• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2962
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-29, 13:19   

Czyli co, odpowiedź na postawione w temacie pytanie:
olenkaa1690 napisał/a:
Czy mozna wybaczyc matce, ktora zostawla swoje chore dziecko w szpitalu ? czy jest jakas taryfa ulgowa ?
jest jednoznaczna i negatywna?

Zapytam więc jeszcze raz - jaki cel ma zatem ten temat?
Bo chyba nie jest to próba zrozumienia czegokolwiek, skoro wszystkie argumenty, będące próbą usprawiedliwienia w jakiś sposób postępowania matki są cały czas zbijane.
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     olenkaa1690  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 21 Sie 2007
Posty: 552

Wysłany: 2007-12-29, 13:42   

sis napisał/a:
Bo chyba nie jest to próba zrozumienia czegokolwiek, skoro wszystkie argumenty, będące próbą usprawiedliwienia w jakiś sposób postępowania matki są cały czas zbijane.

zauwaz ze to nie przeze mnie sa zbijane, ja dalej probuje ja zrozumiec...dalej nie wiem co nia kierowalo ze takie cos zrobila...chcialabym z nia pogadac tylko ona nie bardzo chce...
_________________
Jaki cel ma życie kiedy sensu brak...?

Niech płynie krew w żyłach Twych, rozcieńczona nadzieją przyszłych dni...

Oczy zalane łzami ukazują, jak ludzie się traktują...
 
 

     Nasir  



Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 466
Skąd: Andrzeja znasz?
Ostrzeżeń:
 2/3/5

Wysłany: 2007-12-29, 20:34   Re: inność rodzi złość?

olenkaa1690 napisał/a:
no wlasnie :( Czy mozna wybaczyc matce, ktora zostawla swoje chore dziecko w szpitalu ? czy jest jakas taryfa ulgowa ?

czy moja choroba usprawiedliwia moja matke, ktora zostawila mnie w szpitalu jak mialam pol roku ?


Szczerze Ci wspolczuje.... Odpowiedz na to pytanie jest bardzo trudna... Niestety nie mam prawa Ci na nie odpowiedziec bo ja nie jestem kobieta i nie wiem co Twoja matka wtedy czula i jakie byly okolivznosci.... Moge tylko powiedziec ze rzadko sie zdaza ktos tak podly jak Twoja matka... Zostawic wlasna corke bo jest chora?? Ludzie wychowuja naprawde ciezko chore dzieci i daza je miloscia... Koniec koncow rezygnuja z wlasnego zycia dla tego dziecka... I to jest wlasnie to co czyni nas ludzmi...
_________________
I don't give a fuck.
 
 
 

     BladoR 


Dołączył: 16 Sie 2008
Posty: 48

Wysłany: 2008-08-17, 07:13   

chyba lepiej że zostawiła dziecko niż by zmarł z choroby/zimna/głodu
 
 

     Delusa  



Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 33

Wysłany: 2008-08-17, 10:43   

olenkaa1690 napisał/a:
Czy mozna wybaczyc matce, ktora zostawla swoje chore dziecko w szpitalu ?

Jest to okrutne i nieludzkie...
Ale nie można czegoś takiego osądzać, bo nikt nie wie, jakie uczucia targały wtedy tą kobietą!!
_________________
Nikt nie lubi doznawać zawodu w swych oczekiwaniach...
 
 

     yagodowy_yogurt  



Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 76
Skąd: Częstochowa ^^

Wysłany: 2008-08-17, 13:27   

olenkaa1690 napisał/a:
czy moja choroba usprawiedliwia moja matke, ktora zostawila mnie w szpitalu jak mialam pol roku ?

Nie ma usprawiedliwienia jak najbardziej. Prawdopodobnie tą kobietą targało uczucie strachu, że nie poradzi sobie z chorym dzieckiem. Ale to jej nie zwania z obowiązk wychowania dziecka tak się nie robi...
_________________
'... znalazłeś różę wśród pokrzyw...' WdoWa
mała przerwa ;>
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2124

Wysłany: 2008-08-17, 13:58   

Delusa napisał/a:
Ale nie można czegoś takiego osądzać, bo nikt nie wie, jakie uczucia targały wtedy tą kobietą!!
To nie można osądzać czy jest to:
Delusa napisał/a:
Jest to okrutne i nieludzkie...


yagodowy_yogurt napisał/a:
Nie ma usprawiedliwienia jak najbardziej.
Skąd wiesz, że nie ma? Skąd wiesz w jakiej ta kobieta była sytuacji, co ją do tego skłoniło, w jakich warunkach żyła?
Cytat:
Ale to jej nie zwania z obowiązk wychowania dziecka tak się nie robi...
Robi się nawet gorzej. Ona przynajmniej zostawiła dziecko w szpitalu, a nie na śmietniku. Dobrze byłoby, gdyby jeszcze od razu zrzekła się praw rodzicielskich, to ułatwiłoby dziecku życie.
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 

     Delusa  



Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 33

Wysłany: 2008-08-17, 21:50   

Sol napisał/a:
To nie można osądzać czy jest to: Delusa napisał/a:
Jest to okrutne i nieludzkie...

Można... "czyn" jest okrutny i nieludzki... Natomiast nie wiesz, co powodowalo tą kobietą, że postąpila tak, a nie inaczej!
Ona sama pewnie zdaje sobie sprawę, że to co zrobila jest zle...
Jednak zanim się osądzi czlowieka, trzeba poznać jego pobudki.
_________________
Nikt nie lubi doznawać zawodu w swych oczekiwaniach...
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2124

Wysłany: 2008-08-17, 23:21   

Delusa, do jasnej cholery, czy Ty w ogóle rozumiesz to, co czytasz? Bo Twoje podstawowe braki umiejętnosci czytania ze zrozumieniem zaczynają mnie już poważnie irytować. Własnie Ci wykazałam, że przeczysz sama sobie, a Ty zamiast jakoś wyjaśnić te nielogicznosci po raz kolejny powtarzasz to samo.

I nie, nie możesz jej oceniać z tej prostej przyczyny, że nie znasz okoliczności w jakich ta kobieta się znalazła.
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 

     Karczoch  



Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 1022
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-08-18, 00:27   

zgadzam się z Sol, ciężko ocenić tą sytuację, bo jest przedstawiona jednoznacznie.
nie wiem, czy ta matka jest nieludzkim potworem czy zagubioną, wystraszoną i niepewną kobietą...

Delusa - zacznij czytać ze zrozumieniem, Naprawde, to sie przydaje.
chociaż jeżeli chcesz kogos rozśmieszyć, to spoko ^^
_________________

Umysłowa konsumpcja towaru taśmowego. ^^


przytyłam pół kilo.
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1639
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-18, 11:23   

Karczoch napisał/a:
nie wiem, czy ta matka jest nieludzkim potworem
nieludzkie potwory by nie dały szansy dziecku na życie
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 

     yagodowy_yogurt  



Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 76
Skąd: Częstochowa ^^

Wysłany: 2008-08-18, 11:49   

Sol napisał/a:
Skąd wiesz, że nie ma? Skąd wiesz w jakiej ta kobieta była sytuacji, co ją do tego skłoniło, w jakich warunkach żyła?

Nie napisałam przecież w jakich warunkach żyła, tylko snuję podejrzenia.
Albo nieodpowiednie warunki albo po prostu strach, że nie jest w stanie wychować dziecka... Ale przynajmniej nie postąpiła nieludzko, zostawiła dziecko w szpitalu a nie zostawiła np. na śmietniku.

Zastanawia mnie natomiast, gdyby dziecko odszukało matkę, ciekawe jakie miałaby wytłumaczenie... Czy powiedziałaby dlaczego czy też milczała..
_________________
'... znalazłeś różę wśród pokrzyw...' WdoWa
mała przerwa ;>
Ostatnio zmieniony przez yagodowy_yogurt 2008-08-18, 11:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2962
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-18, 12:09   

yagodowy_yogurt napisał/a:
Zastanawia mnie natomiast, gdyby dziecko odszukało matkę, ciekawe jakie miałaby wytłumaczenie... Czy powiedziałaby dlaczego czy też milczała..
Czasami dobrze jest czytać tematy od początku:
olenkaa1690 napisał/a:
po 6 latach- wyzdrowialam. a matka sobie przypomniala o moim istnieniu i zabrala mnie do swojego domu (gdzie mieszkala ze swoim nowym partnerem).
Cytat:
ona nie chce o tym mowic...mowi ze to bylo dawno i koniec gadki :| i zawsze jak zaczynam ten temat to jest to samo :| nie da sie z nia o tym rozmawiac...
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2124

Wysłany: 2008-08-18, 14:31   

yagodowy_yogurt napisał/a:
Nie napisałam przecież w jakich warunkach żyła, tylko snuję podejrzenia.
Nie twierdziłam, że napisałaś. Oceniłaś ją, a nie wiesz w jakiej sytuacji akurat była.
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Matura | fantastyka | Bosn5a | Pusan | Badania techniczne Warszawa | sprzedaż dachówek | docieplenia | Teksty piosenek Teksty piosenek Teksty piosenek Teksty piosenek Teksty piosenek