Wysłany: 2007-10-15, 13:51 Stworzenie naszej planety...jak to było naprawdę ?
Stworzenie świata...często się nad tym zastanawiam...Nie sądze by jakaś istota to stworzyła...Osobiście uważam, że nastąpił wielki wybuch lub zderzenie czegoś co było przed ziemią...skutkiem tego zderzenia było zniszczenie ciała, które uczestniczyło w zderzeniu i jego rozpad. Części z ciała uczestniczącego w zderzeniu połączyły się tworząc kulę..bądź coś co przypomina kulę. Temperatura na powierzchni kuli zaraz po uformowaniu była bardzo wysoka lecz...po latach, które mineły po zderzeniu ciał..ta temperatura zmalała. Po dłuższym czasie. Na powierzchni tej kuli rozpoczeło się życie tzn. w procesie ewolucji i przystosowania do życia w ciężkich warunkach to co kiedyś było mikroorganizmem badź małym owadem...dzisiaj jest czymś zupełnie innym...psem, kotem, papugą...
Podsumowujac to co dzisiaj oglądamy możemy zawdzięczać wybuchowi badź zderzeniu ciał..które się rozpadły i połączyły w jedność tworząc kulę badź półkulę. Po długim czasie na tej nowo powstałej powierzchni uformowało się życie. Taka jest moja wersja stworzenia naszej planety i tego co na niej jest. Nie sądzę, że to zrobiła jakaś istota.
A co wy o tym sądzicie ?? I przepraszam jeżeli to co napisałem jest nie zrozumiałe.[/b]
Aby powstał Wszechświat musiały zaistnieć pewne prawa i reguły, według których się tworzył i rozwijał. Jednakże prawo nigdy nie będzie w stanie samo się sformułować choćby dać mu miliardy lat.
Aby powstał Wszechświat musiało nie istnieć nic. Wg logicznego rozumowania jeśli coś istnieje to miało swój początek.
Trzeba by się zastanowić nad tzw. Samym Początkiem.
Na Samym Początku nie istniało absolutnie nic. Nie było tam żadnej przestrzeni, żadnych sił, żadnych praw, żadnych kolorów, żadnej energii, ani żadnego czasu. Wobec takiej absolutnej pustki wręcz niemożliwością jest aby Wszechświat powstał samoczynnie. Nauka nie potrafi wyjaśnić najważniejszego aspektu jego powstawania czyli właśnie Początku.
Czas nie istniał więc nie można by się (nawet hipotetycznie) przenieść w przeszłość aby go zobaczyć. Przestrzeni nie było lecz przerażająca, niewyobrażalna Pustka, której nie można w żaden sposób porównać do próżni.
Czas zaczął płynąć dopiero od momentu powstania czasoprzestrzeni, której nigdy wcześniej nie było z racji tego, że czas nie istniał.
Powstanie Wszechświata można śmiało nazwać Aktem Stworzenia, które zostało przeprowadzone przez najznamienitszą Istotę - przez BOGA.
To na temat wszechświata.
Co do naszej planety to chyba logiczne jest, że ją również stworzył Bóg.
_________________ "Na tego, kto ma zrozumienie, nagana oddziałuje lepiej niż na głupiego sto uderzeń" (Przysłów 17:10)
Tymoteusz jestes nawiedzony ale jakas czesc prawdy w tym jest musze przyznac
co do ewlucji to faktycznie byl wielki wybuch ktoy mial miejsce 15 mld lat temu
mozna go porownac do granatu w wyniki wybuchu powstaje energia -> cisnienie i temp. fala uderzeniowa, w wyniku tego wybuchu poestal lepek szpilki i tak sie wszytsko zaczelo..... dalej mozna poszukac informacji w interenecie i w zyciu
Aby powstał Wszechświat musiały zaistnieć pewne prawa i reguły, według których się tworzył i rozwijał.
Ale te "prawa i porządki" zaistniały już po wybuchu, same z siebie.
Tymoteusz napisał/a:
Jednakże prawo nigdy nie będzie w stanie samo się sformułować choćby dać mu miliardy lat.
A prawo doboru naturalnego?
Tymoteusz napisał/a:
Aby powstał Wszechświat musiało nie istnieć nic
Rozszerzający się wszechświat, potem znowu kurczący i wybuchający i tak na zmianę. Dlaczego musiało nie istnień nic?
Tymoteusz napisał/a:
Na Samym Początku nie istniało absolutnie nic.
Dlaczego?
Tymoteusz napisał/a:
Nie było tam żadnej przestrzeni, żadnych sił, żadnych praw, żadnych kolorów, żadnej energii, ani żadnego czasu.
Wszystko co wymieniłeś to nie są byty, nie możesz więc mówić o istnieniu lub nie istnieniu ich.
Tymoteusz napisał/a:
Wobec takiej absolutnej pustki wręcz niemożliwością jest aby Wszechświat powstał samoczynnie
A jednak!
Tymoteusz napisał/a:
Nauka nie potrafi wyjaśnić najważniejszego aspektu jego powstawania czyli właśnie Początku.
Ile czasu istnieją instrumenty do pomiaru tego co się znajduje w przestrzeni kosmicznej? Od razu wszyscy chcą, by odpowiedź była znana na wszystkie pytania. Dajcie trochę czasu. To, że nauka nie jest w stanie teraz wyjaśnić, nie oznacza, że w przyszłości nie będzie w stanie.
Tymoteusz napisał/a:
Czas nie istniał więc nie można by się (nawet hipotetycznie) przenieść w przeszłość aby go zobaczyć.
Pomijam, że znowu traktujesz czas jako byt. Niemniej nie widzę żadnych (hipotetycznie) przesłanek za tym, że nie można wrócić do początku. Skoro wybuchło i się rozszerzało, to można cofnąć się jeszcze chwilę np. sekundę przed wybuchem.
Tymoteusz napisał/a:
przerażająca, niewyobrażalna Pustka
Dlaczego przerażająca?
Tymoteusz napisał/a:
Powstanie Wszechświata można śmiało nazwać Aktem Stworzenia, które zostało przeprowadzone przez najznamienitszą Istotę - przez BOGA.
Skoro twierdzisz, że naukowcy nie są w stanie odpowiedzieć na kwestię początku, to nie rozumiem po czym wnosisz? Traktowanie Boga jako zapchajdziurę jest moim zdaniem niewłaściwe. Nie znamy odpowiedzi, to na pewno był to Bóg...
Tymoteusz napisał/a:
Co do naszej planety to chyba logiczne jest, że ją również stworzył Bóg.
Logiczne to jest wtedy również, jeśli przyjmiemy, że Bóg nie stworzył wszechświata.
[ Dodano: 2007-10-18, 14:22 ]
Daniel D. napisał/a:
Osobiście uważam, że nastąpił wielki wybuch lub zderzenie czegoś co było przed ziemią
Chyba za duży skok zrobiłeś w tym zdaniu.
_________________ "Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
Wysłany: 2007-10-18, 14:02
Polecający: sam trafiłem ;]
Daniel D. napisał/a:
Nie sądze by jakaś istota to stworzyła...Osobiście uważam, że nastąpił wielki wybuch lub zderzenie czegoś co było przed ziemią...skutkiem tego zderzenia było zniszczenie ciała, które uczestniczyło w zderzeniu i jego rozpad.
a co było przedtem? Przed wybuchem?
_________________
..::blu3_c0d3r::..
magic of assembly Gość! jak Ci nie wstyd czytać cudze podpisy! xD
to ze nauka czegos nie potrafi udowodnic nie oznacza od razu ze zrobil to Bog. poza tym pamietajcie ze wszystko to co tutaj napisane to sa TEORIE. czy byl wybuch czy go nie bylo na dobra sprawe nei wiemy. jak powstal wszechswiat? tez nie wiadomo i dluuugo nie bedzie wiadomo tyle na ten temat.
_________________ Imagine there's no heaven
iIs easy if you try
No hell bellow us
Above us only sky
bro
Jesteś człowiekiem nie potrafiącym myśleć w sposób logiczny i racjonalny.
Gdybyś choć CHWILĘ pomyślał to na pewno nie doszedł byś do swych ignoranckich wniosków.
Ekhm. Prosze nie obrazac innych, tylko dyskutowac. Dyskusja polega na wymianie argumentow na dany temat, a nie na temat partnera w dyskusji. Pierwsze i ostatnie ostrzezenie. // Kurczol
_________________ "Na tego, kto ma zrozumienie, nagana oddziałuje lepiej niż na głupiego sto uderzeń" (Przysłów 17:10)
esteś człowiekiem nie potrafiącym myśleć w sposób logiczny i racjonalny
No nie wiem, z logiki z ćwiczeń miałem 4,5 z egzaminu 4 więc chyba nie jest źle. Do tego myślę jak najbardziej racjonalnie - posługuję się rozumem! Ale bardzo proszę, skoro tak twierdzisz, udowodnij w sposób logiczny i racjonalny.
Tymoteusz napisał/a:
ignoranckich wniosków
Skora zarzucasz mi brak wiedzy to proszę najpierw odpowiedzieć na moje pytania, a potem wskazać gdzie mam owe braki i jak powinno to Twoim zdaniem wyglądać.
Tymoteusz napisał/a:
Gdybyś choć CHWILĘ pomyślał
Nie miałem innego wyjścia, aby odpowiedzieć na Twój tekst musiałem się zastanowić i pomyśleć. Więc to nawet nie była chwila.
_________________ "Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
Eee tam. Wszyscy wiedzą, że kula ziemska to tak naprawde prawe jądro Boga. Lewe jądro jest gdzieś w odległej galaktyce. Więc świat nie został stworzony, a istniał od niezliczonych eonów. I istnieć będzie dopóki Bóg nie nie dostanie po jajach. Amen.
Powstanie Wszechświata można śmiało nazwać Aktem Stworzenia, które zostało przeprowadzone przez najznamienitszą Istotę - przez BOGA.
Można tak nazwać. Ale to jest tylko teoria. Nikt nie wie jak było naprawdę.
Tymoteusz napisał/a:
Co do naszej planety to chyba logiczne jest, że ją również stworzył Bóg.
Według Twojej teorii to jest to logiczne
Tymoteusz napisał/a:
Wobec takiej absolutnej pustki wręcz niemożliwością jest aby Wszechświat powstał samoczynnie. Nauka nie potrafi wyjaśnić najważniejszego aspektu jego powstawania czyli właśnie Początku.
Więc Ty potrafisz? Przedstaw dowody.
Tymoteusz napisał/a:
bro
Jesteś człowiekiem nie potrafiącym myśleć w sposób logiczny i racjonalny.
Gdybyś choć CHWILĘ pomyślał to na pewno nie doszedł byś do swych ignoranckich wniosków.
Mi się wydaje, że Ty się nawet nie zastanawiałeś nad tym co napisałeś. Moim zdaniem tylko skopiowałeś sobie ten tekst a teraz nie wiesz jak się bronić
Tymoteusz napisał/a:
"Głową muru nie przebijesz"
Teoretycznie jej nie przebijesz
Tymoteusz napisał/a:
Nie ma rady na upartych ludzi.
Pisząc o upartych ludziach piszesz jak rozumiem o sobie ;] Bo tylko Ty jesteś uparty w tym temacie.
Tymoteusz napisał/a:
Ja stąd spadam.
No to spadaj.
_________________ "Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"
"Głową muru nie przebijesz" więc nie ma sensu ciągnąć sporu
Sporu? Ja chcę podyskutować!
Tymoteusz napisał/a:
Nie ma rady na upartych ludzi
W jakim sensie jestem uparty? (Bo wnioskuję, że to o mnie)
Tymoteusz napisał/a:
Ja stąd spadam.
Aha, rozumiem, że moje przedstawienie sprawy jest dla Ciebie zwykłe, jakbyś chciał to byś odpowiedział bo argumentów Ci nie brak, ale nie masz ochoty odpowiadać maluczkim jak mnie bo nie będziesz schodził na tak niski poziom. Szkoda, może bym się czegoś dowiedział, nauczył.
_________________ "Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1995 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2007-10-20, 11:13
Polecający: baba jaga ;P
Tymoteusz napisał/a:
"Głową muru nie przebijesz" więc nie ma sensu ciągnąć sporu
nie mam argumentow ? ;>
Tymoteusz napisał/a:
Nie ma rady na upartych ludzi.
nie ma rady na zagorzalych katolikow ^^""
imho
zadna z teori stworzenia swiata nie jest ta jedyna ... oficjalnie sa dwie gl. i imho one sie w jakis sposob uzupelniaja ^^"" tylko jeszcze nie wiem jak, ale jak to opatentuje to dostane nobla
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum