Wysłany: 2007-07-24, 07:24 Porozmawiajmy o Policji
Witam, może porozmawiamy o Policji, jak pracują, jak ich oceniamy. Ja jestem z Płocka i oceniam ich pracę bardzo dobrze, także w informowaniu ludzi są super mając stronę http://www.policja.plockinfo.pl
zawsze aktualne wiadomości informujące społeczeństwo co się wydarzylo w powiacie.
Wysłany: 2007-07-24, 14:03
Polecający: Dzięki Google i Mojej Wyobraźni
Ja jestem z koszalina .... Hmm oceniam ich od 1 do 10 na 4 a to dlatego ze zamiast działac robić cos sensownego to oni sobie siedza w parku i skubia slonecznik . Jezeli jest wypadek przyjezdzaja z 20 min opoznieniem ... Nie zawsze chca pomoc . Czepiaja sie o wszystko ... Juz nie mowiac o tym ze nie moge sobie siedziec w parku gdzie sa drabinki itp itd bo od razu mandat chca wpisac idioci jak nic nie robie to sie czepiaja ... Hmm .... Nie lubie policji ... Nie dlatego ze jestem jakas zbuntowana czy cos ... juz mi mineło pisanie HWDP na scianach itp ... Nie Lubie Panow Policjantow
Ja jestem z koszalina .... Hmm oceniam ich od 1 do 10 na 4 a to dlatego ze zamiast działac robić cos sensownego to oni sobie siedza w parku i skubia slonecznik . Jezeli jest wypadek przyjezdzaja z 20 min opoznieniem ... Nie zawsze chca pomoc . Czepiaja sie o wszystko ... Juz nie mowiac o tym ze nie moge sobie siedziec w parku gdzie sa drabinki itp itd bo od razu mandat chca wpisac idioci jak nic nie robie to sie czepiaja ... Hmm .... Nie lubie policji ... Nie dlatego ze jestem jakas zbuntowana czy cos ... juz mi mineło pisanie HWDP na scianach itp ... Nie Lubie Panow Policjantow
Zrozumcie biedaków!!! Im się po prostu robić nie chce. Jak ostatnio obrobili sklep mojego znajomego, to mu poradzili aby zmniejszył szacowaną kwotę straty do 250 zł, żeby nie musieli wszczynać postępowania, bo ponoć by i tak nic nie dało. Nie wspomnę już ile przy tym narzekali na swoją pracę, jak to mało płacą i jaka jest ciężka. HEHE
Nasza policja to się nadaje na smar do czołgu. Czepiają się tylko uczciwych obywateli, którzy popełnili drobne wykroczenie. Taki w końcu nie będzie stawiał oporu i w ryj nie da.
Szkoda gadać!!!
_________________ "Tylko spokój nas może uratować"
Wysłany: 2007-07-24, 17:44
Polecający: google.pl --> forum wielotematyczne
Mieszkam w Sieradzu i policję oceniam na 5? Sam nie wiem jak ich oceniać, bo nigdy nigdzie ich nie widzę "w pracy", częściej widuję ich spożywających jakieś pokarmy, niż patrolujących z czujnym wyrazem twarzy... Gdy już koniecznie chcą komuś wypisać mandat to szukają "dziury w całym", czyli choćby malutkiej nieprawidłowości w postępowaniu, a taka postawa wcale nie służy społeczeństwu. W skrócie - normalnie nie starają się pomóc, a gdy już się przyczepią to nie odpuszczą.
w sumie nie wiem jak u nas działa policja, po mieście trzeba przyznać jeżdzi non stop parę wozów (chyba tylko po to, żeby utrudniać przejście przez ulicę nie po pasach. jedzie sobie jeden z drugim, zobaczy że chce człowiek przejść, ale sie ich boi, to zwolnią i będą jechać tak długo, aż człek widząc wciąż koło siebie policyjne auto będzie szedł aż do pasów), ale policjanta normalnie nie przypominam sobie ani na patrolu, ani w sklepie spożywczym.
za to ci ze straży miejskiej są dosyć upierdliwi. 100 zł - piwo w miejscu publicznym, 50 zł - podpalenie ulotki Lidla ;P
Jestem z Płocka , szanowną policję często zapraszam do swojego bloku w celu zapoznania się ich z nieletnimi pijącymi alkohol i palącymi coś strasznie śmierdzącego.
Policja jak wchodzi to idzie zawsze do mnie, pouczając mnie, że picie alokholu nie jest przestępstwem i w ogóle czego ja chcę od nich. To były takie nieprzyjemne incydenty, są też dobre: w jednym z supermarketów młodzież zabawiała się zrzucając piwo w butelkach z regału. Udało mi się wyjść przed zablokowaniem sklepowych drzwi. Akurat jechała policja, machnęłam do chłopaków, podjechali, potem już akcja potoczyła się lawinowo, młodzież skuta w kajdanki wychodziła do vwgena.
_________________ Podaruj dzieciom uśmiech, a mężczyznom rozum...
Czepiają się tylko uczciwych obywateli, którzy popełnili drobne wykroczenie.
Jeżeli ktoś popełnia wykroczenia, niech się nie dziwi, że się go policja "czepia".
Szkoda tylko, że z podobną żarliwością nie czepiają się tych popełniających przestępstwa. Ale jak już wspomniałem po co się wysilać? Lepiej spokojnie przeczekać do emeryturki.
_________________ "Tylko spokój nas może uratować"
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-07-24, 21:55
Smooth napisał/a:
Szkoda tylko, że z podobną żarliwością nie czepiają się tych popełniających przestępstwa.
Jeżeli znasz przypadek "nieczepiania" się przestępcy przez jakiś policjantów to zawiadom ich przełożonych.
Swoją drogą to dziwne, że mamy więzienia przepełnione "uczciwymi ludźmi, którzy popełnili drobne wykroczenia", bo przecież tylko nich "czepia" się policja, a jak kogoś zamknąć bez "czepiania" się...
Zdanie mam takie, że Policja to Kur** i tyle.
Za dużo złego zrobili mojej rodzinie i moim znajomym
_________________ Ile ważnego w tym, co nieważne -- Jan Twardowski
Szacunek po drugie Lojalność po pierwsze!
Iść swoją drogą nie dać satysfakcji wrogom..
Wysłany: 2007-07-25, 09:14
Polecający: Dzięki Google i Mojej Wyobraźni
Prawda jest taka ze bez policji zle a z policja jeszcze gorzej HEhehe Sorry ale kazdy sie czepia , czy to rodzice czy to kumpela czy nauczyciele .. KAZDY SIE CZEPIA !!!
Szkoda tylko, że z podobną żarliwością nie czepiają się tych popełniających przestępstwa.
Jeżeli znasz przypadek "nieczepiania" się przestępcy przez jakiś policjantów to zawiadom ich przełożonych.
Swoją drogą to dziwne, że mamy więzienia przepełnione "uczciwymi ludźmi, którzy popełnili drobne wykroczenia", bo przecież tylko nich "czepia" się policja, a jak kogoś zamknąć bez "czepiania" się...
Przytoczona wyżej historia mojego znajomego wyraźnie wskazuje, że nie chodzi o "przypadki" nieczepiania się, tylko o bagatelizowanie niektórych przestępstw i opieszałość policji, gdy trzeba wszcząć jakąś procedurę postępowania. Łatwiej jednak wlepić mandat przechodzącemu w niedozwolonym miejscu, niż rozpocząć pracochłonne postępowanie.
Skoro tak lubisz statystyki i doskonale się orientujesz ile osób siedzi w więzieniach, to z pewnością doskonale wiesz ile osób czeka na odbycie kary. To po pierwsze. Ponadto proponuję porównać ilość popełnianych przestępstw (mam na myśli tylko zgłoszone), ilość wykrytych sprawców i liczbę skazanych na kary więzienia. Zobaczysz wtedy, że ci co siędzą to tylko część przestępców. Inną sprawą jest za mała liczba więzień, stąd te przepełnienia. Ale skoro przepełnione więzienia są dla Ciebie wskaźnikiem skuteczności policji to już Twoja sprawa.
Lipnego masz Pisiora w avatarze.
_________________ "Tylko spokój nas może uratować"
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-07-25, 14:20
Smooth napisał/a:
Przytoczona wyżej historia mojego znajomego wyraźnie wskazuje, że nie chodzi o "przypadki" nieczepiania się, tylko o bagatelizowanie niektórych przestępstw i opieszałość policji,
Przytoczona wyżej historia jest tylko przypadkiem.
Smooth napisał/a:
Skoro tak lubisz statystyki i doskonale się orientujesz ile osób siedzi w więzieniach, to z pewnością doskonale wiesz ile osób czeka na odbycie kary.
Nie widzę związku z tematem.
Smooth napisał/a:
Ponadto proponuję porównać ilość popełnianych przestępstw (mam na myśli tylko zgłoszone), ilość wykrytych sprawców i liczbę skazanych na kary więzienia. Zobaczysz wtedy, że ci co siędzą to tylko część przestępców.
Skuteczność nie zależy tylko od zaangażowania.
Smooth napisał/a:
Ale skoro przepełnione więzienia są dla Ciebie wskaźnikiem skuteczności policji to już Twoja sprawa.
Możesz mi wskazać w którym miejscu tak napisałem?
Dla mnie przepełnione więzienia oznaczają tylko tyle, że policja "czepia" się nie tylko "uczciwych ludzi, którzy popełnili drobne wykroczenia", bo za drobne wykroczenie do więzienia się nie trafia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum