"W skorupie żółwia wywiercił trzy otwory. Potem przeciągnął przez nie sznurek, który służył mu za smycz do wyprowadzania gada na spacery. Co więcej, kopał go i głodził"
Przyznam szczerze, że jak przeczytałem ten tekst, to sam mam ochotę wywiercić dziurę, ale w głowie tego, co to zrobił. Niestety coraz częściej słychać o podobnych przypadkach a ja sam ostatnio widziałem, jak pies "czekał" w zamkniętym samochodzie przed jednym z lubelskich hipermarketów eh.
Ja nie rozumiem co ten buedny zolw mu zrobil...;/
mogl sobie go nie brac do domu a nie znecal sie nad nim... ciekawe jak by ten ktos sie czul jak by ktos mu dziury zaczol wywiercac...
Biedny zolw (
nikon napisał/a:
sam ostatnio widziałem, jak pies "czekał" w zamkniętym samochodzie przed jednym z lubelskich hipermarketów eh.
takiego postepowania tez nie rozumiem... Dobra, zgoda mozna psa na chwile zostawic w samochodzie ale z chociaz troche otwartymi oknami i nie na dlugo... Niech Ci ludzie sami sie w samochodzie bez otwartych szyb zamkna... najlepiej to jeszcze jak upal bedzie...
W dupie bym mu te dziury wywierciła i kazała usiąść na posolonym krześle...
Nienawidzę kiedy ktoś znęca się nad zwierzętami, nie ważne czy to mysz, żółw, lub krowa.
My mamy rozum, to my jesteśmy odpowiedzialni za naszych "mniejszych braci".
"Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś." - Antoine de Saint-Exupéry
_________________ Ludzie dzielą się na dwie grupy : psychicznych i tych jeszcze nie zbadanych.
a ja rozumiem... dla niektórych zwierzątko to zabawka, ja też nie zawsze byłam w porzadku w stosunku do swoich lalek...
Lalki a zwierzeta to jednak pewna roznica... lalki nie czuja, to przedmioty, zabawki a zwierzeta czuja wszystko co sie im boli... Odczuwaja milosc ktora im okazujemy ale tak ze odczuwaja bol jaki zadaja im inni ludzie...
bro napisał/a:
ale ludzie nie posiadają skorupy takiej jak żółwie
wszedzie mozna dziure wywyiercic... do tego nie jest potrzebna skorupa...
No to wierć, powodzenia. Z pewnością będzie to zachowanie godne pozazdroszczenia.
Nie mam zamiaru niczego i nigdzie wiercic... po prostu ja nie moge patrzec, czytac i sluchac o tym jak ktos zneca sie nad zwierzetami... jak tak wogole mozna??:zalamany: Co te zwierzeta zrobily ludziom????
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum