• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: lolinka
2008-01-30, 21:49
Autor Wiadomość

     Kamil.  



Zaproszone osoby: 2
Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 65
Skąd: Lublin

Wysłany: 2008-01-29, 18:38   The Hands Resist Him - przeklęte malowidło?
   Polecający: Ptaq











Cytat:
„The Hands Resist Him” to obraz olejny na płótnie autorstwa współczesnego malarza. Trudno go zaklasyfikować do jakiegokolwiek prądu - najbliżej mu chyba do symbolizmu, gdyż odwołuje się do stanów nieświadomości i snu. Głównym elementem obrazu jest postać chłopca, którego autor utożsamia z sobą. Towarzyszy mu lalka o specyficznym, niepokojącym wyrazie twarzy, a na dalszym planie, za oknem widać dłonie. Można odnieść wrażenie, że szyba powstrzymuje coś (kogoś?), co znajduje się na zewnątrz i jednocześnie oddziela światło od ciemności. W oczy rzuca się wyraźny kontrast między obiema stronami drzwi. Pierwszy plan jest w jasnych barwach, na drugim zdecydowanie dominuje czerń. Całość sprawia, że obraz jest dość nietypowy, tajemniczy i budzi niepokój. Jest on przy tym bardzo statyczny, co wywołuje napięcie i wprowadza nastrój oczekiwania.

Do namalowania obrazu zainspirowała Stonehama idea nieświadomości zbiorowej Carla Gustava Junga. Zdaniem autora ludzie sztuki w pewnym sensie odbierają sygnały w niej zawarte i artykułują je w swojej twórczości, są łącznikami z rzeczywistością. Na obrazie „The Hands Resist Him” występują cztery istotne elementy: chłopiec, lalka, rączki i szyba. Mają one znaczenie symboliczne. Dziecko jest personifikacją osoby autora, a dłonie to inne życia, inni ludzie, których łączy „wspólna, ponadosobowa psyche”. Szyba oznacza przesłonę pomiędzy jawą a snem, natomiast lalka stanowi symbol towarzysza i przewodnika między tymi stanami. Wprowadza ona chłopca-autora w świat archetypów.

Tytuł „The Hands Resist Him” da się przetłumaczyć jako „dłonie stawiają mu opór”, co może oznaczać, że bezpośrednie poznanie zbiorowej nieświadomości jest dla chłopca niedostępne, gdyż treści w niej zawarte nigdy nie przedostaną się do jaźni. Umożliwia to dopiero przewodnictwo lalki. Z nią dziecko przekracza barierę i wkracza w sen, w którym ujawniają się archetypy.

Wokół obrazu Stonehama krąży wiele osobliwych historii. Założyciel galerii, w której "The Hands Resist Him" był wystawiany, zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach, z życiem pożegnał się również człowiek, który jako pierwszy opisał go w jednym z katalogów. Ludzie, którzy zetknęli się z obrazem mieli zawroty głowy, niektórzy mdleli, wielu z nich widziało postacie z obrazu pojawiające się w ich mieszkaniach, dzieci zaczynały płakać, gdy patrzyły na niego. Wydaje się, że dzieło to powoduje jakiś rodzaj zbiorowej histerii. Pozostaje jednak pytanie, czy jej powodem rzeczywiście są siły nadprzyrodzone, czy może raczej zręczna propaganda i autosugestia…

Dzieło to zostało wystawione na aukcje (EBay) z ostrzeżeniem od ówczesnych właścicieli. Prosili, aby cenę podbijali jedynie kolekcjonerzy sztuki, ponieważ choć sami nie wierzą w zjawiska paranormalne to uważają, że obraz takie posiada. Obraz odkupili od zbieracza śmieci, który sam go znalazł w pobliżu starego browaru. Byli bardzo zdziwieni, iż w ich mniemaniu wartościowy kolekcjonersko obraz został porzucony w taki sposób.

Problemy tej rodziny zaczęły się, kiedy ich 4,5 letnia córka zaczęła się skarżyć rodzicom, iż chłopiec w nocy wychodzi z obrazu i w jej pokoju znajdują się inne dzieci walczące ze sobą. Na skargi córki uwagę zwróciła matka, która zmusiła ojca do zainstalowania aparatu z samowyzwalaczem na ruch. Po trzech nocach były zdjęcia, które miedzy innymi przedstawiały chłopca pozornie wychodzącego z obrazu. Rodzina zadecydowała, że obraz musi opuścić dom.

Podczas aukcji obrazu ewentualni kupcy jak i osoby oglądające przedmiot sprzedaży sygnalizowały złe samopoczucie, natarczywe wizje obrazu podczas snu i na jawie, nagłe odczucia choroby, uczucie niepokoju zagrożenia.

Moim zdaniem niezła psycha, ale coś nie bardzo chce mi się wierzyć w tę klątwę. Z tego co wyczytałem, to panuje przekonanie, że dosięgnie ona tylko tego posiadacza obrazu, który będzie wiedział o klatwie spoczywajacej na płótnie. Wg. mnie to zwykły wjazd na podświadomość.
A co Wy sądzicie na temat tego obrazu? Powiesilibyście go na ścianie? Wierzycie w takie historyjki o klątwach?
_________________
Życie depcze wyobraźnię.
 
 

     Psycho Krusher  



Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 2080
Skąd: Kłolicza dziuła
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2008-01-29, 20:27   

Blah, kolejna opowiastka o przekletym obrazie.

Jak dla mnie, to całkiem fajne malowidło, pomysł jest dość intygujący (choć przydalby się skan w większej rozdziałce). Mimo wszystko, jak czytałem na necie wypowiedzi osób, które czuły zawroty głowy i ciarki przy patrzeniu na obraz, to troche śmiać mi sie chciało. Ot, co robi działanie psychologiczne.

Ewentualnie, jak mi coś sie zuego w nocy przyśni (ręce za szybą na przykład) to wam opowiem :]
_________________
We are all made of spam here...



Tró
 
 

     Kamil.  



Zaproszone osoby: 2
Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 65
Skąd: Lublin

Wysłany: 2008-01-29, 20:41   
   Polecający: Ptaq


Psycho Krusher napisał/a:
Ot, co robi działanie psychologiczne.

Dokładnie. Potęga podświadomości. Też się śmiałem czytając o tych ciarach. We mnie obraz nie wywołał żadnych negatywnych emocji. Co więcej, chciałbym go mieć na ścianie. ;]
_________________
Życie depcze wyobraźnię.
 
 

     Inn 


Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 3

Wysłany: 2008-01-29, 21:44   

może jesteście zbyt... "gruboskórni" :D . Sugestie dotyczące negatywnych oddziaływań obrazu mogą wpływać na psyche ludzi wrażliwych
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1639
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-01-30, 17:49   

Jak to wcześniej oglądałem nic złego tamtego dnia mi się nie stało, w nocy spałem smacznie i ogólnie pozytywnie było. Co jest ze mną nie tak?
_________________
"Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
 
 

     Katharsis  


Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2405

Wysłany: 2008-01-30, 18:13   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Kamil. napisał/a:
A co Wy sądzicie na temat tego obrazu?
Twierdze, ze sie nie znam na malarstwie, ale obraz namalowany jest ciekawie ;p
Kamil. napisał/a:
Powiesilibyście go na ścianie?
Nie, wole weselsze obrazy ;)
Kamil. napisał/a:
Wierzycie w takie historyjki o klątwach?
Nie ;p
Cytat:
Jak to wcześniej oglądałem nic złego tamtego dnia mi się nie stało, w nocy spałem smacznie i ogólnie pozytywnie było. Co jest ze mną nie tak?
Wszystko z Toba w porzadku, ale Ty oryginalu nie widziales ;)
 
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2962
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-01-31, 19:35   

Nie dziwota, że jeśli ktoś naoglądał się tego malowidła, a potem się jeszcze naczytał, że takie ono niby straszne, przeklęte i dziwne reakcje wywołuje, to w nocy coś mu tam z tego obrazu wyłaziło i w rezultacie dręczyły go koszmary. A zwłaszcza, jeśli był to dzieciak. Kto w ogóle pokazuje czterolatkom takie straszydła??
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     MadeInPoland  



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 713
Skąd: Misto Włókniarzy

Wysłany: 2008-02-01, 17:44   
   Polecający: www.google.pl


mnie ten obraz dobrze nakreca na malowanie projektow troche sie na niego popatrze i odrazu ruszam do rysowania :D
_________________
biję małe dziewczynki
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2124

Wysłany: 2008-02-01, 19:41   

Obrazek faktycznie jak z horroru ;P nie powiesiłabym go u siebie, nie podoba mi się na tyle. Ale nie wierzę w klątwę ;P
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 

     Kamil.  



Zaproszone osoby: 2
Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 65
Skąd: Lublin

Wysłany: 2008-02-01, 22:36   
   Polecający: Ptaq


k0573k napisał/a:
mnie ten obraz dobrze nakreca na malowanie projektow troche sie na niego popatrze i odrazu ruszam do rysowania

A co Cię inspiruje w tym obrazie?
_________________
Życie depcze wyobraźnię.
 
 

     zbych1112  



Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 652
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-02-02, 17:15   

Kamil. napisał/a:
Z tego co wyczytałem, to panuje przekonanie, że dosięgnie ona tylko tego posiadacza obrazu, który będzie wiedział o klatwie spoczywajacej na płótnie. Wg. mnie to zwykły wjazd na podświadomość.
Ja bym powiedział, ze to wjazd na świadomość :]
Cytat:
A co Wy sądzicie na temat tego obrazu?
Jest trochę nieprzyjemny ale ciekawy.
Kamil. napisał/a:
Powiesilibyście go na ścianie?
W salonie tak. Ale zdecydowanie nie w sypialni ;]
Kamil. napisał/a:
Wierzycie w takie historyjki o klątwach?
Bajki są dobre dla dzieci ale nie dla trzeźwo myślących osób. Nie wierzę w takie coś.
_________________
"Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"

J. W. Goethe
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3242
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-02-03, 14:00   

Co do samego obrazu to zbytnio mi się nie podoba, choć przyznam, że sam pomysł nawet ciekawy, chociaż brakuje mi tu jakiejś tajemniczości - takie moje ogólnie wrażenie, że ten obraz jest zbyt oczywisty, nie ma tutaj niczego nieprzewidywalnego, nawet ten kontrast barw nie jest taki zaskakujący. Jeśli chodzi o klątwę to nie wierzę w takie rzeczy, czasami niektórzy potrafią uwierzyć, że coś jest rzeczywistością, a tak naprawdę są to zwykłe urojenia.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!'
wszystko gra
 
 

     Die Fremde  


Dołączyła: 03 Lut 2008
Posty: 10

Wysłany: 2008-02-03, 17:47   

Jako artysta chciałabym tak dalece odziaływać na świadomość odbiorcy.
_________________
Kto żyje w strachu ten wcale nie żyje
 
 

     postonabijacz  



Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 10
Skąd: jesteś?

Wysłany: 2008-02-20, 19:15   

obraz jak obraz... a klątwy nie istnieją - wiem, bo mi to ktoś szczegółowo wytłumaczył, z punktu widzenia religijnego jak i psychologicznego itp. i zgadzam się z tym, że to tylko ludzka podświadomość kreuje obrazy, które są zwykłym wymysłem... temat rzeka, pozdrawiam
_________________
twój nick na tym forum to Gość
Posadź drzewo
 
 
 

     dédain  



Dołączyła: 22 Lut 2008
Posty: 38
Skąd: Sosnowiec

Wysłany: 2008-02-22, 14:59   
   Polecający: www.google.pl


Klątwa?
Wątpię.
Co prawda, obraz sympatią zbyt nie emanuje, ale bez przesady.
Bzdura dla rozgłosu.
_________________
"Młodość już taka jest, sama ustala zasady i nie pyta czy ciało to zniesie, a ciało zawsze znosi."
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
geography | trains | Gliwice | jazz | Teheran | motocykle honda | bombaj | Nieruchomości Poznań suknie ślubne w warszawie pościel Leeds Bradford Airport Parking Teksty piosenek