Po co kupowac nowe i drogie rzeczy jak mozna je wygrac??:) Kolo mojego domu otworzyli nowy sklep RTV AGD, poszlam tam zeby zobaczyc ceny laptopow, ale stwierdzilam, ze biedna studentke na to nie stac:) Wtedy kupilam zupke knorr'a na pocieszenie iiii spostrzeglam, ze w konkursie nudli knorr mozna wygrac wlasnie laptopa!!! Zgadnijcie co zrobilam;)))
Ja jakoś nie wierzę, że udałoby mi się kiedykolwiek coś wygrać... Ale każdy wierzy w to, co chce... A wygraliście kiedyś coś?
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
ee, czasem cos sie uda wygrac...ja kiedys wygralam rower, w sumie to byla najcenniejsza wygrana, a do tego jeszcze 1000 zyli w totku i pare butow narciarskich:P to ostanie nie wiem po co bo nart nigdy na nogach nie mialam, ale sa:D tak wiec moze i laptok sie trafi:P
Masz p o prostu szczęście w grze i pewnie próbujesz w wielu konkursach.
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
Ja wygrałem na początku podstawówki zestaw klocków lego. To by było na tyle, bo więcej nie wygrałem nic w życiu.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum