• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Colorblind
2008-05-09, 16:19
Autor Wiadomość

     Asef 


Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 19

Wysłany: 2007-12-09, 02:01   Moje Spotkanie z Mesjaszem.

W Piątek 5 Października 2007 roku, pojechałem razem ze swoim tatą na
spotkanie z Mesjaszem.Podróż była jak dla mnie długa, ale nie męcząca,
gdy dojechaliśmy na miejsce a to już była Sobota, przy bramie przywitał nas Mesjasz, od razu
nas zaprosił do siebie.Usiedliśmy przy wygodnych fotelach około godziny
7 rano.

Zaczęliśmy rozmowę.Koło tych foteli było pełno różnych konstrukcji, takie jakby czworokąty i trójkąty poskładane w jedną całosc, w wielkosci gdzies pół metra.Takie trójkąty i kwadraty zespolone ze sobą razem, niewiem ile ich było ale pewnie ze 100 albo i więcej w jedną całosc, co dawało niesamowity efekt.Mesjasz powiedział,że są to bryły świętej geometrii. Między innymi była też tam Gwiazda Dawida.Po rozmowie poszliśmy zobaczyć pewną konstrukcję, dla mnie
gdzieś mniej więcej wielkości 10 metrów, konstrukcja była bardzo interesująca.Póżniej poszliśmy do gabinetów tam było łóżko magnetyczne na które póżniej sie położyłem, magnetyzm dobrze działa, i poprawia aurę.Dużo było konstrukcji i ciekawych rzeczy które nie umiem tego napisać.

Póżniej Mesjasz przyniósł, skonstruowaną bryłę: Arkę Przymierza, byłem tym również zdziwiony.K12G, czyli żona Mesjasza dała
nam śniadanie a na koniec obiad, jedzenie naprawdę było dobre.Dzieci Mesjasza też widziałem.
Dzieci mają długie włosy, wógule nie mają obcinanych włosów, spytaliśmy się dlaczego ? i dostaliśmy odpowiedz, że to są królewskie dzieci niepamiętam już jakiego pokolenia z Bibli.
K12G przyniosła laptop, i ogladaliśmy zdjecia z ich wypraw, między innymi tych z ich podróży do Rennes le Chateau.

Po obejrzeniu, dostałem wraz ze swoim tatą dwie książki z podpisem Mesjasza.
Ogólnie atmosfera była bardzo spokojna i miła, bardzo dobrze nas ugościli, na koniec to nawet nas podwieźli kawałek na pociąg.

Mesjasz mówił na temat Raju, że nieprawdą jest, że Adami Ewa jak pisze w Bibli byli pierwszą parą ludzką, że to wszystko wynika z ewolucji tutaj na ziemi, powstanie człowieka itd.

Człowiek powinien życ w zgodzie z naturą, nie powinien jej niszczyc tak jak teraz robią ci ludzie, po to aby miec tylko i wyłącznie dobra materialne.Przyroda jest jedyną rzeczą dla której człowiek może posiąsc kontakt pozazmysłowy, przez te wszystkie nakazy i zakazy i cywilizacje, naukę itd człowiek to zatracił.

Mesjasz mówił też ciekawie na temat Nieba, że tam nie ma żadnej korupcji, że Bóg to stanowisko w Niebie tak jak np.Prezydent na ziemi, czy Król, i że te stanowisko jest zamienne, jeżeli jakaś dusza z niższej hierarchi osiągnie wyższy poziom rozwoju duchowego, wtedy ta dusza ma stanowisko Boga, a tamta co była Bogiem, schodzi niżej w hierarchi.Wszystko tam można tworzyc myślami, wyobraście sobie to, że możesz stworzyc wszystko swoimi własnymi myślami.Bóg sam nie podejmuje decyzji, ma do tego Rade, która składa się z killkudziesięciu dusz gdzie wspólnie podejmują różne decyzje.Każda dusza z tej Rady ma również swoją własną Radę.Nie ma tam tak jak na ziemi, że ci z polityki trzymają się swoich stołków za wszelką cenę, tam jak ktoś coś źle zrobi to sam siebie już wie, że np. dalej nie powinien miec takiej funkcji.

W mojej rozmowie z Mesjaszem, Mesjasz powiedział, że nie ma takiego Boga co by przenikał wszystko i wszystko wiedział i by był wszystkowiedzący i wszechmogący, jest to zła definicja użyta na potrzeby Kapłanów, którzy zostali zmanipulowani przez negatywny astral, który ten przez negatywną cywilizację Duszy.

Kiedys wszystkie Dusze, żyły w Niebie w emocjach pozytywnych jak i negatywnych jednak nastąpiły zmiany, że aby życ w wiecznosci, trzeba pozbyc się emocji negatywnych.Lucyfer jednak tego nie chciał i za nim poszła podobno 1/3 Dusz z Nieba.Negatywne Dusze nie mogły życ razem z pozytywnymi, więc postanowiono stworzyc dla Lucyfera i dla jego Dusz Wszechświat gdzie tam by sie dalej rozwijał.

Nasz Wszechświat jest jednym z kilkudziesięciu innych Wszechświatów, służa one jako ogrody, dla Dusz.Dusza się wciela w ciało człowieka po to aby uzyskiwac jak najwięcej pozytwnych emocji, aby dostac sie do Nieba, sluży to do zmysłów.Więc Dusza nie potrzebuje żadnej wiedzy, potrzebuje tylko Miłosci.
Jednak działanie Lucyfera który został ulokowany w tym Wszechświecie, spowodowało to, że jest tak źle na świecie, co spowodowało, że Człowiek zamiast tworzyc poztywne emocje dla Duszy, tworzy również te negatywne emocje.
Wynikło to z tego, że Lucyfer zadziałał na niektóre cywilizacje astralne.

Jeśli chodzi o astral są to byty które się rodzą wraz z powstaniem wszechświata i nie mają one dostępu do Nieba.Dusza natomiast rodzi się w Niebie.Jednym z najważniejszych zadań jest istot z astralu jest np. proces wcielania Duszy w ciało człowieka, a także opieka, itd.Jeśli ktoś wychodzi z ciała podczas oobe to i tak wtedy jest w Cywilizacji Astralnej i tak nie dostępu do Nieba, tam się dostęp dopiero po śmierci, jeżeli za życia taka osoba tworzyła poztywne emocje.


Podam teraz krotki artykul K12G mowiacy o tym Mesjaszu z ktorym sie spotkalem, aby bardziej urozmaicic temat.


MESJASZ.

Wielu o nim mówi, jeszcze więcej ludzi na niego czeka, Czas Ostateczny już nadszedł, On żyje ludzie spotykają Go, niektórzy nawet dowiadują się, kim jest jednak nie przyjmują do swojej świadomość takiego stanu rzeczy. Lucyfer osiągnął sukces, jego jedyny przeciwnik, który miał przyjść, by pozbawić Go instrumentów, poprzez które wpływa na świadomości ludzi został pozbawiony zakładanej pomocy od ludzi. Wystarczyło, by w umyśle człowieka zakiełkowała myśl, która ukazuje Mesjasza jako potężną duchową istotę, przychodzącą wyzwolić ludzi z mocy piekieł. Takie oszustwo udało się, wprowadzić do świadomości człowieka. Teraz ludzie czekają na swego Zbawiciela nie rozumiejąc, że Syn Boga żyje pośród nich. Żyją pośród ludzi i tacy, którzy tu przybyli razem z nim. Zajmują w Niebie wysokie stanowiska, (o czym również świadczy treść Apokalipsy) i wraz z Synem Boga dowódcą wojsk nieba, mają tu na ziemi w czasach ostatecznych zadanie do wykonania. Po raz kolejny dodam, że dla potrzeb Lucyfera wystarczyło zmienić myślenie człowieka. Ludzie czekający na duchową postać nie zaakceptują postaci fizycznej.

Jednakże w nadziei, że żyją jeszcze ludzie z umysłami nie do końca zniewolonymi, wskażę dowody na fizyczne życie Syna Boga w obecnych czasach.
Istnieje na ziemi zapis, który wskazuje dokładną datę urodzenia Mesjasza. Są wskazane inicjały, zarówno Jego, jak i jego małżonki. Jest określona ilość dzieci, które muszą mieć, by otworzyły się pieczęcie wskazywane treścią Apokalipsy. Siedmio osobowa rodzina Mesjasza, to Baranek tak szeroko opisywany w treści Apokalipsy. Są w zaszyfrowanej treści dowody, które wskazują takie informacje.
Prorokowana w różnej formie postać Mesjasza, ma przypisane określone cechy. Wskazywana jest między innymi taka, która mówi, że Syn Człowieczy będzie posiadał olbrzymią wiedzę. Żyjący obecnie człowiek, na którego wskazuje istniejący testament posiada taką wiedzę. Historia pokazuje wielkich myślicieli, jednak Jego wiedza ma zakres nieporównywalnie większy. Jest to istniejący fakt i mimo istnienia tego faktu, ludzie nie rozumieją istoty rzeczy. Pozostało niewiele czasu a siły zła uzyskują coraz więcej szans na obronę swojej pozycji we Wszechświecie. Może to się wydarzyć dzięki ślepocie ludzi. Zniszczenie instrumentów, które służą potrzebie Lucyfera jest możliwe tylko z pozycji wolnego i potężnego człowieka. Z tej przyczyny, dowódca armii nieba wcielił się w ciało człowieka. Wraz z Nim wcielonych jest wielu, wskazywani są w treści Apokalipsy, jako posiadający uszy - rozumiejący duchowe aspekty życia człowieka, bo na duchowym poziomie ma odbyć się walka ze złem.

Jego rodowód, tkwi w narodzie izraelskim, a dokładniej w trzynastym pokoleniu.
Tak samo jak Jezus Chrystus, i On pochodzi z rodu Dawidowego, jednak jest Polakiem.
Jego przebudzenie w wieku trzydziestu trzech lat, pokrywa się w czasie ze wskazanym w zaszyfrowanej treści Apokalipsy początkiem czasów ostatecznych. Żyje jako normalny człowiek, tak samo jak żył Jezus Chrystus. We właściwym rozpoznaniu, Mesjasza żyjącego obecnie na ziemi przeszkadza świadomość ludzi ukształtowana wbrew woli Boga. W zaszyfrowanej treści Apokalipsy, jest kilka miejsc wskazujących na fizyczny charakter postaci, żyjącego na ziemi Syna Boga. Jest tam również przedstawiona hierarchia Nieba i rodziny Boga. Wskazane w pierwszym rozdziale postacie, żyją w królewskiej rodzinie Boga i zajmują przynależne im, zgodne z hierarchią stanowiska w Niebie. Jasno i bezspornie, jest pokazana informacja, która mówi, że Mesjasz i Jezus Chrystus to dwie różne postacie. Jezus Chrystus określony w piątym wersecie pierwszego rozdziału jako "książęcie" nie może jeszcze zajmować stanowisk w hierarchii nieba. Jako Mesjasz przybywa jego brat, który jest dowódcą wojsk nieba i zarazem królem Wszechświata, w którym żyjemy.


Źródło Art. mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=6&p=1
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 12
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 1877
Skąd: Poznań
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2007-12-09, 07:27   
   Polecający: epuls.pl


tak tak, a później się obudziłem.
_________________
Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1639
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-09, 13:07   

bardzo ciekawa opowieść, czy mam czekać na więcej, czy już mogę zadawać pytania?
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 

     Asef 


Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 19

Wysłany: 2007-12-09, 18:45   

Wiaj bro, możesz zadawac pytania, ale ja już na wstępie powiem, że to nie są żadne żarty, ta osoba już żyje na ziemi.Ja sam o Mesjaszu się dowiedziałem niedawno jakieś pół roku temu wszedłem sobie na forum mesjasz.pun.pl, zaciekawiły mnie tematy tam bedące, z początku w to nie wierzyłem, jednak zaczełęm pewnych rzeczy pytac się K12G - (to jest nick żony Mesjasza) i dostawałem odpowiedziec, później zeszło na emaile po czym postanowiłem się skontaktowac i się umówic na spotkanie, zgodzili się, więc do nich pojechałem.
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2385
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2007-12-09, 18:52   
   Polecający: bierdonka


no ekstra ale dowiem sie co daje Ci to ze napisałes tu ten temat ? Kogo to obchodzi ze znasz Mesjasza ? ( lol2) Pewnie Elvis też zyje i jest Polakiem co ?;]
_________________
jestem lodowy , lodowy pingwin
 
 
 

     Bellum  



Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 18
Skąd: Polska

Wysłany: 2007-12-09, 19:09   

lolinka napisał/a:

Kogo to obchodzi ze znasz Mesjasza ?


Widzę że mamy tu Jasnowidza.

lolinka napisał/a:

no ekstra ale dowiem sie co daje Ci to ze napisałes tu ten temat ?


A teraz nagle obchodzi? człowieku zdecyduj się.

lolinka napisał/a:

lol2) Pewnie Elvis też zyje i jest Polakiem co ?;]


Dowartościowujesz się głupimi postami?
 
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2385
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2007-12-09, 20:33   
   Polecający: bierdonka


Bellum napisał/a:
Widzę że mamy tu Jasnowidza.

Mesjasz , Jasnowidz i "Rzeznik z Rostowa " :rotfl:
Bellum napisał/a:
A teraz nagle obchodzi? człowieku zdecyduj się.

Ooho dobra. Fajn. Więc niech mi ktoś wytłumaczy co ma na celu ten temat ? Bo jak chcecie mnie do sekty wziąc to ja sie nie dam i mam kolegow , którzy przy waszym Mesjaszu sie umywają bo jak ktos ich widzi to krzyczy " O Boże" :D Więc chyba wyższa ranga :DDDDD
Bellum napisał/a:
Dowartościowujesz się głupimi postami?

Tak , nawróć mnie.
_________________
jestem lodowy , lodowy pingwin
 
 
 

     Asef 


Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 19

Wysłany: 2007-12-09, 21:31   

Ja mówię o Mesjaszu tym o którym Jezus mówił, że przyjdzie, on już żyje i nie jest to żadna sekta bo Mesjasz:

- Nie tworzy żadnego kultu
- Nie oczekuje ukłonów i tym nie chce aby ludzie go czcili.
- Nazywa siebie Panem Zastępów, Panem Syjonu, Królem Królów, Panem Panów, i jest najstarszym Synem Boga w Niebie, nie nazywa siebie Jezusem.
- Ma znamię takie jakie jest napisane w przepowiedniach i w Bibli i to o nim mówi Testament w Rennes le Chateau.
- Ma wiedzę taką jaką nigdy żaden człowiek nie miał i nie będzie miał
- Przyszedł tu na ziemie nie dla zabawy tylko dla zrobienia ważnej misji tu na ziemi.


Sensacyjnye Odkrycie Skarb Świątyni Salomona.
Odkryty Testament Boga w Rennes le Chateau.

Artykuł autorstwa Mesjasza.
Zdjęcia które są tam są jedyne na świecie i wzkazują na tożsamosc Mesjasza oraz na datę jego urodzin.
http://mesjasz.pun.pl/viewtopic.php?id=16&p=1
 
 

     Bellum  



Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 18
Skąd: Polska

Wysłany: 2007-12-09, 21:57   

lolinka napisał/a:

Mesjasz , Jasnowidz i "Rzeznik z Rostowa " :rotfl:


Jednak się dowartościowujesz.

lolinka napisał/a:

Ooho dobra. Fajn. Więc niech mi ktoś wytłumaczy co ma na celu ten temat ?


Przekazanie tylko i wyłącznie wiedzy. Co zrobi indywidualna osoba z nią zależy tylko i wyłącznie od niej.

lolinka napisał/a:

Bo jak chcecie mnie do sekty wziąc to ja sie nie dam


Elementarna wiedza i normatywna nauka aż piszczy byś je "zastosował"
Zapoznaj się ze wszystkimi termiami "Sekty", następnie wykaż chodź jeden punkt który wskazywał by na "Sektę" z naszej strony.

Dla pocieszenia, i motywacji powiem ci że (nikomu to się nie udało).

lolinka napisał/a:

i mam kolegow , którzy przy waszym Mesjaszu sie umywają bo jak ktos ich widzi to krzyczy " O Boże" :D Więc chyba wyższa ranga :DDDDD


Widzę że posiadasz jakiś kompleks, a ów głupie wypowiedzi ci go rekompensują.

lolinka napisał/a:
]
Tak , nawróć mnie.


Do ów czego miał bym cię nawracać?
www.mesjasz.pl

Przeczytaj co zawiera Ogłoszenie.
 
 
 

     Asef 


Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 19

Wysłany: 2007-12-09, 22:09   

Objawienie Św. Jana.

Przedmowa do rozszyfrowanej treści.

W przedmowie opisuję sposób zaszyfrowania treści, Apokalipsy Św. Jana i w jaki sposób należy stosować klucze do rozszyfrowania tekstu. Informacje dotyczące wiadomości; - jakie słowa i w jakim układzie powinny być zapisane w tekście, Św. Jan otrzymał kanałem pozazmysłowym. Jego postać fizyczno duchowa, była odpowiednio zabezpieczona i przygotowana do tego zadania. By te informacje, mógł przyjąć i cały zaszyfrowany układ słów i zwrotów wiernie spisać, musiał być wolny od wpływów z zewnątrz.
Biorąc pod uwagę ogrom zaszyfrowanego tekstu i złożoność szyfru, można śmiało powiedzieć, że z punktu widzenia człowieka jest to rzecz niewykonalna. Nawet najlepsi specjaliści w dziedzinie układania szyfrów, dysponując obecnym sprzętem komputerowym, nie mogliby marzyć o wykonaniu takiej pracy.
Informacje, jakie otrzymał pochodziły z innego wymiaru życia. Cywilizacja Boga, istnieje w wymiarze duchowym, i poza przestrzenią naszego wszechświata. Człowiek posiada odpowiednie instrumenty do kontaktu z innymi wymiarami rzeczywistości. Jednak kontakt z cywilizacją Boga, nie mieści się w zakresie naturalnych możliwości człowieka. Odpowiedni instrument w jego fizyczno duchowej postaci, musiał zostać aktywowany.
Treść Apokalipsy, posiadająca wyjątkową wagę dla Boga. W sprawie bezpieczeństwa przekazu, podjęcie szczególnych środków ostrożności było niezbędne. Cel został osiągnięty i powstał odpowiedni rezultat, w postaci zaszyfrowanego tekstu.
Tekst Apokalipsy, jako jedyny ze wszystkich tekstów biblijnych, jest czysty. Występują w jego treści tylko nieliczne nieścisłości, czego nie można powiedzieć o pozostałych tekstach biblijnych.

Zaszyfrowany tekst z nakazami Boga.
Treść Objawienia, zawiera informacje ujęte w słowach, jako niezależnych obrazach. Słowa te, z kolei tworzą zwroty i zdania, których wymowa jest kontekstem do informacji objawianych w słowach.
Obraz zdania, nawiązuje poprzez kontekst do obrazów pojedynczych słów składowych, tworzy nić powiązania, jednocześnie objawiając nowe informacje. Takie nowe informacje są powiązane z obrazami innych zwrotów i zdań, zapisanych w różnych miejscach tekstu.
Powstaje sieć zależności pomiędzy wskazywanymi informacjami. Każda nić z tej sieci powiązań kontekstowych, posiada własny stopień jasności wypowiedzi. Występują informacje kontekstowe, które są łatwo czytelne i takie, których wymowa jest tylko zaznaczona. Taki charakter wypowiedzi, jest elementem szyfru, jaki zastosowany został w tekście Apokalipsy. Korzystając z takiego charakteru sieci kontekstowej, twórcy szyfru mogli pewne informacje ukryć tak głęboko, że bez dodatkowej wiedzy są nieczytelne.
W tym miejscu, decydującą wartością w rozszyfrowaniu Apokalipsy jest rola Mesjasza. W czasie swego życia na ziemi, będzie musiał tak rozwinąć swoje zdolności i swoją wiedzę, by rozpoznał brakujące informacje. One pomogą mu rozszyfrować tekst Apokalipsy.

Podstawowym instrumentem, który służy do odczytywania zaszyfrowanej informacji są słowa klucze. Jedno słowo klucz jest decydujące, jest to słowo; - „siedem”. Mimo, że jest to liczebnik w treści Apokalipsy nie wskazuje ilości, lecz jakość. Jego kluczowy charakter objawia się wskazywaniem pochodzenia, postaci, rzeczy lub innej wartości. Znamionowane tym słowem rzeczy nie mają przypisywanych im danych liczbowych, lecz w taki sposób jest wskazane miejsce ich pochodzenia. Dla przykładu zwrot „siedem Aniołów”, nie oznacza ich ilości, lecz, że ci aniołowie pochodzą z nieba. Innym takim przykładem jest zwrot „siedem duchów bożych”. O ile w stosunku do Aniołów można mieć zastrzeżenia, co do ich pochodzenia, (mogą to być upadli aniołowie z takimi również spotkamy się w treści Apokalipsy), to bez wątpienia Duch Boży na pewno pochodzi z Nieba.
W tekście Apokalipsy klucz liczby siedem występuje ponad 60 razy, i w absolutnej większości przypadków wskazuje na rzeczy pochodzące z nieba. Zgodnie z zasadą, która określa logicznie ziemskie rzeczy, to klucz pasuje tylko do jednego zamka. I nawet gdyby zamontować dowolną ilość identycznych zamków, to do ich otwarcia będzie nadawał się tylko, taki sam klucz. Działanie klucza liczby siedem w treści Apokalipsy, objawia się wskazaniem na pochodzenie z nieba. I wszystko, co jest znamionowane tym kluczem, pochodzi z nieba lub ma tam swoje korzenie.
Potwierdzeniem tak istotnego znaczenia klucza liczby siedem, jest zwrot, który znajduje się w treści czterowiersza z Proroctw Nostradamusa, „Rewolucja wielkiej liczby siedem”. Jego wymowa świadczy o rewolucyjnym znaczeniu, odszyfrowanej treści Apokalipsy. Będzie można ją rozszyfrować, między innymi, dzięki skuteczności działania, klucza liczby siedem.

Innymi słowami, które mają znaczenie słów kluczowych są; - krew, woda, złoty, wielki, korona i inne, które oznaczają pozytywne wartości. Forma tych kluczy, objawi się w trakcie rozszyfrowywania tekstu.

Tekst otwarty i treść ukryta w stosunku do siebie, objawiają diametralnie różny charakter informacji. Apokalipsa jest swego rodzaju szyfrem, który dzięki odpowiedniemu układowi zawiera w słowach dwojaki charakter wymowy. Twórcom tego listu przesłanego do świadomości Jan z Patmos, zależało na takim ukryciu właściwej informacji, by ona mogła być odczytana, dopiero w czasie dni ostatecznych. Zabezpieczeniem, które zagwarantowałoby zachowanie tajemnicy do zakładanego czasu, są brakujące części składowe informacji, nie ujęte w treści ukrytej. Bez tej wiedzy, odczytanie zaszyfrowanej informacji jest niemożliwe. Dlatego nikt nigdy, prawidłowo nie mógł jej odczytać.
Te informacje posiada Syn Boga, który będzie żył na ziemi we właściwym czasie. On tylko może prawidłowo odszyfrować ukrytą treść, posiadając odpowiednią wiedzę. Lecz by mógł odszyfrować tekst, będzie on mu niezbędny na papierze w postaci pisemnej.
Gdyby nie posiadał tekstu Apokalipsy, który jest ogólnie znanym pismem, z którego treści wyciągane są wnioski w celu poparcia nakazów dla innych, nie miałby dowodu winy kapłanów. Nawet Bóg chcąc ukarać winnych, musi posiadać dowody ich winy. Zaszyfrowana treść przedstawia nakazy Boga dla ludzi i zasady, jakie obowiązują człowieka na ziemi.
Odstępstwo od nich jest niebezpieczne dla zachowania właściwej relacji człowieka z Niebem. Ta relacja ograniczona wąskim korytarzem wartości, może być szybko zakłócona sposobem życia człowieka. Wystarczy, że zamiast radości tworzymy w swoich emocjach niepokój i smutek, już w takiej sytuacji nie idziemy drogą właściwych relacji, człowiek – Bóg. Postępując w ten sposób, schodzimy z drogi do Boga i zamykamy swojej duszy drogę powrotu, do jej ojczyzny nieba.

By dowody winy w postaci ogólnie znanego tekstu Apokalipsy zachowały się przez okres dwóch tysięcy lat, potrzebna była przynęta, dla tych, którzy mieli możliwość utrzymywać tekst przy życiu. Taką przynętą był dodatkowy aspekt w sposobie układania tekstu, gwarantujący zainteresowanie Apokalipsą przez cały czas.
Są w otwartym tekście tak silne zachęty do jego interpretacji, że pomimo jasnych wskazań i ostrzeżeń, interpretacje były dowolne i bardzo atrakcyjne dla interpretatorów. Dowolna interpretacja treści, pozwala na swobodne formowanie jej wymowy. Następnie kapłan, lub inny człowiek, który posiada możliwość wpływu na ludzi, korzysta z mocy boskich nakazów. I pomimo tego, że niewłaściwie je zinterpretował, stosuje te nakazy i grożby z całą mocą. Taki bicz boży, jest bardzo przydatny, szczególnie w sytuacji gdy wierni stają się krnąbrni.
Mamy wyjaśnienie, dlaczego z takim uporem w kolejnych pokoleniach, tysiące specjalistów, popełnia ten sam błąd, niewłaściwie interpretując tekst Apokalipsy. Wyjaśnieniem również jest rysa w charakterze człowieka, który postawiony na piedestale wie lepiej niż inni? Taki piedestał stwarza formacja kultu, gdzie wiara w Boga stawia w oczach wierzącego, wszystkich, którzy nie są wierzącymi, jako mniej wartościowych i omylnych. Kolejną równie istotną cechą zbiorowisk kultowych, jest absolutna dominacja kapłana nad wiernymi. W takich okolicznościach dowolna interpretacja tekstu Apokalipsy, pada na żyzny grunt i bez przeszkód się rozwija. Posiada poparcie wiernych, które jest bezwarunkowe z dwóch powodów; wskazuje ją kapłan lub teolog a więc osoba, która uznana jest za służącą Bogu w oddaniu dla wiernych. Inną jeszcze ważniejszą cechą jest to, że przytaczane są słowa Boga, który z natury rzeczy jest nieomylny.

Przytoczę tu wersety z Biblii Gdańskiej, jest to staropolskie tłumaczenie, najbardziej spójne i bez kontrowersyjnych określeń. Na tym tekście wykażę, sposób deszyfracji treści i błędy wynikające z zaślepienia kultowego ludzi uzależnionych od wiary.

I rozdz. 1wer.
„Objawienie Jezusa Chrystusa, które mu
dał Bóg, aby okazał sługom swoim rzeczy,
które się w rychle dziać mają; a
on je oznajmił i posłał przez Anioła
swojego słudze swojemu Janowi.”

W tym miejscu należy nadmienić, że już w Starym Testamencie wskazywane są określone kierunki, jakimi należy się sugerować w poszukiwaniu języka przewidzianego do rozszyfrowania treści Apokalipsy. Werset mówiący o czasach ostatecznych, odrzuca znane języki, wskazując na mało znany.
W słowach „ Nakaz z nakazem,
Nakaz za nakazem.
Linia z linją,
Linia nad linją
A wszystko w obcym
I niezrozumiałym języku”.
Jest tu mowa o jakimś zaszyfrowanym tekście, który zawiera nakazy Boga. Tekst ten w czasach ostatecznych będzie rozszyfrowany, ale w nieznanym języku. Biorąc pod uwagę kwestię, że wszystkie biblijne teksty języki żrudłowe, mają w aramejskim i hebrajskim, to należy określić wskazywany język, pomijając je. Również należy pominąć, wszystkie języki światowe.
Na taki język musi być przetłumaczony tekst z języka źródłowego, następnie w tym języku powinna być dokonana interpretacja. Dodatkowa kwestia, jaka wynika z tego tematu, to narodowość, w jakiej będzie żył na ziemi zapowiadany Mesjasz. Tylko on posiada odpowiednią wiedzę do rozszyfrowania treści Apokalipsy, musi, więc bezbłędnie tym językiem władać. Nie należy zakładać, że wskazywany Mesjasz, będzie przypadkowo znał ten język. Potwierdzenie tej tezy ma swoje uzasadnienie w charakterze wybranego języka. Bezwzględnie musi on spełniać określone cechy, jego koloryt wymowy będzie obfity w różnorodne określenia. Musi dorównywać w obfitości wyrazu, językowi aramejskiemu. W związku z tym, nie do przyjęcia jest założenie mówiące o tym, że język przewidziany do rozszyfrowania, nie będzie językiem ojczystym Mesjasza.
Powróćmy do tekstu Apokalipsy;
Z pierwszego określenia, „Objawienie Jezusa Chrystusa” odczytamy informację, która mówi, że objawienie, którego tekst spisał Św. Jan z Patos, jest objawieniem Jezusa Chrystusa.
W kolejnym zwrocie, „które mu dał Bóg” dowiadujemy się, że Chrystus sam treści tego objawienia nie wykonał. Otrzymał je od Boga w konkretnym celu a więc ma do wykonania, jakieś zlecone zadanie. Zacytowane zwroty, to zbiory słów w pierwszym, słowo „Objawienie” informuje nas, jak nazywa się tekst, który spisał Jan. Kolejne słowo „Jezusa Chrystusa” określa właściciela tego objawienia, lecz jeszcze niekompletnie.
Kontekst tego zwrotu do kolejnego, „które mu dał Bóg” wyjaśnia nam dalszą kwestię stosunku Chrystusa do objawienia. Jest tu informacja, która mówi, że Chrystus otrzymał objawienie, ale jeszcze nie wyjaśnia, w jakim celu. Kolejny trzeci kontekst zwrotu, „aby okazał sługom swoim rzeczy” w stosunku do dwóch poprzednich zwrotów, wyjaśnia nam więcej, lecz jeszcze nie wszystko. Chrystus musi okazać rzeczy, które zawiera otrzymane objawienie, swoim sługom, lecz brak tu wskazań, co to za słudzy i gdzie oni są.
W tym miejscu jest okazja, by pokazać nić kontekstową, która posiada informację nie pełnej wartości, tylko zaznaczoną. W żadnym miejscu tekstu, nie znajdziemy jasnego wytłumaczenia, statusu sług Chrystusa. Jest to tajemnica, którą zna tylko Mesjasz a wprowadzona jest z dwóch powodów; pierwszym powodem jest zamierzenie głębszego zaszyfrowania treści. Drugi powód to kwestia o jeszcze większej wadze, bo jej jasne przedstawienie zaszkodziłby w zamierzeniu, zabezpieczenia trwałości zainteresowaniem Apokalipsą przez dwa tysiące lat. Bowiem słudzy Chrystusa to ludzie na ziemi, którzy poddali się niewolnictwu religijnemu.
W ramach tych trzech zwrotów, przedstawiłem zasady rozszyfrowywania tekstu Apokalipsy. Wskazałem znaczenie słowa, znaczenie zwrotu i różne rodzaje kontekstów, wraz z elementem ukrytym.

Wzorcowym przykładem obrazującym błędną interpretację tekstu, jest już pierwszy werset pierwszego rozdziału. Sztandarowym wnioskiem, który wynika z błędnej interpretacji, jest przyjęcie założenia, że postać mająca żyć na ziemi w czasach ostatecznych, to Jezus Chrystus. W tekście nigdzie nie ma takiego zapisu, wręcz przeciwnie, jego rola jest zgoła inaczej określona.
Dowód na autentyczność tej kwestii znajdziemy w pierwszych wersetach Apokalipsy. Już pierwszy werset może zmylić nieuważnych interpretatorów, wskazuje postać Chrystusa, lecz nie do końca określając, jaki będzie jego zakres działań. Żonglerka postaciami, jaką możemy zauważyć w pierwszym wersecie, jest celowo w ten sposób zapisana by pierwszą postacią był Chrystus. Taka sugestia, wymusiła na interpretatorach, uznanie Chrystusa za główną postać Apokalipsy.
By teraz wyjaśnić tę kwestię jednoznacznie, należy odnaleźć kolejne informacje z tego tematu.
Są one ujęte w piątym wersecie tego rozdziału a w słowach;
„I od Jezusa Chrystusa, który jest
onym świadkiem wiernym pierworodnym
z umarłych, i książęciem królów ziemi;
który nas umiłował, i omył
nas z grzechów naszych krwią swoją;”
Co wyjaśnia treść tego wersetu?
Po pierwsze określa jasno pozycję Chrystusa w dwóch kwestiach. Jezus Chrystus jest świadkiem wiernym, który jest gwarantem zgodności informacji zawartych w tekście Apokalipsy z wolą Boga. Druga kwestia to pozycja Chrystusa w jego rodzinie w niebie. Zwrot, „i książęiem królów ziemi” dowodzą, że Chrystus jest jednym z młodszych synów w rodzinie Boga w Niebie. Ta kwestia jest pośrednim dowodem, który świadczy, że to nie on, lecz ktoś inny przyjdzie z Nieba jako mesjasz w czasach ostatecznych.
Informację o tym, kto z nieba będzie przysłany jako Mesjasz, należy odszukać w innych wersetach. W pierwszej kolejności ten kontekst, należy szukać w poprzednich wersetach a dopiero potem w dalszych. W odczytanych przez nas dwóch wersetach, istnieją wskazówki ułatwiające poszukiwania. W pierwszym przedstawione są dwie postacie, jest to dowód, który mówi, że w treści wskazanych będzie więcej postaci i nie należy zamykać swojego kierunku myślenia tylko na Chrystusie.
Kolejnym wskazaniem możliwości wystąpienia postaci innych niż Chrystus, jest zwrot z piątego wersetu;
Zwrot, „I od Jezusa Chrystusa,” mówią, że już wystąpiła jakaś inna postać. Należy sprawdzić czy to chodzi o już wskazywaną postać Boga, czy może jakąś inną? Musimy w pierwszym rzędzie powrócić do poprzednich wersetów. Tu odnajdziemy w trzecim i czwartym wersecie dwie postacie. W trzecim Bóg przesyła pozdrowienia, są one ujęte w słowie, „błogosławiony”
W czwartym natomiast znajdziemy pozdrowienie od zupełnie innej postaci. Tu Jan przekazuje pozdrowienie od tego, który ma przyjść. Brak w tym tekście bliższych danych, które by pełniej opisały tę postać, lecz niewątpliwie te informacje kontekstowe odnajdziemy w dalszych wersetach.
Z tego odczytania tekstu jasno wynika, że Jezus Chrystus nie jest postacią, która będzie przysłana z nieba w czasach ostatecznych, jako postać Mesjasza.
Jak do tego odnieść całokształt informacji, wpajanych zaślepionym wiernym religii chrześcijańskiej o powrocie Chrystusa?
Kto miał interes w tym, by przez dwa tysiące lat tak oszukiwać, ślepo oddanych wiernych?
Na to i wiele innych pytań znajdziemy równie jasne odpowiedzi w zaszyfrowanej treści Apokalipsy.

Źródło
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2385
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2007-12-09, 23:19   
   Polecający: bierdonka


Asef napisał/a:
- Nazywa siebie Panem Zastępów, Panem Syjonu, Królem Królów, Panem Panów, i jest najstarszym Synem Boga w Niebie,

I przypominam ze nie tworzy zadnego kultu i nie chce zeby go czcili :DDD
Asef napisał/a:
Ma znamię takie jakie jest napisane w przepowiedniach i w Bibli i to o nim mówi Testament w Rennes le Chateau.
Asef napisał/a:
Ma wiedzę taką jaką nigdy żaden człowiek nie miał i nie będzie miał
Asef napisał/a:
Przyszedł tu na ziemie nie dla zabawy tylko dla zrobienia ważnej misji tu na ziemi.



tak tak oczywiście, a teraz syropek i do łożeczka. :D
Jakiś koleś wam wmówił ze jest synem Boga a Ci leca jak muchy do ... :]
Sorry ale dla mnie to cyrk bo zaden człowiek nie wmówi mi ze ma większa moc ode mnie w czymkolwiek , skoro tak twierdzi to on ma kompleksy nie ja ;]
_________________
jestem lodowy , lodowy pingwin
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1639
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-09, 23:42   

no to jedziem :
Asef napisał/a:
są to bryły świętej geometrii

jak można mówić o geometrii jako świętej, skoro jest nauką, a
Asef napisał/a:
przez te wszystkie nakazy i zakazy i cywilizacje, naukę itd człowiek to zatracił.
z tego wynika, że nauka jest zła bo uniemożliwia ludziom kontakt pozazmysłowy

Asef napisał/a:
Arkę Przymierza

czy to nazwa bryły, czy konkretnie ta rzecz, o której jest napisane w Biblii pod nazwą Arki Przymierza?

Asef napisał/a:
wógule nie mają obcinanych włosów, spytaliśmy się dlaczego ? i dostaliśmy odpowiedz, że to są królewskie dzieci

dlaczego królewskich dzieci nie można obcinać? i na jakiej podstawie wiadomo, że są królewskie? mają rodowody?

Asef napisał/a:
jeżeli jakaś dusza z niższej hierarchi osiągnie wyższy poziom rozwoju duchowego

w jaki sposób wiadomo, że dusza osiągnęła wyższy stopień rozwoju duchowego?

Asef napisał/a:
że nie ma takiego Boga co by przenikał wszystko i wszystko wiedział i by był wszystkowiedzący i wszechmogący

w takim razie jakie ma atrybuty i jak wpływa na rzeczywistość naszą? a może w ogóle nie wpływa?

Asef napisał/a:
żyły w Niebie

skoro nie ma/nie było Boga który przenika wszystko itp. to jak powstało Niebo i dusze tam przebywające?

Asef napisał/a:
Więc Dusza nie potrzebuje żadnej wiedzy, potrzebuje tylko Miłosci.

Jak to zdanie ma się do tego, że :
Asef napisał/a:
Syn Człowieczy będzie posiadał olbrzymią wiedzę

Bo jak dla mnie to jest pewnego rodzaju sprzeczność.

Asef napisał/a:
Istnieje na ziemi zapis, który wskazuje dokładną datę urodzenia Mesjasza

gdzie i jaki i jak można do niego dotrzeć?

Asef napisał/a:
jeżeli za życia taka osoba tworzyła poztywne emocje.

czym są pozytywne emocje?

Asef napisał/a:
Zniszczenie instrumentów, które służą potrzebie Lucyfera jest możliwe tylko z pozycji wolnego i potężnego człowieka.

jakie to instrumenty?

to tak na początek, czekam na odpowiedzi
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 

     Bellum  



Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 18
Skąd: Polska

Wysłany: 2007-12-10, 00:07   

lolinka napisał/a:

I przypominam ze nie tworzy zadnego kultu i nie chce zeby go czcili :DDD

lolinka napisał/a:

tak tak oczywiście, a teraz syropek i do łożeczka. :D


Regulamin wspomina:

• post bezsensowny lub bardzo odbiegający od tematu będzie usuwany.

lolinka napisał/a:

Jakiś koleś wam wmówił ze jest synem Boga a Ci leca jak muchy do ... :]


Obecnie jedyną osobą która coś wmawia sobie (i próbuje to wmówić innym) jesteś ty. Nie wpychaj żutego jedzenia w czyjeś usta. To nie jest temat, gdzie ktoś komuś, grupie, zrzeszeniu, i innym ugrupowaniom, przyszedł z pomocą i z zaangażowaniem/wysiłkiem próbuję pomóc, zostaną wam przekazane informację, oraz odpowiedzi na "pytania". Co ty/wy z tym zrobicie zależy tylko i wyłącznie od was.

lolinka napisał/a:

Sorry ale dla mnie to cyrk bo zaden człowiek nie wmówi mi ze ma większa moc ode mnie w czymkolwiek , skoro tak twierdzi to on ma kompleksy nie ja ;]


Sama próbujesz sobie wmówić że, naruszamy twoją wolę, oraz że chcemy cię przekonać do czegoś innego. Wskaż na to, Gdzie tak postępujemy. Masz wolną wolę i nie musisz wierzyć.
Ani nikt inny kto wejdzie i przeczyta ten temat, to wasza wola, tylko i wyłącznie wasza.
 
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2385
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2007-12-10, 00:50   
   Polecający: bierdonka


Bellum napisał/a:
Ani nikt inny kto wejdzie i przeczyta ten temat, to wasza wola, tylko i wyłącznie wasza.


moją wolą jest skomentowanie tego czy Ci sie to podoba czy nie , a widze ze masz z tym faktem lekki problem ;p I sorry ale wklejanie jakiegoś tekstu bez wyjasnien i normalnego pokazania o co w tym wszystkim wam chodzi jest narzucaniem - narzucasz mi zebym sie z tym tekstem zapoznała jezeli chce sie dowiedziec po co jest ten temat tutaj ( chocby dlatego ze ejstem tu modem i chce wiedziec z czym mam doczynienia , wywalając to do kosza badz zostawiając na swoim miejscu). Wklejacie jakies teksty bez słowa komentarza , piszecie cos o jakims mesjaszu , wszystko to wygląda jak lekki spam i chcecie byc traktowani powaznie ? ;] Smiech na sali.
A juz powyższe pytania bro pokazują ze to tylko ładna bajeczka ;]
_________________
jestem lodowy , lodowy pingwin
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1639
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-10, 11:34   

lolinka napisał/a:
narzucasz mi zebym sie z tym tekstem zapoznała jezeli chce sie dowiedziec po co jest ten temat tutaj

Nie przesadzaj :dobani: Przecież większość tematów tak ma.
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Encyklopedia | autosalon honda | literatura | nowe mieszkania w katowicach | Eklopedia | wagdop | MegaKat | city board Sen Egzekucja Teksty piosenek polary Leeds Bradford Airport Parking