Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 552
Wysłany: 2007-12-27, 14:37
Absurd napisał/a:
a rozmawialas z nia na ten temat ?
probowalam ale ona nie chce o tym mowic...mowi ze to bylo dawno i koniec gadki i zawsze jak zaczynam ten temat to jest to samo nie da sie z nia o tym rozmawiac...
_________________ Jaki cel ma życie kiedy sensu brak...?
Niech płynie krew w żyłach Twych, rozcieńczona nadzieją przyszłych dni...
Oczy zalane łzami ukazują, jak ludzie się traktują...
olenkaa1690 napisał/a:
Czy mozna wybaczyc matce, ktora zostawla swoje chore dziecko w szpitalu ? czy jest jakas taryfa ulgowa ?
Skoro należy ono do gatunku retorycznych - z góry gotowa jest odpowiedź i jako autorka tematu (i, jak by nie patrzeć, główna uczestniczka i pokrzywdzona tej historii) zbijasz wszelkie argumenty, które mogłyby jakoś usprawiedliwić czyn Twojej matki.
Mamy ją teraz wszyscy jednogłośnie potępić? Zganić? Potwierdzić, że wybaczyć absolutnie nie można? Jaki cel ma tak sformułowany temat?
właśnie o to chodzi, że każdy argument można zniszczyć... więc jak wytłumaczyć taki czyn ?! Takich argumentów może by wiele. I najlepiej byłoby znaleźć taki, który jest prawdą i nie może być podważony przez nikogo, ale czy taki istnieje ?!
_________________ "Szukam abstrakcyjnych sposobów na wyrażenie rzeczywistości, abstrakcyjnych form, które oświecą moją własną tajemnicę" Eric Cantona
nie wiem, czy można wybaczyć coś takiego. ja swojemu ojcu nie wybaczyłam tego, że przez lata nie interesował się moim losem. może to nie to samo, ale mniej więcej wiem, co czujesz.
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 552
Wysłany: 2007-12-27, 21:07
MissIndependent napisał/a:
a czasami wystarczyłoby słowo "przepraszam"...
tylko jakos nigdy go nie uslyszalam...a moglby wiele zmienic...ona widocznie nie czuje sie winna...nie rozumie moze co zrobila tylko boje sie ze jak kiedys bede miec nawrot to znowu bedzie szukala sposobu zeby podrzucic mnie mojemu ojcu...:|
_________________ Jaki cel ma życie kiedy sensu brak...?
Niech płynie krew w żyłach Twych, rozcieńczona nadzieją przyszłych dni...
Oczy zalane łzami ukazują, jak ludzie się traktują...
Inność budzi strach nie złość. Nie tłumaczę matki ale staram się zrozumieć. Przestraszyła się i uciekła od obowiązków od odpowiedzialności. Okropnie postapiła. Nie wiem, co nią kierowało, bo nigdy nie zostawiłabym swojego dziecka, zwłaszcza w chorobie. Mysle, że ucina rozmowę, bo się wstydzi, tego co zrobiła, nie ma odwagi porozmawiac, powiedzieć, że zrobiła źle, że sie bała, ze stchórzyła.
jakby tak było to nie próbowałaby ucinać rozmów o tym, co się stało
w takim razie mogłaby wziąć choć teraz odpowiedzialność za swój czyn i starać sie go naprawić. Poprawić swój wizerunek w oczach córki, zrobić cokolwiek... a nie przechodzić z tym na porządek dzienny... jakby sie nic nie stało.
_________________ "Szukam abstrakcyjnych sposobów na wyrażenie rzeczywistości, abstrakcyjnych form, które oświecą moją własną tajemnicę" Eric Cantona
że hop siup i już wytłumaczy i przeprosi? to nie jest takie proste
miała na to 17 lat, żeby przemyśleć... to nie jest hop siup... troche czasu miala... ja nie mowie ze to jest latwe, ale dla dobra corki powinna chociaz sprobowac...
_________________ "Szukam abstrakcyjnych sposobów na wyrażenie rzeczywistości, abstrakcyjnych form, które oświecą moją własną tajemnicę" Eric Cantona
myślę, że myślała o tym przez te całe 17 lat, ale to nie zmienia nic w kwestii powiedzenia na głos
ale to znaczy, że przez całe życie będzie myślała ?! chyba ważniejsze jest dobro dziecka, a nie jakaś niemoc w wyraża emocji czy wytłumaczenia sie...
Ja myślę, że jeśli by chociaż spróbowała... to dziecko widziałoby jej trud i starania. A wtedy wszystko byłoby łatwiejsze. Mogła by również napisać list- czasem lepiej coś napisać niż powiedzieć w oczy... ale bez rozmowy i tak sie nie obejdzie. -- moim zdaniem!
_________________ "Szukam abstrakcyjnych sposobów na wyrażenie rzeczywistości, abstrakcyjnych form, które oświecą moją własną tajemnicę" Eric Cantona
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum