Co sądzicie o torturach ?
Jakie wam najbardziej przypadły do gustu ?
Czy zastosowalibyście w dzisiejszych czasach jakąś na kimś ?
A może znacie jakieś, które nie są znane. Opiszcie je.
Co sądzicie o torturach ?
Jakie wam najbardziej przypadły do gustu ?
Och, najmilej wspominam, gdy łamano mnie kołem. Chociaż wytarzanie w smole i pierzu też nie byłoby złe, gdyby nie to, że pierze zostaje w ustach i trochę ciężko się go pozbyć.
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
Hiszpański bucik wyglądał niezwykle gustownie na stopce, chyba muszę sobie wreszcie takie sprawić. A dziewica norymberska zostałaby moją najlepsiejszą kumpelą, gdyby nie miała tak najeżonego charakterku.
sis, aż dziw, że zapomniałaś napisać o tesserakcie, do którego zapraszamy wszystkich chętnych - pełen przyjemnych tortur gdy źle się odpowie na dane pytanie, niektórzy oglądali "Cube", więc skojarzą jak to ma dokładanie wyglądać.
Berger, poza tym sprecyzuj o jakie tortury Ci chodzi, czy takie łóżkowe, czy takie ze średniowiecza itp.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
zapraszamy wszystkich chętnych - pełen przyjemnych tortur gdy źle się odpowie na dane pytanie
W ramach zachęty dodam, że będą to zapewne pytania z dziedziny ortografii polskiej, a pierwsze sześć komór będzie zawierać słowa "naprawdę", "na pewno", "na przykład", "na ogół", "na co dzień" i "nienawidzić"- skala trudności niewysoka, ale dam sobie łapę uchlastać, że już w tych sześciu sporo będzie ofiar A potem poziom trudności będzie rósł, rósł, rósł...
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
A potem poziom trudności będzie rósł, rósł, rósł...
Getto? Getto? Getto? ^^ a w ogóle, to zepsułyście całą przyjemność podając tu rozwiazania, no co za mendy no... a miało być takie ładne widowisko, prawie jak w Koloseum za starych, dobrych czasów... ^^ o właśnie, Koloseum i przedstwienia ichniejsze - niewyczerpane źródło inspoiracji do wymyślnych "dóbr" dla bliźniego ;P
Wysłany: 2008-03-26, 11:02
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
Nie mam nic przeciwko torturą. Podobnie jak Sis lubię być łamanym kołem, jednakże nie w porach wieczornych, gdy jestem już zmęczony dniem i nie mam siły na zabawy. Również miażdżenie jąder imadłem wywołało u mnie dosyć niespotykane na codzień uczucia.
Colorblind napisał/a:
Berger, poza tym sprecyzuj o jakie tortury Ci chodzi, czy takie łóżkowe, czy takie ze średniowiecza itp.
no właśnie to zależy niektórzy czerpią z tego przyjemność, ogromną, wszelaką, ale są też takie dziwolągi, które, za skarby nie poczują tej przyjemności, chociaż bardzo by się starały i ja właśnie przemawiam w imieniu tych dziwolągów... Trzeba i ich zrozumieć, wczuć się w ich psychikę, w to, co czują. ;p Wiem, że to trudne, ale próbujmy.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Ostatnio zmieniony przez Colorblind 2008-03-26, 11:13, w całości zmieniany 1 raz
szpikulcem do lodu w.... kogokolwiek a najlepiej w kochanka w łóżku.... i tak z pięćdziesiąt razy, wbijać w mijsca, które nie spowodująśmierci, żeby ofiara jak najdłużej utrzymała się przy życiu (i świadomości) tej tortury raczej nikt nie przeżyje, ale zabawa może być przednia
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Berger, poza tym sprecyzuj o jakie tortury Ci chodzi, czy takie łóżkowe, czy takie ze średniowiecza itp.
Wszystkie I łóżkowe i średniowieczne, każdy rodzaj mile widziany
MissIndependent napisał/a:
szpikulcem do lodu w.... kogokolwiek a najlepiej w kochanka w łóżku.... i tak z pięćdziesiąt razy, wbijać w mijsca, które nie spowodująśmierci, żeby ofiara jak najdłużej utrzymała się przy życiu (i świadomości) tej tortury raczej nikt nie przeżyje, ale zabawa może być przednia
Zdecydowanie polecam! Nie koniecznie szpikulcem do lodu... Niezapomniane przeżycie...
sis napisał/a:
A kolekcjonowanie gałek ocznych tak, żeby zebrać wszystkie możliwe odcienie? ^^ albo serc, coby gustowne korale zrobić? Coś na pewno da się wykombinować ;P
Ja sobie szyje dywan z różnych kolorów skóry, piękna ozdoba na ścianę...
...
Mi możecie przysyłać uszka, mój pies będzie miał co żuć
Tak po za tym to miało być o torturach a nie ozdabianiu domu częściami ciała
jesli chodzi o to co sadze na temat tortur - sa bezcelowe. wiadomo ze meczac czlowieka mozna uzyskac pozadana odpowiedz, ktora moze mijac sie z prawda. a zostawianie trupow ku przestrodze nie wymaga tortur.
ale znam kilka.
najgorsza wg mnie pochodzi z chin. sadzali czlowieka i puszczali mu na glowe strumien wody. woda drazyla, drazyla, az wydrazyla ...
druga z najgorszych to czlowiek polozony na jakims stelazu - z wiaderkiem na brzuchu (wiaderko denkiem do gory) pod wiaderkiem szczur, a pod stelazem ogien. w wiaderku jest coraz cieplej, szczurkowi brakuje powietrza wiec przekopuje sie przez czlowieka i ucieka.
trzecia. umiejscawianie zwierzecych rozkladajacych sie szczatek w ludzkim odbycie. stad zakarzenie, robale itd. bardzo powolna smierc.
_________________ yeah, I do like open windows
Go forth on your path, as it exists only through your walking.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum