Dishman, u mnie wlasnie w takie majowe dni czy tam inne cieplejsze normalnie na osiedlu przed blokiem siadaja na laweczce i robia po co sie meczyc i nad wode czy na dzialke
_________________ Chwal się sam - bo zaczną chwalić cię inni, którzy się gówno znają.
jak im sie nie chcialo nigdzie jechac to zrobili sobie w garazu ... czemu nie nie no ale zdecydowanie jest chyba przyjemniej na dzialce albo nad woda do tego namiocik i weekndfajny pogodny
oo w garazu to standard , ja kiedys robiłam z kumplem na przstanku autobusowym ciekawie było
a ja sobie byłam na koncercie , i tera odchoruje to cały tydzien , tak to jest jak sie skacze i wdycha niezdrowe powietrze ;]
a jutro matury i mój dzien minie na trzymaniu kciuków za mojego szatana kochanego ! :*
no i za was tez ;] a niech strace ;p
Grillownie jest świetne W przypadku mnie i moich ziomali kończy się to tak, że nikomu nie chce się rozpalać ognia, więc jemy to co przynieślimy na surowo, pijemy, przez co nie jesteśmy w stanie wrócić do domu. Zaczynamy śpiewać i zasypiamy pod gołym niebem. Wspomnienia z wakacji
nie no ale zdecydowanie jest chyba przyjemniej na dzialce albo nad woda do tego namiocik i weekndfajny pogodny
No mi własnie chodziło o to, że na działce, czy nad wodą jest przyjemniej. U nas garaże to jedno wielkie betonowe gówno. No, ale jak kogos przypili to może być i garaż. W sumie ja tam byłem po 22, to już im samochodami nad kiełbasą nie jeździli
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
odpoczywam, łapię energię ^^ wykorzystuję maksymalnie czas wolny, nadrobię zaległości w oglądaniu filmów bollywoodzkich to w teorii - czyli pewnie w praktyce wyjdzie, że będę siedzieć nad materiałami i pisać mądrą, bardzo ważną pracę ^^ ciekawa perspektywa, można zacząć mi zazdrościć ;]
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'Jeśli masz do siebie zaufanie i wierzysz w swe marzenia i podążasz za swoją gwiazdą...
...to i tak pobiją Cię ludzie, którzy ciężko pracują, uczą się i nie leniuchują. Do widzenia.'
Obijać się zamierzam ^^ zwłaszcza, że co najmniej połowę tegoż weekendu zamierzam spędzić w domu, czyli jakakolwiek nauka odpada - w domu uczyć się nie potrafię ;P czyli najprawdopodobniej będę się włóczyć gdzieś ze znajomymi - albo z psem ^^
ciekawa perspektywa, można zacząć mi zazdrościć ;]
Nie zazdroszczę, bo powinnam robić dokładnie to samo, tzn płodzić Bardzo Mądrą Pracę ;p A tymczasem niefrasobliwie wybieram się na Dziki Wschód, tym razem w mazurskie rejony, gdzie zamierzam nadrobić zaległości towarzyskie, odpocząć, nabrać sił, zgłupieć do szczętu, oderwać się od Wszystkich Strasznych Rzeczy, które majaczą na horyzoncie w związku z sesją i - przede wszystkim - fantastycznie się bawić. O.
pierwsza rzecz - po poworcie do 3-c zrobie sobie jajecznice. to bedzie w jedna z kilku ostatnich godzin kwietnia.
dzien pierwszy, czwartek 1maja - ogladam i dokumentuje wschod slonca ogladany z klifu orlowskiego w gdyni w doborowym towarzystwie. 1 maja to rowinez pierwszy dzien mojej kolejnej diety (chyba trzciej od poczatku kwietnia...). po powocie do lozka zamierzam odsypianie. nastepnie gruntowny porzadek w kolejnej czesci ogrodu oraz zasianie kilku kwiatkow, tolerancyjnych glebowo i preferujacych polcien. mam rowniez nadzieje na spacer wiezorem oraz Ogladanie Programow w Telewizorze. moze sie poucze.
dzien drugi, piatek 2maja - rano kolejna czesc pracy w ogrodzie. zakupy w biedrze. nastepnie impreza urodzinowa siostry z okazji wkroczenia w dorosly wiek lat osiemnastu. mlodziez, mlodziez...
dzien trzeci, sobota 3maja - upieczenie ciasta, upieczenie chleba. przygotowanie prowiantu na popoludnie. wielkie garden party mam nadzieje - bez nadzoru strazy miejskiej. pod wieczor potancowka w klubie ucho. powrot pare godzin po polnocy. nie czekajcie z kolacja.
dzien trzwarty, niedziela 4maja - zapakowanie swiezo wypranej odziezy do plecaka. obejrzenie bajki na disney channel. spozycie sniadania. zajecie sie dowolna czynnoscia. spozycie obiadu. powrot do metropolii poznan. w pociagu prawdopodobnie nastapi wielkie nadrabianie luk w edukacji i przygotowywanie sie do kolejnego kola z gramatyki angielskiej.
nastepny dlugi weekend za 2,5tygodnia.!!!!
_________________ yeah, I do like open windows
!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum