• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Colorblind
2008-05-09, 16:19
Autor Wiadomość

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2385
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2007-12-10, 12:46   
   Polecający: bierdonka


bro napisał/a:
Nie przesadzaj :dobani: Przecież większość tematów tak ma.


temat powinien miec okreslony cel do dyskusji a forum to nie pamietnik bo ktoś napisze "moje spotkanie z mesjaszem" i co , wszyscy mają sie tym zachwycac ? ;p Przeciez tu nawet nie ma konkretnej tezy ;p Nawet pytanka " co o tym sadzicie , macie pytania itd"
_________________
jestem lodowy , lodowy pingwin
 
 
 

     Bellum  



Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 18
Skąd: Polska

Wysłany: 2007-12-10, 14:13   

Wklejam linki ze względu, przejrzystości posta, nie na reklamowanie wam czegokolwiek.
Powinniście się zapoznać z treścią na naszym forum, a następnie zadać pytania.

bro napisał/a:

jak można mówić o geometrii jako świętej, skoro jest nauką.


Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=64

bro napisał/a:

z tego wynika, że nauka jest zła bo uniemożliwia ludziom kontakt pozazmysłowy


Rozwiń bardziej termin "kontakt pozazmysłowy".

bro napisał/a:

czy to nazwa bryły, czy konkretnie ta rzecz, o której jest napisane w Biblii pod nazwą Arki Przymierza?


Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=42


bro napisał/a:

dlaczego królewskich dzieci nie można obcinać? i na jakiej podstawie wiadomo, że są królewskie? mają rodowody?


Według ludzi z niewyjaśnione, Mesjasz musi mieć Doktorat, Stypendium, Profesora, i być szanowanym w świecie nauki.


bro napisał/a:

w jaki sposób wiadomo, że dusza osiągnęła wyższy stopień rozwoju duchowego?


Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=156

bro napisał/a:

w takim razie jakie ma atrybuty i jak wpływa na rzeczywistość naszą? a może w ogóle nie wpływa?


Nie wpływa.

bro napisał/a:

skoro nie ma/nie było Boga który przenika wszystko itp. to jak powstało Niebo i dusze tam przebywające?


"Niebo" termin względny, "Środowisko" termin właściwy, a skoro "Środowisko" to i ewolucja.

Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=156

Asef napisał/a:
Więc Dusza nie potrzebuje żadnej wiedzy, potrzebuje tylko Miłosci.

bro napisał/a:

Jak to zdanie ma się do tego, że

Asef napisał/a:
Syn Człowieczy będzie posiadał olbrzymią wiedzę

bro napisał/a:
Bo jak dla mnie to jest pewnego rodzaju sprzeczność.


Nie myl "Misji Wojennej Mesjasza" z wcieleniem Q pozyskaniu jedynie Emocji przez Duszę.

bro napisał/a:
gdzie i jaki i jak można do niego dotrzeć?


Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=16

bro napisał/a:

czym są pozytywne emocje?


Euforia szczęścia, życie w szczęściu, pokuta.

bro napisał/a:

jakie to instrumenty?


Narzędzia Astralne.


lolinka napisał/a:
Bellum napisał/a:
Ani nikt inny kto wejdzie i przeczyta ten temat, to wasza wola, tylko i wyłącznie wasza.


moją wolą jest skomentowanie tego czy Ci sie to podoba czy nie , a widze ze masz z tym faktem lekki problem ;p I sorry ale wklejanie jakiegoś tekstu bez wyjasnien i normalnego pokazania o co w tym wszystkim wam chodzi jest narzucaniem - narzucasz mi zebym sie z tym tekstem zapoznała jezeli chce sie dowiedziec po co jest ten temat tutaj ( chocby dlatego ze ejstem tu modem i chce wiedziec z czym mam doczynienia , wywalając to do kosza badz zostawiając na swoim miejscu). Wklejacie jakies teksty bez słowa komentarza , piszecie cos o jakims mesjaszu , wszystko to wygląda jak lekki spam i chcecie byc traktowani powaznie ? ;] Smiech na sali.
A juz powyższe pytania bro pokazują ze to tylko ładna bajeczka ;]


Oczywiście że masz wolną wolę, ale co daje ci prawo krytyki bez argumentacji? Ego? Duże "JA"? funkcja pełnienia "Moderatora"?

Kto z nas narzuca ci zapoznanie się z tekstem, masz wolną wolę czy jej nie masz?
Czy z tekstem się zapoznasz zależy tylko i wyłącznie od ciebie, ani ja ani nikt inny, nie weźmie cię za rękę i szarpnie w swoją stronę.

Komentarza? to wasza sprawa czy chcecie się więcej na ten temat dowiedzieć, czy robić Cyrk/Spam przekazujemy jedynie informację. Pytajcie a odpowiemy, czy będziecie pytać logicznie i spójnie, bez Cyrkowych wypowiedzi zależy tylko i wyłącznie od was.

OBOWIĄZUJĘ WOLNA WOLA.

MissIndependent napisał/a:
Jeeezu!! czy to sekta?? :zdziwko: a jak się przyłączę to bd mogła rządzić?? :hyhy: nie? szkoda :zalamany:


Regulamin wspomina:

• post bezsensowny lub bardzo odbiegający od tematu będzie usuwany.

Pytam po raz kolejny kto z was udowodni lub chociaż przedstawi, jeden punkt który wskazywał by na "Sektę", przypomnę że Kościół Katolicki spełnia wszystkie warunki Sekty.

Edycja: Poprawione błędy w "Cytowaniu"
Ostatnio zmieniony przez Bellum 2007-12-10, 14:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     Psycho Krusher  



Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 2082
Skąd: Kłolicza dziuła
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2007-12-10, 14:24   

A ja wczoraj też widziałem Mesjasza. Jak popatrzyłem w lustro to on też na mnie spojrzał. Ale było fajnie...
_________________
We are all made of spam here...



Tró
 
 

     Asef 


Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 19

Wysłany: 2007-12-10, 15:09   

bro napisał/a:

Asef napisał/a:
przez te wszystkie nakazy i zakazy i cywilizacje, naukę itd człowiek to zatracił.
z tego wynika, że nauka jest zła bo uniemożliwia ludziom kontakt pozazmysłowy



Bo zobacz co zrobiła ta współczesna nauka, spaliny, dymy, zanieszczyszczenia środowiska, i inne rzeczy związane ze środowiskiem w którym ludzie przez swoją ingnorację i walkę o byt niszczą wszystko, niszcząc przyrode niszczymy samych siebie.Czlowiek powinien życ zgodnie z przyrodą, gdyby ta przyroda nie by była by zakłócona człowiek miałby możliwosci pozazmysłowego kontaktu, każdy człowiek to w sobie posiada.

W srodowisku Raj nie było potrzeb do nauki, żylo się bez takich potrzeb i zgodzie z naturą i szczęślwie.


bro napisał/a:

dlaczego królewskich dzieci nie można obcinać? i na jakiej podstawie wiadomo, że są królewskie? mają rodowody?


Gryf144 ( to jest nick Mesjasza w internecie) zna swoj rodowód i jest on z pokolenia Dawidowego tak samo jak był Jezus, jest także jego potomkiem.
W Rennes le Chateau w testamencie ukrytym skale jest wzkazan data jego narodzin, oraz inicjały jego imienia jak i jego żony.

Swoje Odkrycie jako jedyne na świecie z wyprawy ze zdjęciami i opisami poszczególnych rzeczy opisali na forum http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=16&p=1



bro napisał/a:

Asef napisał/a:
że nie ma takiego Boga co by przenikał wszystko i wszystko wiedział i by był wszystkowiedzący i wszechmogący

w takim razie jakie ma atrybuty i jak wpływa na rzeczywistość naszą? a może w ogóle nie wpływa?


Bóg jest w Niebie on na ziemię nie ma dostępu nie słyszy ich i nie widzi, oczekuje tylko na powrót Dusz które są na ziemie wcielone.Bóg ten w Niebie jest to inaczej Władca Środowiska, który piastuje tą pozycje.
Bogami ludzie nazwali
byty Astralne, a tak naprawdę są to półbogowie.
W niebie nie ma Boga takiego jak definują różne religie i kulty jest, Władca Środowiska który piastuję tą pozycję na podobieństwo nazwy Króla.Jest on także Przewodniczącym Rady Głównej Nieba.


Bóg to termin Wszechmocny, wszechmogący, którego nie możę piastować Dusza w niebie bo ów niejest adekwatny do rzeczywistości.

Wpływ na naszą rzeczywistosc mają jedynie Cywilizacje Astralne, które powinny służyc ludziom a nie ludzie Astrolom, to Lucyfer to spowodowal z czego jest tak źle na ziemi, Mesjasz przyszedł między innymi aby to naprawic.

bro napisał/a:

Asef napisał/a:
żyły w Niebie

skoro nie ma/nie było Boga który przenika wszystko itp. to jak powstało Niebo i dusze tam przebywające?



Niebo jest wynikiem ewolucji, Dusze powstały właśnie z tej ewolucji.

bro napisał/a:

Asef napisał/a:
Więc Dusza nie potrzebuje żadnej wiedzy, potrzebuje tylko Miłosci.

Jak to zdanie ma się do tego, że :
Asef napisał/a:
Syn Człowieczy będzie posiadał olbrzymią wiedzę

Bo jak dla mnie to jest pewnego rodzaju sprzeczność.



Dusza nie potrzebuje wiedzy bo ona już ma, jednak wcielając się w człowieka, człowiek nie ma świadomosci swojej Duszy tu na ziemi więc nie ma tej wiedzy którą miał bedąc w Niebie.Najważniejsze jest na ziemi aby człowiek zdobywyał pozytywne emocje tu na ziemi dla swoje Duszy, aby życ w szczęściu i powrócic do Nieba po skończonym ziemskim życiu.

Szczególnie człowiek dla swoje Duszy tu na ziemi nie powinien miec wiedzy takiej jaka jest w tej Cywilizacja w której obecnie człowiek żyje.
Ostatnio zmieniony przez Asef 2007-12-10, 15:42, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

     Asef 


Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 19

Wysłany: 2007-12-10, 15:48   

Niebo wg.Mesjasza obecnie żyjącego na ziemi.

Jak wygląda Niebo ?


Odp. od Mesjasza.


Jest to obiekt zagospodarowany wewnetrznie w całej kulistej przestrzenii, inaczej niż na ziemi gdzie zagospodarowana jest tylko powierzchnia.
Jeżeli chodzi o kolory to wystepuje tam cała gama kolorów i dźwięków.
W aspekcie aranżacji zaistnieją formy wszelkiego rodzaju.
Dodatkowo dla lepszego zrozumienia tematu przedstawie przykład naszego wszechświata.
Jego fizyczna budowa to kulista przestrzeń otoczona trudną do przebycia czarną materią.
Wewnetrzna przestrzeń tej kuli cała wypełniona krystaliczna siatką mikrowielkości w skali proporcji, którą możemy porównać w ten sposób; jeden kryształ siatki przyjmiemy jako kryształ trzymany w dłoni to wielkość atomu wodoru w stosunku do tego kryształu będzie tak duża jak największa góra na ziemi w stosunku do naszej dłoni.
W środowisku takiej siatki w fomie spialnej z centralnego miejsca przestrzeni wszechświata inicjowany jest ruch cząstek materii, która spowoduje powstawanie światła i dźwięku na drodze spiral wszechświata, w kolejnych etapach ewolucji z tego światła i dźwięku powstaną gwiazdy i planety, na powierzchni niektórych planet utworzone będzie życie biologiczne.
Masa materii wyewoluowanej zgromadzona w gwiazdach i planetach jest tak duża,że gdyby ją rozrzedzać do postaci eterycznej zajmowała by coraz większą przestrzeń wszechświata.
Życie eteryczne w tym nowym stanie fizycznym mogło by przenieść się z powierzchni planet w przestrzeń,która wypełniała by materia eteryczna.W kolejnych etapach tego typu ekspansji eteryczne fomy życia opanowały by całą wewnetrzną przestrzeń kulistego wszechświata.A więc tak rozwinięte formy życia wszechświata zagospodarowują całą jego przestrzeń gdzie już nie istnieje próżnia, ale też nie ma skupisk materii w postaci gwiazd i planet.
Życie istniało by w całej wewnętrznej przestrzeni w formie jednorodnej i kompatybilnej. Do takiego etapu i stanu rozwinęło się życie Cywilizacji Nieba w przestrzeni kulistej identycznej jak przestrzeńkulista wszechświata tylko tysiące razy większej.


Źródło: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=90&p=1

Jak wygląda życie w Niebie?

Niebo jest cywilizacją, jak każda cywilizacja, posiada środowisko życia i żyjące tam istoty, które wiodą w niej życie i rozwijają się. Każde środowisko szczycące się bardzo długim okresem niezakłóconego rozwoju, musi odpowiadać pewnym cechom. Konflikty w takie cywilizacji nie występują, lub występują w znikomej ilości. Procesy życia cywilizacji są spójne i logiczne, również nie występuje nadmierne zużywanie się – starzenie.
Cywilizacja nieba wypracowała sobie taki system społeczny, który spełnia te wymogi. Z takiego klimatu pochodzą informacje o wiecznym życiu w niebie. Te informacje nie są właściwe, długość życia w niebie nie jest wieczna. Forma życia jest tak rozwinięta, że z naszego ziemskiego punktu widzenia może być określona jako wieczna. Czas zmiany, który był przełomowy dla cywilizacji nieba to okres, w którym postanowiliśmy zmienić zasady osobistego życia w aspekcie emocji. Poprzez pewne procesy, ograniczające istniejący uprzednio stan działania emocjonalnego w znacznym stopniu pozbyliśmy się skrajnych emocji.
Nowa forma życia emocjonalnego, w której od tamtego czasu żyją dusze w niebie, nie powoduje nadmiernego starzenia się, życie zostało wydłużone wielokrotnie. Z takiej ograniczonej emocjonalnie formy życia, nie chciał skorzystać Lucyfer i pewna ilość innych dusz. Mieli do tego pełne prawo, lecz stracili możliwość dalszego życia w niebie. Środowisko nieba jest otwartą przestrzenią i życie obok siebie istot, które eksponują taki rodzaj emocji, jakiego chcieliśmy się pozbyć zakłócało, nowy stan całego środowiska nieba.
Podjęliśmy decyzję o utworzeniu bezpiecznego środowiska życia dla Lucyfera i Jego grupy dusz. Z powodu otwartości środowiska w niebie, enklawę dla tych dusz wybudowaliśmy we Wszechświecie. Moja rodzina, jest w takiej sytuacji, że z niej obecnie wywodzi się przywódca nieba Bóg, jak również pozycja dowódcy wojsk Pana zastępów, którą ja zajmuję. Obowiązkiem z naszej strony było przyjęcie Lucyfera w naszym Wszechświecie, tu, więc została wybudowana enklawa życia dla tych dusz.
Drugi poważny skok ewolucyjny cywilizacji nieba został zakończony.
Pierwszym podobnej klasy krokiem, była decyzja o budowie Wszechświatów, jako ogrodów do tworzenia szczególnej klasy materii w postaci emocji, jakie tworzy człowiek.
Obecne życie w niebie z charakteryzować można w taki sposób;
Dusze posiadają pełne prawo WOLNEJ WOLI, ich obowiązki są ujęte, ich wolą w zakresie chęci współżycia w rodzinie i w całej otwartej cywilizacji. Obecnie już nie występują potrzeby spełniania się w sytuacjach wynikających z konfliktów emocjonalnych, jak również z przyczyn, którymi są skrajne emocje. Kolejnym istotnym elementem, który nie istnieje jako przyczyna działania w niebie, jest brak indywidualnych potrzeb, cała cywilizacja jest samo wystarczalna. Jedynym wyjątkiem jest, potrzeba wynikająca z naturalnej ewolucji duszy, potrzeba pozyskania odpowiednich, osobistych instrumentów każdej nowo narodzonej duszy, lub wola zmiany stanu instrumentu przez dusze, które już go posiadają.
Zmysły, instrument, który służy do postrzegania zewnętrznego, kontaktu i wskazań jako wizytówka. Nie są one tak jak u człowieka, jednorodną formą biologiczną, tylko zasymilowanym zbiorem, odpowiednio składanych w trakcie życia formacji. W stosunku do człowieka, (zmysły duszy możemy porównać w zakresie wzajemnego oddziaływania), do świadomości człowieka. Świadomość człowieka jest instrumentem, który wnosi podstawy postępowania, zmysły duszy również wnoszą dla tej postaci zespół możliwości postępowania.
Zmysły w swoim zbiorze, składającym się z różnego rodzaju form krystalicznych, nabywanych obecnie w trakcie wcieleń. Dla duszy są one istotnym elementem przedstawienia w społeczności nieba własnej postaci. Obraz pierścieni, bo w takiej formie przestrzennej układa się krystaliczna składowa tego instrumentu, jest wizytówką duszy. Według stanu tej wizytówki, każda dusza, ma prawo do zajmowania, (odpowiedniego dla jej stanu, w którym najważniejszy jest osobisty rozwój), stanowiska w hierarchii nieba. Prawo do zajmowania odpowiedniego do stanu pierścieni, stanowiska w hierarchii, nie jest obowiązkiem. Taki stan, uprawnia tę postać, do zajęcia stanowiska, lecz musi ona, wyrazić w tym względzie wolę działania.
Nie istnieje obowiązek pracy, potrzeby każdej duszy są spełniane w dysponowanych przez rodzinę wartościach. Te wartości dla każdej rodziny są inne, ich skala i jakość, to kwestia należności dla rodziny, za wykonywane prace na rzecz cywilizacji. Prace te mogą być wykonane tylko według już wyżej wskazanego prawa duszy i wyrażenia jej woli. Motywacją do brania czynnego udziału w życiu cywilizacji, jest zachowana ze starego zbioru uczuć cecha, która budzi odczuwanie smutku w przypadku jakiegoś niepowodzenia w rodzinie. W takiej sytuacji dusza podejmuje działanie by ten niekorzystny stan zmienić i uczestniczyć w ogólnym zadowoleniu całej rodziny.
Rozrywka, zgodnie z potrzebami z tonizowanego charakteru, wiele form rozrywki straciło wartość. Obecnie najczęściej uprawianą formą rozrywki jest, działanie w przestrzeni komnat własnych rodziny. Jedną z dyspozycji duszy jest możliwość tworzenia rzeczywistości, dla potrzeb chwili, lub zabawy czy rozrywki. Każda rodzina posiada „komnaty”, gdzie można realizować taką formę rozrywki. Dusze czynią to same, lub w towarzystwie innych a odczucia są tak realne jak rzeczywistość.
Doświadczyłem takiej formy odpoczynku, tak tamto doświadczenie sobie w tamtym czasie określiłem. Gdy w pierwszych podróżach, gdy korzystałem z tych komnat, mój świat wyobraźni miał zakres środowiska ziemskiego. Również System łączności pomiędzy moją duszą a świadomością cielesno - duchową, był cały czas aktywny, z tego powodu wytworzyłem sobie środowisko ziemskich, przyjemnych dla mnie enklaw.
Cywilizacja nieba, jako obiekt „astronomiczny” jest olbrzymią przestrzenią, dziesiątki razy większą od wszystkich wszechświatów, które ta cywilizacja zbudowała. O ile w każdym wszechświecie, materia, czyli systemy galaktyczne, zajmują tylko znikomą ilość przestrzeni Wszechświata, to zakres zajętego miejsca, którym dysponuje cywilizacja nieba w swojej przestrzeni, jest taki, że tamta przestrzeń jest cała zajęta.
Pan Syjonu.


Źródło: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=55&p=1


Rodziny w Niebie

Chciałabym tutaj się dowiedziec jak taka rodzina wygląda w Niebie, co to znaczy Rodzina w Niebie? i jak żyją ?

Odp. od Mesjasza.

Rodzina w niebie składa się w swojej podstawowej fomie z 3-ch dusz, które odpowiednio rozwinięte po uzyskaniu akceptacji mogą rozpocząć tworzenie nowej rodziny. Dla porównania w celu odniesienia wartości w stosunku do zrozumienia człowieka te trzy dusze posiadają status Ojca. Wielkość rodziny będzie zależała od jej stanu rozwoju na płaszczyźnie indywidualnego charakteru każdej nowo narodzonej duszy.
Charakter ten musi odpowiadać kryterium,które określają stan życia i działania duszy jako jednostki w niebie.
Jeżeli jest on zadawalający, a rodzina nie wyłancza się z życia społecznego przyznawane jest kolejne prawo narodzin młodej duszy.
W taki sposób wielkość rodziny może osiągnąć stan kilkudziesięciu członków.
W/g ziemskich określeń rodzina będzie składała się z trzech ojców i z kilku do kilkudziesięciu synów.

To aż 3 ojców, a nie ma w niebie matek ? i nie ma córek ?

W niebie nie istnieje taki rodzaj rozrodczości jak na ziemi. Forma kontaktu osobistego, jest cechą rozrodczości, przynależną rodzajowi o bardzo zagęszczonej materii ciała.
Nazwa Ojciec i Syn wynika z kultury człowieka na ziemi. Trzech ojców, to trzy różne haraktery, którzy w czasie kreacji pierwszej młodej duszy w rodzinie, prześlą swoje wiązki materii myślowej do instrumentów kreatora. Jest to minimalna ilość zbioru wartości niezbędna do powstania nowej osobowości.
Pan Zastępów.



Źródło: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=70&p=1


Jaka jest Hierarchia w Niebie ?

Odp.od Mesjasza.

Hierarchia w Niebie to jest rząd stanowisk.
Różnica pomiedzy hierarchią w cywilizacjach mniej doskonałych takich jak pozytywny astral lub nie wykazujących żadnej doskonałości takich jak cywilizacja ziemska a cywilizacją Nieba jest olbrzymia.W Cywilizacji Nieba hierarchia opiera się na wyborze stanowiska przynależnego a nie przynależności z wyboru.Tam dusze same decydują czy chcą zająć stanowisko, które w/g ich osobistego rozwoju im się należy.Nikt ich nie wybiera i nie żąda rekompensat w działaniu.
Bóg w skali hierarchii nie posiada władzy jego stanowisko to Przewodniczący Rady Głównej Nieba a zadanie to dopilnowanie właściwego poziomu stosunków emocjonalnych i zachowań wartosciowych pomiędzy członkami Rady Głównej Nieba.
Kolejny etap w hierarchii Nieba w dół to stanowisko każdego z członków Rady Głownej jako Przewodniczącego Rady nizszego rzędu.Status Przewodniczącego w kolejnych Radach posiada takie same cechy jak status Boga w Radzie Głównej.
W hierarchii dusza nie ma osobistych celów, tam nie występuje "wyścig szczurów", dusza spełnia swoje zadanie z własnej woli i z przyjemnością nalezność za wykonywanie jakiegokolwiek stanowiska w hierarchii nie jest przekazywana duszy tylko rodzinie.Czas przeznaczony na działanie lub na pracę jest czasem, który dusza przeznacza dla rodziny.W Niebie nie istnieje wartośc indywidualna w stosunku do posiadania.należności za pracę są wartością rodziny.


Źródło: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=69
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1639
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-10, 19:30   

Bellum napisał/a:
Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=64

Rozumiem, że w takim razie święta geometria nie jest nauką, a słowo geometria została zastosowana tylko ze względu na to, że dotyczy brył, które jak wiadomo występują w tej zwykłej geometrii. Dobrze rozumiem?

Bellum napisał/a:
Rozwiń bardziej termin "kontakt pozazmysłowy".

Nie mogę tego rozwinąć bo, nie ja użyłem tego terminu.

Bellum napisał/a:
Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=42

Nie odpowiada to na moje pytanie. Jedyne co jest napisane, że wg kapłanów egipskich z arka powstaje z czarnej skały. A mi chodziło o to czym jest, a nie z czego powstaje (przy założeniu, że wierzy się kapłanom egipskim, że tak właśnie powstaje).

Bellum napisał/a:
Według ludzi z niewyjaśnione, Mesjasz musi mieć Doktorat, Stypendium, Profesora, i być szanowanym w świecie nauki.

Możesz sformułować to inaczej? Bo nic nie zrozumiałem z tego co napisałeś i nie widzę związku między moimi pytaniami, a Twą odpowiedzią.

Bellum napisał/a:
Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=42

Trochę się przekopałem przez to, ale też nie znalazłem odpowiedzi, więc prosiłbym o napisane tutaj tego fragmentu.

Bellum napisał/a:
Nie wpływa.

A jakie ma atrybuty?

Bellum napisał/a:
"Niebo" termin względny, "Środowisko" termin właściwy, a skoro "Środowisko" to i ewolucja.

Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=156

Również proszę o wpisanie odpowiedniego fragmentu.

Bellum napisał/a:
Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=16

j/w

Bellum napisał/a:
Euforia szczęścia, życie w szczęściu, pokuta.

Czym jest szczęście?

Bellum napisał/a:
Narzędzia Astralne.

Jakieś przykłady, desygnaty?

Asef napisał/a:
Bo zobacz co zrobiła ta współczesna nauka

Nauka nic sama nie może zrobić. To nie jest coś, co posiada możliwość działania.

Asef napisał/a:
W srodowisku Raj nie było potrzeb do nauki, żylo się bez takich potrzeb i zgodzie z naturą i szczęślwie.

Rozumiem, że nawiązujesz tutaj do Adama i Ewy. Trudno chyba jednak cokolwiek powiedzieć na temat tego, jak tam się żyło, skoro właściwie nic nie jest napisane (a jeśli jest to proszę mi wskazać) czy mieszkali w domku, czy spali na ziemi itp. No i przede wszystkim nie mieli dzieci wtedy więc nigdy nie wiadomo jak by się im mieszkało już z tymi dziećmi.

Asef napisał/a:
Gryf144 ( to jest nick Mesjasza w internecie) zna swoj rodowód i jest on z pokolenia Dawidowego tak samo jak był Jezus, jest także jego potomkiem.

Okay, czyli albo się mu wierzy, albo nie. Natomiast dlaczego to, że dzieci są królewskie oznacza, że nie można ich obciąć?

Asef napisał/a:
Bóg to termin Wszechmocny, wszechmogący, którego nie możę piastować Dusza w niebie bo ów niejest adekwatny do rzeczywistości.

rozumiem, że w takim razie nazwy Niebo i Bóg takie jak rozumiane jest w chrześcijaństwie i tak jak rozumie to każda przeciętna jednostka, nie są adekwatne do tego o czym piszecie?

Asef napisał/a:
Niebo jest wynikiem ewolucji, Dusze powstały właśnie z tej ewolucji.

Aha, czyli powiedzmy inny świat, tak? Niebo to świat, a dusze to ludzie? (czy to porównanie jest trafne?)

Asef napisał/a:
Dusza nie potrzebuje wiedzy bo ona już ma, jednak wcielając się w człowieka, człowiek nie ma świadomosci swojej Duszy tu na ziemi więc nie ma tej wiedzy którą miał bedąc w Niebie.

Platońskie anamnesis?

Asef napisał/a:
Najważniejsze jest na ziemi aby człowiek zdobywyał pozytywne emocje tu na ziemi dla swoje Duszy, aby życ w szczęściu i powrócic do Nieba po skończonym ziemskim życiu.

Skoro człowiek nie posiada wiedzy, gdyż nie ma świadomości swojej dusza, a co za tym idzie nie wie nic co wie dusza, to skąd będzie wiedzieć jak zdobyć pozytywne emocje dla swojej duszy i czy to co on będzie uważał za pozytywne emocje jest tą pozytywną emocją?

Asef napisał/a:
Szczególnie człowiek dla swoje Duszy tu na ziemi nie powinien miec wiedzy takiej jaka jest

To znaczy co konkretnie jest niewłaściwe w tej wiedzy jaką ludzkość posiada i w takim razie jaka wiedza jest tą właściwą?

[ Dodano: 2007-12-10, 20:18 ]
jeszcze jedno; opieracie swe twierdzenia i wywody na podstawie Biblii, a z drugiej strony twierdzicie, że nie istnieje ktoś taki jak Bóg i że nie ma styczności z "naszą" rzeczywistością... nie widzicie w tym sprzeczności?
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 

     Bellum  



Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 18
Skąd: Polska

Wysłany: 2007-12-10, 22:00   

bro napisał/a:

Bellum napisał/a:

Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=64

Rozumiem, że w takim razie święta geometria nie jest nauką, a słowo geometria została zastosowana tylko ze względu na to, że dotyczy brył, które jak wiadomo występują w tej zwykłej geometrii. Dobrze rozumiem?


Przejrzyj ten :POST:

bro napisał/a:

Bellum napisał/a:

Rozwiń bardziej termin "kontakt pozazmysłowy".

Nie mogę tego rozwinąć bo, nie ja użyłem tego terminu.


Przepraszam rzeczywiście cytowałeś Asefa mój błąd.

bro napisał/a:

Bellum napisał/a:

Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=42

Nie odpowiada to na moje pytanie. Jedyne co jest napisane, że wg kapłanów egipskich z arka powstaje z czarnej skały. A mi chodziło o to czym jest, a nie z czego powstaje (przy założeniu, że wierzy się kapłanom egipskim, że tak właśnie powstaje).


bro napisał/a:

Bellum napisał/a:

Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=42

Trochę się przekopałem przez to, ale też nie znalazłem odpowiedzi, więc prosiłbym o napisane tutaj tego fragmentu.


Przejrzyj ten :POST: i :POST:

bro napisał/a:

Bellum napisał/a:

Według ludzi z niewyjaśnione, Mesjasz musi mieć Doktorat, Stypendium, Profesora, i być szanowanym w świecie nauki.

Możesz sformułować to inaczej? Bo nic nie zrozumiałem z tego co napisałeś i nie widzę związku między moimi pytaniami, a Twą odpowiedzią.


To odpowiedź w kwestii rodowodu, jakiego oczekujesz.

bro napisał/a:

Bellum napisał/a:

Nie wpływa.

A jakie ma atrybuty?


Pozwól że odpowiem na to w późniejszym terminie, nie bierz mnie za człowieka który wszystko wie. Lecz nie chcę wprowadzić nikogo w błąd, więc odpowiem na to troszkę później.

bro napisał/a:

Bellum napisał/a:

"Niebo" termin względny, "Środowisko" termin właściwy, a skoro "Środowisko" to i ewolucja.

Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=156

Również proszę o wpisanie odpowiedniego fragmentu.


Przejrzyj ten :POST:

bro napisał/a:

Bellum napisał/a:

Proszę: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=16

j/w


W podanym odnośniku do tematu znajduję sie odpowiedź.

bro napisał/a:

Bellum napisał/a:

Euforia szczęścia, życie w szczęściu, pokuta.

Czym jest szczęście?


To termin wam znany. Nie zapytałeś natomiast o pokutę, czy wiesz co oznacza pokuta?.

bro napisał/a:

Bellum napisał/a:

Narzędzia Astralne.

Jakieś przykłady, desygnaty?


Proszę o precyzowanie pytań, odniosę się wtedy do tego szerzej.

-------------------------
Asef odpowie na resztę twoich pytań, ponieważ nawiązują do jego wypowiedzi.
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1639
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-10, 22:21   

Bellum napisał/a:
Przejrzyj ten :POST:

nie odsyłaj mnie cały czas do czytania postów, przeczytałem i chcę wiedzieć czy dobrze zrozumiałem, jak to zrozumiałem napisałem, więc chyba możesz się ustosunkować?

Bellum napisał/a:
Przejrzyj ten :POST: i :POST:

Ja bym prosił jednak o wpisanie konkretnego fragmentu tych postów.

Bellum napisał/a:
W podanym odnośniku do tematu znajduję sie odpowiedź.

Więc proszę o napisaniu tutaj odpowiedniego fragmentu.

Bellum napisał/a:
Nie zapytałeś natomiast o pokutę, czy wiesz co oznacza pokuta?.
Przyjąłem jako termin wzięty z chrześcijaństwa, chociaż sądząc po tym na razie co zostało napisane, to rzeczywiście powinienem, bo w końcu nawet pojęcia Bóg i Niebo nie są tym ogólnie przyjętymi.

Bellum napisał/a:
To termin wam znany.

Wam?? To znaczy komu?

Bellum napisał/a:
Proszę o precyzowanie pytań, odniosę się wtedy do tego szerzej.

W pytaniu "jakie?" nie chodzi mi o cechy, a o konkretne przedmioty (jeśli można użyć takiego sformułowania).
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 

     Asef 


Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 19

Wysłany: 2007-12-10, 23:34   

bro napisał/a:
Aha, czyli powiedzmy inny świat, tak? Niebo to świat, a dusze to ludzie? (czy to porównanie jest trafne?)?



Niebo znajduje się poza naszym Wszechświatem.Tak to można określic, że Niebo to inny świat niż ten w którym my żyjemy na ziemi we Wszechświecie.Dusze to nie ludzie, Dusza jest wcielona w człowieka, a człowiek posiada w sobie Dusze.


bro napisał/a:

Skoro człowiek nie posiada wiedzy, gdyż nie ma świadomości swojej dusza, a co za tym idzie nie wie nic co wie dusza, to skąd będzie wiedzieć jak zdobyć pozytywne emocje dla swojej duszy i czy to co on będzie uważał za pozytywne emocje jest tą pozytywną emocją?


No np. poprzez miłosc do drugiego człowieka, pomoc innym, dobre uczynki dla innych, radosc, szczęscie itp.To wszysto są pozytywne emocje.
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1639
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-10, 23:53   

Asef napisał/a:
Dusze to nie ludzie

Mi chodziło o porównanie, że dusze w niebie to coś jak ludzie w ludzkim wszechświecie.

Asef napisał/a:
No np. poprzez miłosc do drugiego człowieka, pomoc innym, dobre uczynki dla innych, radosc, szczęscie itp.To wszysto są pozytywne emocje.

A skąd o tym wiadomo?

I co z innymi moimi pytaniami, które zadałem?
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 

     Bellum  



Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 18
Skąd: Polska

Wysłany: 2007-12-11, 00:11   

bro daję ci linki ponieważ:

• Przejrzystość wypowiedzi
• Uzyskasz uprzednio więcej informacji
• Znajdziesz coś o co możesz zapytać, a w rozmowach tego nie było.

bro napisał/a:

nie odsyłaj mnie cały czas do czytania postów, przeczytałem i chcę wiedzieć czy dobrze zrozumiałem, jak to zrozumiałem napisałem, więc chyba możesz się ustosunkować?


Źle napisałeś.

bro napisał/a:

Ja bym prosił jednak o wpisanie konkretnego fragmentu tych postów.


Dałem ci "Dwa" linki, gdzie znajdziesz odpowiedź już na początku.

bro napisał/a:

Więc proszę o napisaniu tutaj odpowiedniego fragmentu.


Rennes le Chateau

bro napisał/a:

Przyjąłem jako termin wzięty z chrześcijaństwa, chociaż sądząc po tym na razie co zostało napisane, to rzeczywiście powinienem, bo w końcu nawet pojęcia Bóg i Niebo nie są tym ogólnie przyjętymi.


No więc do dzieła.

bro napisał/a:

W pytaniu "jakie?" nie chodzi mi o cechy, a o konkretne przedmioty (jeśli można użyć takiego sformułowania).


Czym jest Astral, ::POST::

Poniżej cytat z rozmowy.

K12G>old Gryf przedstawi na forum precyzyjnie opis 12 poziomów. W skrócie jest 8 kanałów przestrzennych, które pozwalają na kontakt człowieka z astralem zasiąg poszczególnych kanałów ma zakres od 4 do 12 poziomu. W 4- są istoty najniżej rozwinięte ale już inkarnowane; 456- są to istoty inkarnowane w zwierzęta i ludzi; od 7do 10 inkarnowane są tylko w ludzi- to z nich tworzone są umysły nadświadomosci człowieka. 11 i 12 są to poziomy "półbogów"astralnych- istot, które w swojej budowie posiadają zbiór 6 duchów inkarmowanych uprzednio w człowieka, a następnie pozostają a symbiozie jako jedna postać- półbóg astralny.
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1639
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-11, 00:27   

Bellum napisał/a:
• Przejrzystość wypowiedzi

Jak dla mnie linki do "chatów" nie są przejrzyste.

Bellum napisał/a:
• Uzyskasz uprzednio więcej informacji

Jeśli będę uważał, że potrzebuję więcej informacji to poproszę o wyjaśnienie. Natłok zbyt wielu informacji na raz powoduje brak jasności.

Bellum napisał/a:
• Znajdziesz coś o co możesz zapytać, a w rozmowach tego nie było.

Nie wszystko na raz, na początek zadałem kilka pytań i skupmy się na razie na nich.

Bellum napisał/a:
Źle napisałeś.

No to nadal nie wiem. To może jeszcze raz krótkie pytanie (wydaje mi się ono wystarczająco proste, aby odpowiedzieć na nie równie prosto). Czy święta geometria jest nauką?

Bellum napisał/a:
Dałem ci "Dwa" linki, gdzie znajdziesz odpowiedź już na początku.

Ale to 2 posty tłumaczące czym jest A[rką]P[rzymierza] nie odpowiada, czy to co widział Asef jest właśnie tą AP?

Bellum napisał/a:
No więc do dzieła.

Aż tak dobitnie trzeba spytać? :> No to czym wg Was jest pokuta?

Bellum napisał/a:
Czym jest Astral,

Nie o to pytałem. Może inaczej.
Asef napisał/a:
Zniszczenie instrumentów, które służą potrzebie Lucyfera jest możliwe tylko z pozycji wolnego i potężnego człowieka.

Co to za instrumenty?

Dlaczego używacie pojęć takich jak Bóg, Niebo itp. skoro dla Was te pojęcia zawierają inną treść. O wiele łatwiej byłoby, gdybyście użyli pojęć, odpowiednich do treści.
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 

     Asef 


Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 19

Wysłany: 2007-12-11, 01:10   

bro napisał/a:

Asef napisał/a:
W srodowisku Raj nie było potrzeb do nauki, żylo się bez takich potrzeb i zgodzie z naturą i szczęślwie.

Rozumiem, że nawiązujesz tutaj do Adama i Ewy. Trudno chyba jednak cokolwiek powiedzieć na temat tego, jak tam się żyło, skoro właściwie nic nie jest napisane (a jeśli jest to proszę mi wskazać) czy mieszkali w domku, czy spali na ziemi itp. No i przede wszystkim nie mieli dzieci wtedy więc nigdy nie wiadomo jak by się im mieszkało już z tymi dziećmi.


Adam i Ewa nie byli pierwszymi ludźmi na ziemi, więcej o tym może wyjaśnic fragment z czatu z Mesjaszem:

Cytat:
22:01:09 <raphael>Adam I EWA nie byli pierwszymi ludźmi...dlaczego Kain bał się że go ktoś zabije kiedy wyjdzie z raju...i został naznaczony znamieniem , za zabicie Kaina groziła kara 7 krotnie większa...Kain bał się "gorszych ludzi " poza Ogrodem?

22:02:13 <~Gryf144>Poza terenem EDENU były cywilizacje.

22:02:41 <kycznaj>czy eden to byl taki mini raj?

22:03:15 <~Gryf144>Tak to był taki mini raj.

22:40:27 <Asef>O czym mówi historia kuszenia węża w Edenie, Ewy, żeby zjadła owoc z zakazanego drzewa ?

22:52:05 <~Gryf144>asef- Tego typu publikacje są związane z klimatem potrzeb i zrozumienia ludzi w kolejnych etapach cywilizacji- jest tu ujęty zarówno przekaz jak i manipulacja.

23:03:11 <Asef>a czemu w Edenie jedno drzewo było zakazane ?

23:04:37 <~Gryf144>Asef- To są kulturowe mity, nie było zakazanych drzew tylko zakazana wiedza, której nie było w Edenie tylko w cywilizacjach poza ogrodem.

23:05:18 <~Gryf144>Asef- ewa ja przemyciła.

23:06:16 <Asef>i za to ewa została wygnana z Raju ?

23:08:17 <~Gryf144>asef- tak.

23:09:09 <Asef>a kto ją wygonił ? półbóg astralny ?

23:15:40 <~Gryf144>Asef- Tak.


Żródło: http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=156

bro napisał/a:

Asef napisał/a:
Gryf144 ( to jest nick Mesjasza w internecie) zna swoj rodowód i jest on z pokolenia Dawidowego tak samo jak był Jezus, jest także jego potomkiem.

Okay, czyli albo się mu wierzy, albo nie. Natomiast dlaczego to, że dzieci są królewskie oznacza, że nie można ich obciąć?


Chodzi ci o włosy tych dzieci ?, to
niewiem, tego się ich o to nie pytałem, mogę się o to spytac przy najbliższej okazji na np na czacie.

bro napisał/a:

Asef napisał/a:
Bóg to termin Wszechmocny, wszechmogący, którego nie możę piastować Dusza w niebie bo ów niejest adekwatny do rzeczywistości.

rozumiem, że w takim razie nazwy Niebo i Bóg takie jak rozumiane jest w chrześcijaństwie i tak jak rozumie to każda przeciętna jednostka, nie są adekwatne do tego o czym piszecie?


To nie jest tak samo rozumiane tak jak w chrześcijaństwie, oni inaczej rozumieją te pojęcia.


bro napisał/a:

Asef napisał/a:
Szczególnie człowiek dla swoje Duszy tu na ziemi nie powinien miec wiedzy takiej jaka jest

To znaczy co konkretnie jest niewłaściwe w tej wiedzy jaką ludzkość posiada i w takim razie jaka wiedza jest tą właściwą?



No np. ta wiedza, co spowodowała te wszystkie chemikalia i zanieczyszczenia środowiska.
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1639
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-11, 11:07   

Asef napisał/a:
Adam i Ewa nie byli pierwszymi ludźmi na ziemi, więcej o tym może wyjaśnic fragment z czatu z Mesjaszem:

A gdzie ja napisałem, że byli?? Nie o to pisałem.

Asef napisał/a:
Chodzi ci o włosy tych dzieci ?

No przecież o to cały czas pytałem...

Asef napisał/a:
To nie jest tak samo rozumiane tak jak w chrześcijaństwie, oni inaczej rozumieją te pojęcia.

Więc dlaczego używacie pojęć takich jak Bóg, Niebo itp. skoro dla Was te pojęcia zawierają inną treść. O wiele łatwiej byłoby, gdybyście użyli pojęć, odpowiednich do treśc
Asef napisał/a:
No np. ta wiedza, co spowodowała te wszystkie chemikalia i zanieczyszczenia środowiska.

Nauka niczego nie powoduje, już pisałem o tym wcześniej. I zadałem pytanie o to, jaka wiedza w takim razie jest właściwa, a nie dostałem odpowiedzi.

Pytałem również :
opieracie swe twierdzenia i wywody na podstawie Biblii, a z drugiej strony twierdzicie, że nie istnieje ktoś taki jak Bóg i że nie ma styczności z "naszą" rzeczywistością... nie widzicie w tym sprzeczności?
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 

     Bellum  



Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 18
Skąd: Polska

Wysłany: 2007-12-11, 13:53   

bro napisał/a:

No to nadal nie wiem. To może jeszcze raz krótkie pytanie (wydaje mi się ono wystarczająco proste, aby odpowiedzieć na nie równie prosto). Czy święta geometria jest nauką?


Oczywiście że dla człowieka jest nauką.

bro napisał/a:

Ale to 2 posty tłumaczące czym jest A[rką]P[rzymierza] nie odpowiada, czy to co widział Asef jest właśnie tą AP?


O to musisz już zapytać Asefa.

bro napisał/a:

Aż tak dobitnie trzeba spytać? :> No to czym wg Was jest pokuta?


Pokuta = Zapomnieć

bro napisał/a:

Co to za instrumenty?


Głównie chodzi o manipulacje Astralną, który kolaboruje z lucyferem, narzędziami manipulacji, jest prawie wszystko. Nie właściwe myślenie, wiedza, czyny, kontakt z Astralem, techniki Astralne, religię.

bro napisał/a:

Dlaczego używacie pojęć takich jak Bóg, Niebo itp. skoro dla Was te pojęcia zawierają inną treść. O wiele łatwiej byłoby, gdybyście użyli pojęć, odpowiednich do treści.


biblia została w większości zakłamana, najmniej zakłamane są proroctwa w Bibli oraz Apokalipsa (biblia z przed 1960 najmniej przekłamana)

Dlaczego używamy takich słów? hmm dla zrozumienia, nie sądziłem że ktoś zwróci na to uwagę, ale się ciesze bro że zwracasz na to uwagę. Możemy oczywiście używać właściwszych nazw.

Cytat: www.mesjasz.pun.pl

Cytat:
<GRYF144>By właściwie zrozumieć istnienie Misji po pierwsze -należy przyjąć istnienie Nieba jako cywilizacji, po drugie- przyjąć ewolucję wszechświata i człowieka jako efekt zamierzonych działań. Zrozumieć istotę astralu i jego obecne zakłócenia i przyjąć że tylko przez postać człowieka można doprowadzić do zmian w zakłóconym astralu. Tą są globalne kwestie w ramach, których istniejemy nie tylko my ale i cały wszechświat istnieją zrodzone w nim cywilizacje astralne, istnieje cywilizacja Nieba, która to wszystko wytworzyła jak również istnieje przyczyna problemu- zbiorowość dusz, które już nie mogły żyć w niebie i zostały ulokowane w naszym wszechświecie a na ich czele stoi Lucyfer. Jednak by zrozumienie mogło zaistnieć człowiek musi mieć odpowiednio czystą świadomość, takie priorytety świadomościowe jakie obecnie wpływają na proces myślowy nie pozwalające człowiekowi przyjąć do świadomości logicznych informacji omawiających w/w kwestie. Jedyną drogą, która jest wskazana w treści Apokalipsy jest procedura zapominania nie potrzebnych rzeczy, wszelkiej maści problemów emocjonalnych, nabytych informacji, które związane są z naszymi ocenami sytuacji nas nie dotyczących. Myśli zbierających w pamięci zdarzenia minione. Asef Najpierw wykonać opisane tu wskazania i uwolnić swoją świadomość z problemów tego Świata.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: