Proszę was Ślązacy nie gniewajcie się na mnie ale nie lubię dźwięku wasze gwary, ja wogule nie lubię prawie żadnych gwar "swojej" czyli poznańskiej też wyjątek czynię dla mowy kresowej jest taka jakaś ładna romantyczna. Ale przyznaję z zainteresowaniem czytałem posty tego tematu.
Dołączyła: 09 Wrz 2006 Posty: 94 Skąd: z przypadku
Wysłany: 2006-09-09, 11:19
Polecający: dzięki sobie
Jestem ślązakiem i też jak Rodan nie cierpię gwary. W życiu nie mam zamiaru się nią posługiwać. Moim zdaniem jest ona taka... nawet wulgarna po prostu fuj.
_________________
Wojna moim żywiołem jestem Jeźdźcem Apokalipsy ja rozdaje karty pale i nabijam na pal. Kocham głód krwawego zwycięstwa!.
I ciebie dopadne...
Dla mnie gwara śląska tak przeciętnie brzmi - mam tam rodzine i odwiedzam ich co wakacje, także nieźle się tego nasłucham. Ale nasza poznańska gwara podoba mi się xD
_________________ One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______
heheh bo ślązacy to w większości korzenie niemieckie mają Też nie przepadam za tą gwarą, ale w sumie gwara nie jest od przepadania Tylko czasami się mieszam, jak ktoś do mnie zajedzie po śląsku, bo nic nie rozumiem oprócz hasioka i bany
_________________ "Spadam
pomiędzy zdania
w niedorzeczności
bez wahania"
Dołączyła: 09 Wrz 2006 Posty: 94 Skąd: z przypadku
Wysłany: 2006-09-10, 11:49
Polecający: dzięki sobie
ja rozumiem wszystko ale jesli ktos tak do mnie zagada a wie dobrze ze ja tego nieznosze to albo zarobi policzek albo sobie pojde...
Dj
_________________
Wojna moim żywiołem jestem Jeźdźcem Apokalipsy ja rozdaje karty pale i nabijam na pal. Kocham głód krwawego zwycięstwa!.
I ciebie dopadne...
Ja pierwszy raz w życiu zetknęłam się ze śląską gwarą w te wakacje. przyjechała do mnie kuzynka z chorzowa. a ja jestem z podlasia. kiedy cos mówiła po prostu polewałam sie ze śmiechu, bo u nas to niespotykane. ale mnie się spodobało, chociaż po kilku dniach stało sie uciążliwe. ale stwierdziłam, że w miarę spędzanego razem czasu, zaczęła mówić "prawie" normalnie. za to slązacy twierdzą, że podlasiacy przeciągają ;]
_________________ Zawsze przebaczaj swoim wrogom, nic ich bardziej nie potrafi rozzłościć...
Dołączyła: 09 Wrz 2006 Posty: 94 Skąd: z przypadku
Wysłany: 2006-09-10, 20:48
Polecający: dzięki sobie
i w takich chwilach ciesze sie ze nie mieszkam w Chorzowie tylko kolo Chorzowa bo tam jada jak po rajtuzach. Ja chce mieszkac w Dabrowie Gorniczej!!!!
_________________
Wojna moim żywiołem jestem Jeźdźcem Apokalipsy ja rozdaje karty pale i nabijam na pal. Kocham głód krwawego zwycięstwa!.
I ciebie dopadne...
ja osobiście bardzo (!!!) wolę, jak ludzie nie mówią do mnie po śląsku tylko po polsku
niestety, w szkole i klasie mam takie osoby, które nawet do nauczycieli "gołdają" zamiast "mówić" (niektórzy to nawet polskiego nie znają...) to jest strasznie irytujące. a jak ktoś do mnie zwraca się per "dziołcha", to nóż mi się w kieszeni otwiera.
nie mam nic przeciwko gwarze śląskiej, ale warto też nauczyć się polskiego, mieszkając w Polsce a w domu to niech każdy robi co chce
trzymajcie się
Dołączyła: 09 Wrz 2006 Posty: 94 Skąd: z przypadku
Wysłany: 2006-09-12, 18:16
Polecający: dzięki sobie
Fuloć jak murorz, a z kapsy cymynt leci
tyś je dobry jak chlyb za dwa piontka
I mam zagadke po śląsku:
4 tyki, 2 patyki i jedno obertarło....
Dj
_________________
Wojna moim żywiołem jestem Jeźdźcem Apokalipsy ja rozdaje karty pale i nabijam na pal. Kocham głód krwawego zwycięstwa!.
I ciebie dopadne...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum