Dla mnie idealne warunki pogodowe, to 22 stopnie , lekki wiaterek i umiarkowane zachmurzenie. Można się lekko ubrać, i nie pocić się jak mysz. Na wieczór bądź z rana miło przyjme nawet gwałtowną burzę, bo powietrze oczyści. Alergie to straszna rzecz...
_________________ When it's time to party, We will PARTY HARD!
jestem Deviantem...
Dla mnie swiętną pogodą jest gdzieś z 20 stopni i wiatr nie duży. Jest lepiej bo nie jest tak zimno i tak gorąco i jak bym grał w piłke nożną to bym się tak nie spacił. Na ranek chciałbym mieć też gdzieś 20 stopni tak jak w południe. Na wieczór mogłoby sobie troche popadać i 20 stopni. I tak bym chciał mieć przez cały czas... A i żeby słońce tak nie prażyło, oczywiście jak bym się opalał to mogłoby trochy przygrzać i być nawet 28 stopni...
Nie no, ja zime lubię, biało, fajnie i w ogóle... byle nie było tak, że wydychane powietrze się w locie kondensuje i upada na stopę. Tolerowany przeze mnie zakres temperatur to mniej więcej -6 - +20 Celsjuszów.
_________________ When it's time to party, We will PARTY HARD!
jestem Deviantem...
w tej chwili to ja nie dostrzegam żadnych zalet takowej ciepłej pogody, buchającego słońca - temperatury mnie straszą, asfalt się topi, brak świeżego powietrza, przewiewu lekkiego, a ja mam na domiar złego sesję i żaden wyjazd się nie szykuje - żadnego hamaku, jeziora, chłodu - jedyna klimatyzacja cudownie działająca jest w osiedlowym sklepie^^
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny!'
w tej chwili to ja nie dostrzegam żadnych zalet takowej ciepłej pogody
Ja podobnie.
Jedyny ratunek to budynek mojej uczelni - stare, zabytkowe gmaszysko z grubymi murami i kościelnym chłodkiem wewnątrz. Aż miło się wchodzi do środka.
A skoro student cieszy się, przekraczając progi uczelni, to znaczy, że coś jest nie tak i ten upał jest szkodliwy ^^
w tej chwili to ja nie dostrzegam żadnych zalet takowej ciepłej pogody
Ja podobnie, bo w akademiku duszno się robi, a gdy pojadę do domu, to jedynie wiatrak przyjdzie mi na ratunek. Może i taka pogoda dobra na jakiś wyjazd nad jezioro, ale żaden wyjazd sie nie zapowiada.
Colorblind napisał/a:
a ja mam na domiar złego sesję i żaden wyjazd się nie szykuje - żadnego hamaku, jeziora, chłodu - jedyna klimatyzacja cudownie działająca jest w osiedlowym sklepie^^
To też zacytuje, bo u mnie po sesji będzie podobnie. Szanse na zorganizowanie jakiegoś wyjazdu choćby na parę dni są jak co roku małe, a wakacjom w domu, z komputerem i z książką, taka pogoda wybitnie nie sprzyja.
Psycho Krusher napisał/a:
Tyyyyyle zalet po ulicach chodzi.
O ile kogoś nie męczy chodzenie na słońcu przy trzydziestostopniowym upale.
_________________ Strong like the grass
Tall like a tree
Free like the wind
Eternally
Ten kij ma dwa końce - w taką pogodę tyyyyyle nieestetycznych straszydeł po ulicach chodzi ^^ Momentami aż się boję. Gdzie to wszystko się chowało przez cały rok? I dlaczego teraz postanowiło tak tłumnie wyleźć??? 0.o
O ile kogoś nie męczy chodzenie na słońcu przy trzydziestostopniowym upale.
Czasem trza wyjśc. Ale wiele ludzi taką gorąca pogodę.
sis napisał/a:
Ten kij ma dwa końce - w taką pogodę tyyyyyle nieestetycznych straszydeł po ulicach chodzi ^^ Momentami aż się boję. Gdzie to wszystko się chowało przez cały rok? I dlaczego teraz postanowiło tak tłumnie wyleźć??? 0.o
Tyz racja. ale zawsze oczy można zamknąc coby nie raziło ^^
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum