głosowania, w których jeden z kandydatów uzyskał więcej głosów, a jeżeli liczba tych obwodów byłaby równa, o pierwszeństwie rozstrzyga losowanie przeprowadzone przez przewodniczącego okręgowej komisji wyborczej w obecności członków komisji oraz zainteresowanych osób zgłaszających listy; nieobecność osoby zgłaszającej listę nie wstrzymuje losowania. Przebieg losowania uwzględnia się w protokole wyników wyborów.
Po trzecie to chyba masz nieaktualne informacje (ale to jeszcze sprawdzę).
ekhmm... no właśnie aktualne - szkoda, że większość głosuje i nawet nie zna zasad, ja nie głosuje ale choć te główne znam (i może dlatego nie głosuje).
Takie 'detale' o których większość obywateli nie wie... głosuję na 'swoich' a potem myk... i tylko Ci wyżej na listach niezależnie od ilości zdobytych przez siebie głosów wchodzą.
Myślisz ze czemu wszyscy walczą by być nr 1 na liście ? Bo reszta listy ma za zadanie zdobywać głosy... i wepchać tego pierwszego/ew. kilku pierwszych.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-10-05, 17:33
Teraz sprawdź poprzedni wpis..
Ptaq napisał/a:
ekhmm... no właśnie aktualne - szkoda, że większość głosuje i nawet nie zna zasad, ja nie głosuje ale choć te główne znam (i może dlatego nie głosuje).
Nie mów hop...
Ptaq napisał/a:
Takie 'detale' o których większość obywateli nie wie...
No właśnie ten detal nie obowiązuje od 6 lat, a wtedy wiedzieli o nim wszyscy.
Ptaq napisał/a:
Myślisz ze czemu wszyscy walczą by być nr 1 na liście ? Bo reszta listy ma za zadanie zdobywać głosy... i wepchać tego pierwszego/ew. kilku pierwszych.
Akurat jest na odwrót, partie starają sie dać na jedynki tych, którzy zachęcą wyborców. Czemu Lepper dał jedynkę Millerowi, który nie dość, że nie jest w Samoobronie to jeszcze otwarcie deklaruje, że swoją partię będzie zakładał?
Jedyna korzyść z bycia wysoko na liście, jest taka że jak ktoś zagłosuje na kilka osób z tej samej listy to wtedy decyduje kolejność na liście.
Ostatnio zmieniony przez kenusarf 2007-10-05, 17:57, w całości zmieniany 1 raz
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-10-05, 18:01
bro napisał/a:
kenusarf napisał/a:
To znaczy, że Twoi znajomi wiedzieli, że w wyborach startowała taka Polska Partia Narodowa i nadal im było wszystko jedno kto te wybory wygra?
Nie przeinaczaj.
Co tu zostało przeinaczone? Nie wiedzieli czy jednak głosowali?
bro napisał/a:
[ Dodano: 2007-10-05, 18:56 ]
kenusarf napisał/a:
Jedyna korzyść z bycia wysoko na liście, jest taka że jak ktoś zagłosuje na kilka osób z tej samej listy to wtedy decyduje kolejność na liście
Że co?
Artykuł 160
Cytat:
5. Jeżeli na karcie do głosowania znak "x" postawiono w kratce z lewej strony obok nazwisk dwóch lub większej liczby kandydatów z tej samej listy okręgowej, to głos taki uważa się za głos ważnie oddany na wskazaną listę okręgową z przyznaniem pierwszeństwa do uzyskania mandatu kandydatowi na posła, którego nazwisko na tej liście umieszczone jest w pierwszej kolejności.
To, że znowu jest sprowadzenie do głosowania przeciw komuś. Niezależnie od tego, jaka partia by startowała, to znowu stawiasz zarzut, że nie głosowali na inną partię, byle tylko PPN nie weszła.
kenusarf napisał/a:
Artykuł 160
Dzięki, w takim razie coś źle przeczytałem. Wydawało mi się, że jednak jest trochę inaczej.
_________________ "Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-10-05, 18:16
bro napisał/a:
To, że znowu jest sprowadzenie do głosowania przeciw komuś. Niezależnie od tego, jaka partia by startowała, to znowu stawiasz zarzut, że nie głosowali na inną partię, byle tylko PPN nie weszła.
To nie jest przeinaczenie, to jest moje stanowisko wobec wyborów. Jeżeli nie mam na kogo głosować to głosuje przeciw komuś, bo mój bojkot nikogo nie obejdzie, a jakby do władzy doszedł taki Leszek Bubel to będę miał czyste sumienie.
A jak ktoś nie głosuje to oddaje głos na tych, których wybiorą inni. To ma sens tylko kiedy wszystkie inne partie są dla nas tak samo złe/dobre i jest nam obojętne kogo wybiorą inni.
To ma sens tylko kiedy wszystkie inne partie są dla nas tak samo złe/dobre i jest nam obojętne kogo wybiorą inni.
W tym sensie okay, zgadza się.
Jeszcze jedno
kenusarf napisał/a:
Artykuł 160
czy to się nie kłóci z Artykułem 167 :
Cytat:
1. Mandaty przypadające danej liście okręgowej uzyskują kandydaci w kolejności otrzymanej liczby głosów.
2. Jeżeli dwóch lub więcej kandydatów otrzymało równą liczbę głosów uprawniającą do uzyskania mandatu z danej listy, o pierwszeństwie rozstrzyga większa liczba obwodów głosowania, w których jeden z kandydatów uzyskał więcej głosów, a jeżeli liczba tych obwodów byłaby równa, o pierwszeństwie rozstrzyga losowanie przeprowadzone przez przewodniczącego okręgowej komisji wyborczej w obecności członków komisji oraz zainteresowanych osób zgłaszających listy; nieobecność osoby zgłaszającej listę nie wstrzymuje losowania. Przebieg losowania uwzględnia się w protokole wyników wyborów.
3. Tryb przeprowadzania losowania, o którym mowa w ust. 2, określi Państwowa Komisja Wyborcza.
_________________ "Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum